Najważniejsze
- •Regularne picie kawy z kofeiną wiąże się z nieznacznym obniżeniem ryzyka raka piersi o 5% (i o 6% u kobiet po menopauzie).
- •Sama kofeina oraz kawa bezkofeinowa nie wykazują podobnego efektu ochronnego w analizowanych badaniach.
- •Spadek ryzyka bezwzględnego jest minimalny i wynosi zaledwie 0,6 punktu procentowego (z 12% do 11,4%).
- •Za potencjalne działanie przeciwnowotworowe mogą odpowiadać inne związki bioaktywne, np. polifenole i lignany.
- •Wyniki metaanalizy budzą wątpliwości metodologiczne i nie stanowią podstawy do zmiany zaleceń medycznych.
Naukowcy z Iranu i Ukrainy wykazali w metaanalizie opublikowanej 3 czerwca 2026 roku, że picie kawy z kofeiną nieznacznie obniża ryzyko zachorowania na raka piersi u kobiet, szczególnie po menopauzie.
Irańscy i ukraińscy badacze specjalizujący się w epidemiologii żywienia opublikowali 3 czerwca 2026 roku w czasopiśmie „Health Science Reports” metaanalizę 31 badań kohortowych. Z analizy wynika, że regularne picie kawy z kofeiną wiąże się z nieznacznym obniżeniem ryzyka zachorowania na raka piersi u kobiet, szczególnie po menopauzie. Badacze nie wykazali podobnego efektu w przypadku spożywania samej kofeiny oraz kawy bezkofeinowej.
Autorzy pracy, w tym Mehdi Karimi oraz Omid Asbaghi, przeanalizowali epidemiologiczne badania kohortowe opublikowane do 1 lutego 2026 roku. Wykazali oni statystycznie istotny spadek ryzyka względnego zachorowania na raka piersi o 5% w całej grupie pijącej kawę z kofeiną. U kobiet po menopauzie spadek ten osiągnął 6%. Z kolei spożywanie samej kofeiny oraz kawy bezkofeinowej nie miało statystycznie istotnego wpływu na badany wskaźnik. W publikacji naukowcy nie podali jednak łącznej liczby kobiet objętych analizą ani dokładnej ilości kawy niezbędnej do uzyskania opisanego efektu ochronnego.
Pięcioprocentowa redukcja ryzyka względnego oznacza, że przy populacyjnym ryzyku zachorowania na poziomie 12% (czyli u co ósmej kobiety) bezwzględne prawdopodobieństwo zachorowania spada o zaledwie 0,6 punktu procentowego – do poziomu około 11,4%. Eksperci sugerują, że za potencjalne działanie przeciwnowotworowe odpowiadają inne związki bioaktywne obecne w kawie, takie jak polifenole i lignany, a nie sama kofeina. Spostrzeżenia te wpisują się w stanowisko Światowej Organizacji Zdrowia z 2016 roku, która usunęła kawę z listy substancji potencjalnie rakotwórczych.
Publikacja budzi jednak wątpliwości metodologiczne. Wynikają one z logicznego paradoksu: skoro właściwości ochronne wykazuje picie kawy z kofeiną, ale nie sama kofeina ani kawa bezkofeinowa, mechanizm działania pozostaje niewyjaśniony i może być efektem błędu statystycznego. Dodatkowo badania kohortowe opierają się na korelacji, co oznacza, że na wyniki mogły wpłynąć inne nawyki osób pijących kawę, na przykład dieta, aktywność fizyczna czy status społeczny. Pięcioprocentowy spadek ryzyka znajduje się na granicy błędu statystycznego i nie stanowi podstawy do modyfikacji rekomendacji medycznych lub dietetycznych. Autorzy metaanalizy pominęli również ocenę błędu publikacji oraz nie załączyli opinii niezależnych onkologów lub epidemiologów.
