Kilkanaście amputacji dziennie przez cukrzycę. Program w Szamotułach uratował 95 proc. kończyn

Komentarz redakcji

Diabetolog dr Piotr Liszkowski apeluje o lepszą organizację leczenia stopy cukrzycowej i stworzenie sieci wyspecjalizowanych ośrodków. Jak podkreśla, w Polsce wykonuje się rocznie około 6 tys. wysokich amputacji kończyn dolnych, a problem może dotyczyć nawet 300 tys. osób. Wyniki programu w Szamotułach pokazują, że kompleksowa opieka może znacząco ograniczyć liczbę amputacji.

Najważniejsze

  • •W Polsce każdego roku wykonuje się około 6 tys. wysokich amputacji kończyn dolnych z powodu powikłań cukrzycy.
  • •Nawet 300 tys. osób może wymagać specjalistycznego leczenia stopy cukrzycowej, a kluczowe znaczenie ma szybkie skierowanie do ośrodka wyspecjalizowanego.
  • •Pilotażowy program w Szamotułach objął 250 pacjentów i pozwolił uratować kończynę u około 95 proc. z nich.
  • •Skuteczna opieka nad stopą cukrzycową wymaga leczenia interdyscyplinarnego: chirurgicznego, diabetologicznego, przeciwzakaźnego i leczenia chorób współistniejących.
  • •Ratowanie kończyn jest nie tylko korzystne medycznie, ale też zmniejsza koszty amputacji, rehabilitacji i długoterminowej opieki.
·
2 min

Każdego dnia kilkunastu Polaków traci nogę z powodu powikłań cukrzycy, choć pilotaż w Szamotułach uratował kończyny u około 95 proc. pacjentów.

Źródło zdjęcia: unsplash.com - by Anne Nygård
Źródło zdjęcia: unsplash.com - by Anne Nygård

Każdego dnia kilkunastu Polaków traci nogę z powodu powikłań cukrzycy. Według diabetologa dr. Piotra Liszkowskiego wielu takich amputacji można uniknąć, jeśli pacjenci szybciej trafią pod wyspecjalizowaną opiekę i nie będą leczeni w rozproszeniu między różnymi poradniami.

Liszkowski powiedział PAP, że w Polsce każdego roku wykonuje się około 6 tys. tzw. wysokich amputacji kończyn dolnych. Zaznaczył, że dla wielu chorych nie oznacza to wyłącznie utraty kończyny, ale także samodzielności, pracy i kontaktu z bliskimi. – Pacjent nie traci wyłącznie kończyny, ale często także część swojej niezależności, poczucia bezpieczeństwa i aktywności społecznej – podkreślił.

Specjalista ocenił, że w kraju może żyć nawet 300 tys. osób wymagających leczenia stopy cukrzycowej. Problemem pozostaje brak spójnego systemu opieki. Pacjenci często trafiają od jednego lekarza do drugiego, a w tym schorzeniu czas ma kluczowe znaczenie. Nawet niewielka rana może szybko prowadzić do zakażenia, pogorszenia stanu kończyny i w konsekwencji do amputacji.

Jako przykład skuteczniejszego modelu leczenia Liszkowski wskazał pilotażowy program w Szamotułach w woj. wielkopolskim. Obejmował on 250 pacjentów, którzy wcześniej byli kwalifikowani do amputacji. Chorzy otrzymywali kompleksową opiekę, w tym leczenie chirurgiczne, diabetologiczne, terapię zakażeń oraz leczenie chorób współistniejących. Około 60 proc. pacjentów uzyskało całkowite wygojenie rany, a wysokie amputacje były konieczne jedynie u 10 osób. Zdaniem lekarza oznacza to skuteczność ratowania kończyn sięgającą około 95 proc.

Problem stopy cukrzycowej nie jest nowy, ale w Polsce nadal nie ma jednolitego modelu postępowania wobec takich pacjentów. Lekarze zwracają uwagę, że potrzebne są wyspecjalizowane ośrodki, które przyjmowałyby chorych szybko i prowadziły ich w jednym, skoordynowanym systemie. Taki model działa od lat w części krajów europejskich, m.in. w Wielkiej Brytanii i Hiszpanii.

Liszkowski wskazał też, że ratowanie kończyn ma znaczenie nie tylko medyczne, ale i finansowe. Koszty amputacji, rehabilitacji i późniejszej opieki są wysokie, dlatego wcześniejsze leczenie może odciążyć system. Trwają również prace nad aplikacją Nieamputuj.pl, która wykorzystuje sztuczną inteligencję do oceny zdjęć rany i ma pomagać w decyzji, czy potrzebna jest pilna konsultacja specjalistyczna. Narzędzie przechodzi obecnie certyfikację jako wyrób medyczny.

The effectiveness of a foot-care education program based on multi-theory model in diabetic patients with risk of foot ulceration: A randomized controlled trial protocol.

PloS one

Stopa cukrzycowa: skala problemu i efekt pilotażu w Szamotułach

ok. 6 tys.
Amputacje rocznie w Polsce
Tzw. wysokie amputacje kończyn dolnych związane z powikłaniami cukrzycy.
do 300 tys.
Pacjenci wymagający opieki
Szacowana liczba osób ze stopą cukrzycową wymagających specjalistycznego leczenia.
250
Pacjenci w pilotażu
Chorzy objęci kompleksowym leczeniem w Szamotułach.
~95 proc.
Uratowane kończyny
Odsetek kończyn uratowanych według oceny programu pilotażowego.
~60 proc.
Całkowite wygojenie rany
Pacjenci, u których uzyskano pełne zagojenie owrzodzenia.

Źródło: PAP / wypowiedzi dr. Piotra Liszkowskiego; dane z opisu programu pilotażowego w Szamotułach.

Słownik pojęć

stopa cukrzycowa
Powikłanie cukrzycy prowadzące do ran, zakażeń i uszkodzeń tkanek stopy, które mogą skończyć się amputacją.
wysoka amputacja
Amputacja kończyny dolnej wykonywana poniżej lub powyżej kolana.
terapia podciśnieniowa
Metoda leczenia ran wspomagająca gojenie poprzez kontrolowane podciśnienie w obrębie opatrunku.
antybiotykoterapia
Leczenie zakażenia za pomocą antybiotyków.
leczenie interdyscyplinarne
Opieka prowadzona przez zespół specjalistów różnych dziedzin, np. diabetologa, chirurga i specjalistę leczenia ran.
wyrób medyczny
Produkt lub narzędzie przeznaczone do użycia w celach medycznych, które podlega określonym wymogom i certyfikacji.

Najczęstsze pytania

Kiedy rana u osoby z cukrzycą wymaga pilnej konsultacji?▼
Gdy szybko się powiększa, sączy się, boli, pojawia się zaczerwienienie, obrzęk, nieprzyjemny zapach lub gorączka. W przypadku stopy cukrzycowej czas ma kluczowe znaczenie.
Czy każda rana w cukrzycy oznacza ryzyko amputacji?▼
Nie każda, ale nawet niewielkie owrzodzenie może szybko ulec zakażeniu i pogorszeniu. Dlatego potrzebna jest szybka ocena specjalistyczna.
Na czym polega skuteczny model leczenia stopy cukrzycowej?▼
Na szybkim przyjęciu pacjenta do wyspecjalizowanego ośrodka, pracy zespołu interdyscyplinarnego oraz równoległym leczeniu rany, zakażenia i chorób współistniejących.
Czy technologia, np. aplikacja AI, może pomóc w ocenie rany?▼
Tak, jeśli jest właściwie zwalidowana i certyfikowana jako wyrób medyczny. Może wspierać decyzję, czy potrzebna jest pilna konsultacja specjalistyczna.

Pierwsi napisali na ten temat

Komentarze (0)

0/2000

Powiązane artykuły

Tragiczne kolejki: 7 miesięcy na zabieg ratujący wzrok i 25 miesięcy na bariatrykę!

16 kwietnia 2026

Aptekarze podkreślają znaczenie fachowej opieki nad ranami

W Niemczech ciężkie rany dotyczą około 1–2 proc. populacji, a wśród osób po 80. roku życia nawet 5 proc. Aptekarze podkreślili, że takie rany wymagają regularnej kontroli, odpowiednich opatrunków i szybkiego reagowania na objawy infekcji.

28 lipca 2026

Milcząca epidemia: 6,3 mln diabetyków może mieć niezdiagnozowaną stłuszczeniową wątrobę

Niemieccy diabetolodzy alarmują, że 70% chorych na cukrzycę typu 2 cierpi także na stłuszczeniową chorobę wątroby (MASLD), która często pozostaje niezdiagnozowana. Zwiększa to ryzyko zawału serca i udaru mózgu. Eksperci wzywają do wprowadzenia powszechnych badań przesiewowych z użyciem wskaźnika FIB-4.

15 maja 2026

Aplikacja Nieamputuj.pl wspiera diagnozę stopy cukrzycowej – prezentacja podczas kongresu

Mobilną aplikację Nieamputuj.pl przedstawił dr Piotr Liszkowski wraz z zespołem startupu podczas inauguracji krajowego kongresu Polskiego Towarzystwa Leczenia Ran. Narzędzie ma wspierać wczesną diagnozę zmian na stopach u osób z cukrzycą i ograniczać liczbę amputacji. W Polsce takich zabiegów jest dziś około 6000 rocznie.

16 czerwca 2026

Inicjatywa „Słodkie Pogotowie” w Gliwicach: wsparcie dla osób z cukrzycą

W Gliwicach uruchomiono punkt konsultacyjny „Słodkie Pogotowie” prowadzony przez Towarzystwo Pomocy Dzieciom i Młodzieży z Cukrzycą. Mieszkańcy mogą tam skorzystać z bezpłatnych porad diabetologicznych, pomiaru poziomu glukozy oraz wskazówek dotyczących codziennego funkcjonowania z chorobą. Inicjatywa ma wspierać osoby chore na cukrzycę i pomagać w profilaktyce.

11 lipca 2026

Chirurg: zakażenia miejsca operowanego w Polsce niedoszacowane i będą narastać

Zakażenia miejsca operowanego pozostają jednym z najpoważniejszych powikłań chirurgicznych, a ich realna skala w Polsce może być – zdaniem prof. Tomasza Banasiewicza – kilkukrotnie większa, niż wynika z oficjalnych statystyk. Ekspert wskazuje na brak wiarygodnego monitoringu, niedostateczną opiekę okołooperacyjną oraz model finansowania, który nie premiuje profilaktyki. Jako przykłady możliwych rozwiązań podaje prehabilitację, telemonitoring ran oraz wcześniejsze zastosowanie nowoczesnych opatrunków i skutecznych, choć drogich antybiotyków.

11 maja 2026

StartSzukaj