Chirurg: zakażenia miejsca operowanego w Polsce niedoszacowane i będą narastać

15 godz. temu
·
3 min
Komentarz redakcji

Zakażenia miejsca operowanego pozostają jednym z najpoważniejszych powikłań chirurgicznych, a ich realna skala w Polsce może być – zdaniem prof. Tomasza Banasiewicza – kilkukrotnie większa, niż wynika z oficjalnych statystyk. Ekspert wskazuje na brak wiarygodnego monitoringu, niedostateczną opiekę okołooperacyjną oraz model finansowania, który nie premiuje profilaktyki. Jako przykłady możliwych rozwiązań podaje prehabilitację, telemonitoring ran oraz wcześniejsze zastosowanie nowoczesnych opatrunków i skutecznych, choć drogich antybiotyków.

Najważniejsze

  • Zakażenia miejsca operowanego w Polsce są prawdopodobnie znacznie niedoszacowane z powodu braku rzetelnego nadzoru po wypisie i raportowania nastawionego głównie na „wypełnienie obowiązku”.
  • Starzenie się społeczeństwa, choroby przewlekłe i narastająca antybiotykooporność sprawiają, że ciężkie zakażenia pooperacyjne – zwłaszcza śródbrzuszne – będą coraz częstsze i trudniejsze w leczeniu.
  • Skuteczna profilaktyka wymaga zorganizowanej prehabilitacji, lepszego przygotowania pacjenta do zabiegu, odciążenia lekarzy przez personel pomocniczy oraz wykorzystania telemedycyny i zdalnego monitorowania ran (np. aplikacja iWound).
  • Obecne zasady refundacji specjalistycznych opatrunków i nowoczesnych antybiotyków utrudniają ich stosowanie we wczesnej profilaktyce i leczeniu zakażeń, a system finansowania nie premiuje jakości wyników leczenia.
  • Eksperci postulują stworzenie wiarygodnego systemu monitorowania zakażeń, wzmocnienie szpitalnych zespołów ds. zakażeń oraz powiązanie finansowania z jakością opieki, co wymaga decyzji Ministerstwa Zdrowia i NFZ.

Prof. Tomasz Banasiewicz ostrzega, że w Polsce narasta niedoszacowany problem zakażeń miejsca operowanego, spotęgowany starzeniem się społeczeństwa i antybiotykoopornością.

Źródło zdjęcia: unsplash.com - by Christian Harb
Źródło zdjęcia: unsplash.com - by Christian Harb
Zakażenia miejsca operowanego w Polsce mogą występować znacznie częściej, niż wynika to z raportów szpitali, a ich skala będzie rosła wraz ze starzeniem się społeczeństwa i narastającą antybiotykoopornością – ocenia prof. Tomasz Banasiewicz, prezes elekt Towarzystwa Chirurgów Polskich, w rozmowie z PAP z 11 maja. Chirurg podkreśla, że brak rzetelnych, aktualnych danych utrudnia ocenę problemu i planowanie skutecznej profilaktyki. Według prof. Banasiewicza zakażenia miejsca operowanego należą do najczęstszych i najpoważniejszych powikłań po zabiegach chirurgicznych. Oficjalne wskaźniki raportowane do krajowych i unijnych baz wskazują w krajach UE na częstość rzędu 1–5 proc. pacjentów, zależnie od rodzaju operacji, jednak w Polsce dane są nieaktualne i – jak mówi ekspert – „ogólnie mało wiarygodne”. Szacuje on, że realna częstość zakażeń może być kilkukrotnie wyższa od zgłaszanej przez szpitale, m.in. z powodu braku systemowego nadzoru nad pacjentem po wypisie i raportowania prowadzonego głównie „dla formalności”. Chirurg zwraca uwagę, że szczególnie niebezpieczne są ciężkie zakażenia śródbrzuszne, np. w przebiegu uogólnionego zapalenia otrzewnej. Wymagają one szybkiej, skutecznej interwencji chirurgicznej i empirycznej antybiotykoterapii, ustalanej wspólnie przez chirurgów, mikrobiologów i zespoły ds. zakażeń na podstawie lokalnych danych o patogenach. Śmiertelność w tej grupie chorych – jak podkreśla – jest bardzo wysoka, a leczenie dodatkowo komplikuje rosnąca oporność bakterii na standardowe antybiotyki. Prof. Banasiewicz krytykuje organizację opieki okołooperacyjnej, w której brakuje ustrukturyzowanej prehabilitacji i systematycznej opieki po wypisie. Pacjenci przed planową operacją często nie przechodzą kompleksowej oceny i przygotowania, obejmującego m.in. stan odżywienia, wyrównanie chorób przewlekłych czy edukację. Lekarze – jak wskazuje – wypełniają liczne obowiązki administracyjne, które mogliby przejąć asystenci medyczni lub pielęgniarki, co ogranicza czas na profilaktykę powikłań, w tym zakażeń. Jako przykład możliwego modelu opieki ekspert podaje rozwiązania wdrożone w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Poznaniu. Placówka korzysta z aplikacji iWound do zdalnego monitorowania ran pooperacyjnych oraz przygotowania pacjentów do zabiegów. Student-asystent zatrudniony przez szpital kontaktuje się z chorymi, pomaga w wypełnianiu ankiet i koordynuje część opieki. Według prof. Banasiewicza dzięki temu liczba wizyt przedoperacyjnych w poradni spadła o 40–50 proc., a lekarze mogą skoncentrować się na decyzjach klinicznych. Chirurg zwraca też uwagę na ograniczenia refundacji specjalistycznych opatrunków oraz drogich antybiotyków stosowanych w ciężkich zakażeniach. Jak mówi, nowoczesne opatrunki zyskują refundację dopiero wtedy, gdy rana spełnia kryteria rany przewlekłej, zwykle po 6–8 tygodniach, co utrudnia ich wykorzystanie we wczesnej profilaktyce zakażeń. Jego zdaniem podobny problem dotyczy nowoczesnych antybiotyków – choć mogą one zmniejszyć liczbę powikłań i skrócić hospitalizację, dyrektorzy szpitali obawiają się ich kosztów przy braku mechanizmów finansowania powiązanych z jakością wyników leczenia. W tle pozostaje systemowy nadzór nad zakażeniami szpitalnymi. Polskie przepisy wymagają, by każdy szpital powołał zespół ds. zakażeń i raportował wybrane zdarzenia do instytutów nadzoru, a dalej do europejskich baz. W praktyce zespoły te często funkcjonują przy niedoborach kadrowych, a zebrane dane nie są powiązane z finansowaniem świadczeń ani publicznie prezentowane w formie porównywalnych wskaźników dla pacjentów. Jednocześnie Polska należy do krajów UE z wyższą opornością wielu patogenów szpitalnych, co ogranicza skuteczność standardowych schematów antybiotykoterapii. Prof. Banasiewicz postuluje stworzenie wiarygodnego systemu monitorowania zakażeń miejsca operowanego, rozwój prehabilitacji i telemonitoringu ran oraz przebudowę finansowania świadczeń w kierunku premiowania jakości opieki. O tym, czy jego postulaty przełożą się na zmiany w polityce zdrowotnej, zdecydują rozmowy środowiska medycznego z Ministerstwem Zdrowia i NFZ oraz dostępność kadr i środków na wdrożenie nowych modeli opieki.

Deklarowana vs. szacowana częstość zakażeń miejsca operowanego

ObszarRodzaj danychSzacowana częstość zakażeń miejsca operowanego
Kraje UE (ogólnie)Oficjalne wskaźniki raportowane1–5% pacjentów (w zależności od rodzaju operacji)
PolskaDane oficjalneBrak aktualnych, wiarygodnych danych; przypuszczalnie zaniżone
PolskaSzacunek ekspercki prof. BanasiewiczaKilkukrotnie wyższa niż raportowana przez szpitale

Na podstawie wypowiedzi prof. Tomasza Banasiewicza cytowanych w artykule PAP.

Antibiotic prophylaxis for open lower extremity fractures: a comparative propensity-scored matched analysis of cefazolin vs. piperacillin-tazobactam.

Archives of orthopaedic and trauma surgery

Kluczowe elementy ograniczania zakażeń miejsca operowanego

1. Rzetelne monitorowanie i raportowanie
Budowa wiarygodnego systemu nadzoru nad zakażeniami miejsca operowanego, obejmującego okres po wypisie.
2. Prehabilitacja przedoperacyjna
Ocena i przygotowanie pacjenta (odżywienie, choroby przewlekłe, edukacja, styl życia).
3. Optymalna opieka okołooperacyjna
Współpraca chirurgów, mikrobiologów i zespołów ds. zakażeń, racjonalna antybiotykoterapia.
4. Telemonitoring ran po wypisie
Zdalny nadzór nad raną (np. aplikacja iWound), szybka identyfikacja niepokojących zmian.
5. Dostęp do nowoczesnych opatrunków i antybiotyków
Zmiana zasad refundacji, by umożliwić wczesną profilaktykę i leczenie ciężkich zakażeń.
6. Finansowanie oparte na jakości
Powiązanie kontraktowania i rozliczeń z wynikami leczenia i wskaźnikami zakażeń.

Na podstawie postulatów prof. Tomasza Banasiewicza opisanych w artykule PAP.

Tradycyjny model opieki okołooperacyjnej vs model z telemonitoringiem (iWound)

Tradycyjny model opieki
+Bezpośredni kontakt z pacjentem w poradni
+Możliwość badania fizykalnego podczas każdej wizyty
Wysoka liczba wizyt przedoperacyjnych i pooperacyjnych
Duże obciążenie lekarzy zadaniami administracyjnymi
Brak systemowego zdalnego nadzoru nad raną po wypisie
Większe ryzyko przeoczenia wczesnych objawów zakażenia
Model z telemonitoringiem (aplikacja iWound, student-asystent)
+40–50% mniej wizyt przedoperacyjnych w poradni
+Lepsze przygotowanie pacjenta (prehabilitacja, edukacja)
+Stały zdalny nadzór nad raną po wypisie
+Odciążenie lekarzy dzięki zaangażowaniu asystenta/studenta
+Potencjalnie wcześniejsze wykrywanie zakażeń i szybsza reakcja
Potrzeba organizacji systemu telemedycznego i przeszkolenia personelu
Ryzyko wykluczenia pacjentów cyfrowo niekompetentnych
Konieczność zapewnienia bezpieczeństwa danych medycznych

Słownik pojęć

Zakażenie miejsca operowanego (ZMO)
Infekcja rozwijająca się w obrębie rany pooperacyjnej lub tkanek głębiej położonych (np. jamy brzusznej) w określonym czasie po zabiegu chirurgicznym.
Prehabilitacja
Zorganizowane przygotowanie pacjenta do planowego zabiegu (m.in. poprawa stanu odżywienia, wydolności fizycznej, wyrównanie chorób przewlekłych, edukacja), mające zmniejszyć ryzyko powikłań po operacji.
Antybiotykooporność
Zdolność bakterii do przeżycia i namnażania się mimo stosowania antybiotyków, które wcześniej były wobec nich skuteczne; prowadzi do trudniejszych w leczeniu zakażeń.
Zakażenia śródbrzuszne
Poważne infekcje rozwijające się w jamie brzusznej, np. w przebiegu uogólnionego zapalenia otrzewnej, często wymagające pilnej interwencji chirurgicznej i intensywnej antybiotykoterapii.
Telemonitoring ran
Zdalne monitorowanie procesu gojenia rany (np. poprzez zdjęcia i ankiety w aplikacji), umożliwiające szybką ocenę przez personel medyczny bez konieczności wizyty w poradni.
Zespół ds. zakażeń szpitalnych
Wielodyscyplinarny zespół powołany w szpitalu (m.in. lekarz, pielęgniarka epidemiologiczna, mikrobiolog), odpowiedzialny za nadzór nad zakażeniami, analizę danych i wdrażanie działań profilaktycznych.

Najczęstsze pytania

Dlaczego dane o zakażeniach miejsca operowanego w Polsce mogą być zaniżone?
Bo brakuje systemowego nadzoru nad pacjentem po wypisie ze szpitala, a raportowanie zakażeń często ma charakter czysto formalny. Wiele infekcji ujawnia się dopiero po kilku dniach lub tygodniach od operacji, kiedy pacjent nie jest już hospitalizowany, więc szpital może się o nich w ogóle nie dowiedzieć.
Którzy pacjenci są szczególnie narażeni na ciężkie zakażenia pooperacyjne?
Zwłaszcza osoby starsze, z licznymi chorobami przewlekłymi (np. cukrzyca, niewydolność serca, otyłość), po rozległych operacjach jamy brzusznej oraz pacjenci z obniżoną odpornością. U nich ryzyko zakażeń śródbrzusznych i sepsy jest szczególnie wysokie.
Na czym polega rola prehabilitacji w zapobieganiu zakażeniom?
Prehabilitacja pozwala lepiej przygotować organizm do zabiegu: poprawić stan odżywienia, wyrównać choroby przewlekłe, skorygować leki, ograniczyć palenie, a także przekazać pacjentowi szczegółowe zalecenia. Dzięki temu gojenie rany jest lepsze, a ryzyko zakażeń – mniejsze.
Jak działa aplikacja iWound opisywana przez prof. Banasiewicza?
To system telemedyczny, który umożliwia pacjentom przesyłanie informacji i zdjęć rany pooperacyjnej oraz wypełnianie ankiet dotyczących przygotowania do zabiegu. Student-asystent zatrudniony przez szpital pomaga pacjentom w obsłudze aplikacji i wstępnie analizuje dane, odciążając lekarzy. W efekcie liczba wizyt przedoperacyjnych spadła o 40–50%.
Co musiałoby się zmienić w systemie, aby lepiej zapobiegać zakażeniom pooperacyjnym?
Eksperci wskazują m.in. na potrzebę: wiarygodnego monitorowania zakażeń (również po wypisie), wzmocnienia zespołów ds. zakażeń, rozwoju prehabilitacji i telemonitoringu ran, łatwiejszego dostępu do nowoczesnych opatrunków i antybiotyków oraz powiązania finansowania szpitali z jakością leczenia i częstością powikłań.

Komentarze (0)

0/2000
Następny artykuł

NFZ oszczędza na diagnostyce. Mniej za nadwykonania, więcej w kolejce

Czytaj dalej

Powiązane artykuły

NFZ oszczędza na diagnostyce. Mniej za nadwykonania, więcej w kolejce

pulsmedycyny.pl
stronazdrowia.pl
medonet.pl
+1
1 kwi

Turystyka medyczna: oszczędność, która może kosztować zdrowie

Turystyka medyczna, choć obiecująca krótkie kolejki i niskie ceny, może prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych i prawnych, jak pokazuje przypadek jednej z pacjentek. Brak rzetelnej informacji oraz odpowiednich regulacji może skutkować błędami, których naprawa wymaga dalszych kosztownych interwencji. To pokazuje pilną potrzebę zaostrzenia standardów w tej branży, aby uniknąć utraty zaufania pacjentów.

gazetalekarska.pl
16 mar

Aneks na rok, problem na lata. POZ nie udźwignie już reszty systemu

Roczne aneksy w POZ kupiły pacjentom kilka miesięcy względnego spokoju, ale nie zdjęły z systemu tykającej bomby: podstawowa opieka zdrowotna finansowo nie dźwiga już zadań, które na nią zrzuca reszta ochrony zdrowia. Przy realnym spadku wartości kapitacji i rosnącym napływie chorych z niedrożnych poradni i diagnostyki grozi nam stopniowe załamywanie się dostępności do lekarza rodzinnego – cicho, bez spektakularnego „zamknięcia systemu”, za to kosztem zdrowia pacjentów.

rynekzdrowia.pl
podyplomie.pl
cowzdrowiu.pl
1 kwi

Tragiczne kolejki: 7 miesięcy na zabieg ratujący wzrok i 25 miesięcy na bariatrykę!

Pacjenci z otyłością i cukrzycą w Polsce czekają na kluczowe świadczenia nawet ponad dwa lata – wynika z raportu „miniBarometr WHC – otyłość i cukrzyca 2026” Fundacji Watch Health Care.

politykazdrowotna.com
alertmedyczny.pl
termedia.pl
+3
16 kwi

Ponad 50% Polaków nie stosuje się do zaleceń lekarzy

Ponad połowa Polaków nie przestrzega zaleceń lekarskich, co generuje dla systemu ochrony zdrowia straty przekraczające 20 mld zł rocznie.

bankier.pl
portalsamorzadowy.pl
rynekzdrowia.pl
+5
29 kwi

27 proc. Polaków unika badań profilaktycznych, w tym 46 proc. młodych dorosłych

Ponad jedna czwarta Polaków unika badań profilaktycznych, a niemal połowa młodych dorosłych nigdy nie wykonała badań onkologicznych – wynika z raportu enel-med.

termedia.pl
alertmedyczny.pl
enel.pl
27 kwi
StartSzukaj