Najważniejsze
- •Dezinformacja medyczna w Polsce osiągnęła ogromną skalę: ponad 2,6 mld kontaktów w mediach tradycyjnych i 850 mln w social mediach.
- •Największą część fałszywych treści stanowiły narracje antyszczepionkowe, a głównym kanałem ich szerzenia był YouTube.
- •Raport pokazuje, że dezinformacja coraz częściej podszywa się pod język naukowy, wykorzystując wykresy, przypisy, tytuły eksperckie i pozornie rzetelne źródła.
- •Fałszywe przekazy wpływają nie tylko na dyskusję publiczną, ale też na realne decyzje zdrowotne pacjentów i zaufanie do systemu ochrony zdrowia.
- •Autorzy raportu podkreślają, że instytucje medyczne i edukacyjne będą musiały częściej i szybciej reagować na nieprawdziwe treści w przestrzeni publicznej.
Raport Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu pokazuje, że dezinformacja medyczna w Polsce w latach 2025–2026 osiągnęła miliardowy zasięg i wpływa na decyzje zdrowotne.
Skala dezinformacji medycznej w analizowanym okresie
| Wskaźnik | Wartość |
|---|---|
| Kontaktów w mediach tradycyjnych | ponad 2,6 miliarda |
| Kontaktów w mediach społecznościowych | 850 milionów |
| Publikacji w mediach tradycyjnych | ponad 32 tysiące |
| Wpisów w mediach społecznościowych | 347 377 |
| Szacunkowa wartość reklamowa | ponad 3,45 miliarda złotych |
| Udział narracji antyszczepionkowych | 54 proc. |
| Udział YouTube w analizowanych wpisach | 54,2 proc. |
Na podstawie raportu Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu przytoczonego w artykule.
Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu podał, że dezinformacja medyczna w Polsce osiągnęła w analizowanym okresie ponad 2,6 miliarda kontaktów w mediach tradycyjnych i 850 milionów w mediach społecznościowych. Raport obejmuje treści publikowane od 1 stycznia 2025 roku do 14 maja 2026 roku i pokazuje, że zjawisko stało się jednym z najważniejszych elementów debaty publicznej o zdrowiu.
Autorzy raportu zidentyfikowali ponad 32 tysiące publikacji w mediach tradycyjnych oraz 347 377 wpisów w mediach społecznościowych. Szacunkowa wartość reklamowa takich treści przekroczyła 3,45 miliarda złotych. Dokument nie podaje jednak informacji o finansowaniu dezinformacyjnych kampanii ani szczegółowych metod badawczych, co ogranicza możliwość pełnej oceny skali zjawiska.
Największą część analizowanych materiałów stanowiły narracje antyszczepionkowe. Według raportu odpowiadały one za 54 proc. treści. Głównym kanałem ich rozpowszechniania był YouTube, który odpowiadał za 54,2 proc. analizowanych wpisów. Autorzy zwracają uwagę, że format wideo ułatwia budowanie wiarygodności, ponieważ twórcy pokazują twarz, opowiadają historie i przedstawiają własne doświadczenia jako argument.
Raport opisuje też treści, które nie atakują nauki wprost, lecz podszywają się pod język medyczny i ekspercki. Pojawiają się w nich hasła o wzmacnianiu odporności, oczyszczaniu organizmu czy ukrywanych przyczynach chorób. W podobny sposób rozpowszechniane są materiały wykorzystujące grafiki, wykresy, przypisy i tytuły naukowe, które mają nadać fałszywym tezom pozór rzetelności.
Problem nabrał znaczenia po pandemii COVID-19, gdy wzrosło zainteresowanie zdrowiem publicznym, szczepieniami i wiarygodnością instytucji medycznych. Dezinformacja medyczna wpływa dziś nie tylko na dyskusję w internecie, ale też na praktyczne decyzje pacjentów. Chodzi o wybór, czy zaszczepić dziecko, wykonać badania profilaktyczne, rozpocząć leczenie albo zaufać lekarzowi zamiast internetowemu influencerowi.
Raport wskazuje, że wzrost fałszywych treści może wzmacniać nieufność wobec systemu ochrony zdrowia i utrudniać prowadzenie działań profilaktycznych. Szczególnie widoczne są ataki na szczepienia, które pozostają jednym z najczęstszych tematów wykorzystywanych przez dezinformatorów.
W praktyce oznacza to, że instytucje medyczne i edukacyjne będą musiały częściej reagować na fałszywe przekazy w przestrzeni publicznej. Dla sektora ochrony zdrowia stawką staje się nie tylko jakość informacji, ale też zaufanie pacjentów do zaleceń opartych na dowodach.

@MenedzerZdrowia
– Dezinformacja medyczna w @KancelariaSejmu nie jest wyłącznie kwestią światopoglądową, lecz realnym zagrożeniem dla bezpieczeństwa obywateli, podważając zaufanie do instytucji publicznych, systemu ochrony zdrowia i działań profilaktycznych. Nie ma ona nic wspólnego z wolnością https://t.co/XrMm7oDsQC
Jak działa dezinformacja medyczna
Na podstawie treści artykułu i opisywanego raportu UMW.
Słownik pojęć
- dezinformacja medyczna
- Fałszywe lub wprowadzające w błąd treści dotyczące zdrowia, leczenia, profilaktyki i medycyny.
- narracje antyszczepionkowe
- Przekazy podważające sens, skuteczność lub bezpieczeństwo szczepień.
- zasięg
- Liczba kontaktów odbiorców z daną treścią w mediach tradycyjnych lub społecznościowych.
- wartość reklamowa
- Szacunkowa kwota, jaką można by wycenić dla widoczności i ekspozycji treści w mediach.
- medycyna oparta na dowodach
- Podejście terapeutyczne i diagnostyczne wykorzystujące najlepsze dostępne dane naukowe.
- preprint
- Praca naukowa udostępniona przed recenzją naukową, przez co jej wnioski nie są jeszcze formalnie zweryfikowane.