Najważniejsze
- •W Wielkiej Brytanii zmieniono nazwę zespołu policystycznych jajników (PCOS) na zespół wieloendokrynno-metaboliczny jajników (PMOS).
- •Nowa nazwa ma na celu odejście od postrzegania schorzenia wyłącznie jako problemu ginekologicznego i zwrócenie uwagi na jego podłoże endokrynno-metaboliczne.
- •Schorzenie dotyka 3–4 milionów Brytyjek i wiąże się ze zwiększonym ryzykiem m.in. cukrzycy typu 2 oraz choroby niedokrwiennej serca.
- •Nowe wytyczne proponują wprowadzenie corocznych przeglądów stanu zdrowia pacjentek, choć ich pełne wdrożenie napotyka na wyzwania finansowe i strukturalne.
W maju 2026 roku w Wielkiej Brytanii oficjalnie zmieniono nazwę PCOS na PMOS, aby lepiej oddać metaboliczny charakter zaburzenia.

W maju 2026 roku w Wielkiej Brytanii oficjalnie zmieniono nazwę zespołu policystycznych jajników na zespół wieloendokrynno-metaboliczny jajników, w skrócie PMOS. Schorzenie to dotyka szacunkowo od trzech do czterech milionów brytyjskich kobiet, powodując zaburzenia cyklu, problemy skórne oraz trudności z utrzymaniem prawidłowej masy ciała.
Kryteria diagnostyczne i nowe wytyczne
Standardowa diagnoza tego zaburzenia u dorosłych wymaga obecnie spełnienia przynajmniej dwóch z trzech kluczowych kryteriów. Lekarze biorą pod uwagę nieregularną owulację, objawy lub wyniki badań krwi potwierdzające podwyższony poziom androgenów, a także charakterystyczny wygląd jajników w badaniu USG. W procesie diagnostycznym badanie poziomu hormonu antywüllerowskiego może niekiedy zastąpić klasyczne USG, jednak nie stanowi ono samodzielnej podstawy do postawienia ostatecznej diagnozy.
W lipcu 2026 roku opublikowano projekty nowych wytycznych medycznych, które proponują wprowadzenie corocznych przeglądów stanu zdrowia pacjentek z PMOS. Ostateczna wersja tych rekomendacji ma ukazać się w najbliższych miesiącach. Zmiany te mają na celu dokładniejsze monitorowanie czynników ryzyka, takich jak cukrzyca typu 2 czy choroba niedokrwienna serca, z którymi wiąże się to schorzenie.
Szersze spojrzenie na chorobę
Dotychczasowa nazwa przez dziesięciolecia sprowadzała złożoną chorobę endokrynną i metaboliczną do problemu ginekologicznego związanego bezpośrednio z jajnikami. Takie podejście odwracało uwagę klinicystów od insulinooporności oraz ogólnoustrojowych zaburzeń metabolicznych. Brytyjski system ochrony zdrowia podejmuje próbę przejścia na opiekę całożyciową, choć zmiana ta ma na razie charakter lokalny i nie została przyjęta jako globalny standard przez międzynarodowe towarzystwa naukowe.
Eksperci wskazują, że sama zmiana nazwy nie poprawi automatycznie jakości opieki nad pacjentkami. Realne wdrożenie corocznych przeglądów metabolicznych dla miliona kobiet napotyka na poważne wyzwania finansowe i strukturalne w brytyjskim systemie ochrony zdrowia.



