Najważniejsze
- •Alkohol może nasilać apetyt na słone i umami produkty, a jednocześnie osłabiać ochotę na słodycze.
- •Badacze z Uniwersytetu w Sydney łączą ten efekt z hormonem FGF21, który wpływa na mózg i regulację łaknienia.
- •W dni picia alkoholu uczestnicy australijskiego badania jedli więcej produktów słonych i ultraprzetworzonych niż w dni bez alkoholu.
- •„Protein decoys” to żywność, która smakuje jak bogata w białko, ale go nie dostarcza, przez co może sprzyjać przejadaniu się.
- •Najlepszą strategią po alkoholu może być wybór produktów bogatobiałkowych zamiast słonych przekąsek i fast foodu.
Badacze z Uniwersytetu w Sydney opisali mechanizm, przez który alkohol zwiększa ochotę na słone, ultraprzetworzone jedzenie i może sprzyjać tyciu.
Badanie opublikowane 3 i 5 czerwca 2026 roku przez Uniwersytet w Sydney pokazuje, że alkohol może uruchamiać biologiczny mechanizm zwiększający apetyt na słone i przetworzone produkty. Naukowcy opisali, że po spożyciu alkoholu rośnie poziom hormonu FGF21, który wpływa na mózg i nasila ochotę na pokarmy bogate w białko, a w praktyce często prowadzi do sięgania po chipsy, frytki, pizzę czy inne słone przekąski.
Autorzy badania wskazali, że FGF21 nie tylko wzmacnia pragnienie smaków słonych i umami, ale też osłabia chęć na słodycze. To może tłumaczyć, dlaczego po alkoholu wiele osób wybiera jedzenie typu junk food zamiast deserów. W badaniu wykorzystano dane żywieniowe z australijskiego badania krajowego obejmującego ponad 9 tys. dorosłych. Analiza pokazała, że w dni, kiedy uczestnicy pili alkohol, jedli średnio więcej produktów o wyraźnym smaku słonym i umami niż w dni bez alkoholu.
Największy wzrost dotyczył żywności ultraprzetworzonej o niskiej zawartości białka. Według danych przytoczonych w źródłach osoby pijące alkohol w dni picia spożywały średnio o 40 proc. więcej kalorii, a problem był szczególnie widoczny przy słonych przekąskach. Badacze opisali takie produkty jako „protein decoys”, czyli żywnościowe wabiki: smakują jak źródło białka, ale nie dostarczają go w wystarczającej ilości. Organizm szuka więc dalej jedzenia, a to może zwiększać całkowite spożycie energii.
Naukowcy zwracają uwagę, że ten mechanizm pomaga wyjaśnić, dlaczego wcześniejsze badania różnie oceniały związek alkoholu z masą ciała. Znaczenie ma nie tylko sam alkohol, ale też otoczenie żywieniowe. W dietach opartych na produktach minimalnie przetworzonych taki wzrost apetytu może prowadzić do sięgnięcia po prawdziwe źródła białka. W diecie zdominowanej przez słone przekąski i żywność ultraprzetworzoną ten sam sygnał może pchać do dalszego jedzenia.
Autorzy wiążą swoje wyniki z rosnącą na świecie skalą otyłości. Zwracają też uwagę, że wyższe wskaźniki otyłości obserwuje się w krajach, gdzie smak umami rzadziej oznacza realną zawartość białka. To sugeruje, że nowoczesny model żywienia może wzmacniać skutki picia alkoholu dla bilansu energetycznego.
W praktyce badanie wskazuje na potrzebę dalszych analiz nad tym, jak alkohol wpływa na apetyt w różnych grupach populacji i przy różnych wzorcach diety. Autorzy sugerują też, że przy spożyciu alkoholu pomocne może być sięganie po produkty bogate w białko zamiast po ultraprzetworzone przekąski.
Jak alkohol może kierować apetyt na słone przekąski
Na podstawie badania Uniwersytetu w Sydney opisanego w artykule.
Najważniejsze liczby z badania o alkoholu i apetytach żywieniowych
| Wskaźnik | Wartość | Znaczenie |
|---|---|---|
| Liczba badanych dorosłych | ponad 9 000 | Analiza australijskich danych żywieniowych w populacji dorosłych |
| Osoby pijące alkohol w dniu badania | 3 082 | Tyle osób zgłosiło spożycie alkoholu w dniu ankiety |
| Wzrost kaloryczności w dni picia | około 40 proc. | W przytoczonych danych osoby pijące jadły średnio więcej kalorii |
| Główna kategoria produktów | ultraprzetworzona żywność o niskiej zawartości białka | To ona najmocniej napędzała wzrost spożycia energii |
| Efekt FGF21 | więcej słonych/umami, mniej słodyczy | Hormon zmienia preferencje smakowe po alkoholu |
Opracowanie własne na podstawie tekstu artykułu i informacji z Uniwersytetu w Sydney.
Słownik pojęć
- FGF21
- Hormon wpływający na gospodarkę energetyczną i apetyt; w badaniu wiązany z większą ochotą na smak słony i umami po alkoholu.
- Umami
- Piąty podstawowy smak, kojarzony z wyrazistym, „mięsnym” profilem smakowym i często z produktami bogatymi w białko.
- Ultraprzetworzona żywność
- Produkty przemysłowo wytwarzane, zwykle bogate w sól, tłuszcz i dodatki smakowe, a ubogie w składniki odżywcze.
- Protein decoys
- „Wabiki białkowe” — żywność, która smakuje jak źródło białka, ale dostarcza go mało, przez co może nasilać jedzenie.
- Bilans energetyczny
- Różnica między energią dostarczaną z jedzeniem i piciem a energią zużywaną przez organizm.