Czy alkohol zmienia nasze preferencje żywieniowe? Oto, co mówią badania!

Komentarz redakcji

Nowe badanie wskazuje, że po alkoholu rośnie poziom hormonu FGF21, który nasila apetyt na smak słony i umami, a jednocześnie ogranicza ochotę na słodycze. Analiza danych ponad 9 tys. dorosłych pokazała, że w dni picia uczestnicy jedli więcej, zwłaszcza przekąsek o niskiej zawartości białka.

Najważniejsze

  • Alkohol może nasilać apetyt na słone i umami produkty, a jednocześnie osłabiać ochotę na słodycze.
  • Badacze z Uniwersytetu w Sydney łączą ten efekt z hormonem FGF21, który wpływa na mózg i regulację łaknienia.
  • W dni picia alkoholu uczestnicy australijskiego badania jedli więcej produktów słonych i ultraprzetworzonych niż w dni bez alkoholu.
  • „Protein decoys” to żywność, która smakuje jak bogata w białko, ale go nie dostarcza, przez co może sprzyjać przejadaniu się.
  • Najlepszą strategią po alkoholu może być wybór produktów bogatobiałkowych zamiast słonych przekąsek i fast foodu.
·
2 min

Badacze z Uniwersytetu w Sydney opisali mechanizm, przez który alkohol zwiększa ochotę na słone, ultraprzetworzone jedzenie i może sprzyjać tyciu.

Źródło zdjęcia: unsplash.com - by Elevate
Źródło zdjęcia: unsplash.com - by Elevate

Badanie opublikowane 3 i 5 czerwca 2026 roku przez Uniwersytet w Sydney pokazuje, że alkohol może uruchamiać biologiczny mechanizm zwiększający apetyt na słone i przetworzone produkty. Naukowcy opisali, że po spożyciu alkoholu rośnie poziom hormonu FGF21, który wpływa na mózg i nasila ochotę na pokarmy bogate w białko, a w praktyce często prowadzi do sięgania po chipsy, frytki, pizzę czy inne słone przekąski.

Autorzy badania wskazali, że FGF21 nie tylko wzmacnia pragnienie smaków słonych i umami, ale też osłabia chęć na słodycze. To może tłumaczyć, dlaczego po alkoholu wiele osób wybiera jedzenie typu junk food zamiast deserów. W badaniu wykorzystano dane żywieniowe z australijskiego badania krajowego obejmującego ponad 9 tys. dorosłych. Analiza pokazała, że w dni, kiedy uczestnicy pili alkohol, jedli średnio więcej produktów o wyraźnym smaku słonym i umami niż w dni bez alkoholu.

Największy wzrost dotyczył żywności ultraprzetworzonej o niskiej zawartości białka. Według danych przytoczonych w źródłach osoby pijące alkohol w dni picia spożywały średnio o 40 proc. więcej kalorii, a problem był szczególnie widoczny przy słonych przekąskach. Badacze opisali takie produkty jako „protein decoys”, czyli żywnościowe wabiki: smakują jak źródło białka, ale nie dostarczają go w wystarczającej ilości. Organizm szuka więc dalej jedzenia, a to może zwiększać całkowite spożycie energii.

Naukowcy zwracają uwagę, że ten mechanizm pomaga wyjaśnić, dlaczego wcześniejsze badania różnie oceniały związek alkoholu z masą ciała. Znaczenie ma nie tylko sam alkohol, ale też otoczenie żywieniowe. W dietach opartych na produktach minimalnie przetworzonych taki wzrost apetytu może prowadzić do sięgnięcia po prawdziwe źródła białka. W diecie zdominowanej przez słone przekąski i żywność ultraprzetworzoną ten sam sygnał może pchać do dalszego jedzenia.

Autorzy wiążą swoje wyniki z rosnącą na świecie skalą otyłości. Zwracają też uwagę, że wyższe wskaźniki otyłości obserwuje się w krajach, gdzie smak umami rzadziej oznacza realną zawartość białka. To sugeruje, że nowoczesny model żywienia może wzmacniać skutki picia alkoholu dla bilansu energetycznego.

W praktyce badanie wskazuje na potrzebę dalszych analiz nad tym, jak alkohol wpływa na apetyt w różnych grupach populacji i przy różnych wzorcach diety. Autorzy sugerują też, że przy spożyciu alkoholu pomocne może być sięganie po produkty bogate w białko zamiast po ultraprzetworzone przekąski.

Jak alkohol może kierować apetyt na słone przekąski

Alkohol
Spożycie alkoholu uruchamia zmianę hormonalną w organizmie.
FGF21
Rośnie poziom hormonu związanego z apetytem na białko i smaki słone/umami.
Mózg i apetyt
Sygnał kieruje wybór jedzenia w stronę chipsów, pizzy i innych słonych przekąsek.
Protein decoys
Ultraprzetworzone produkty udają źródło białka, ale go nie dostarczają.
Efekt końcowy
Łatwiej o zjedzenie większej liczby kalorii i przejadanie się.

Na podstawie badania Uniwersytetu w Sydney opisanego w artykule.

Najważniejsze liczby z badania o alkoholu i apetytach żywieniowych

WskaźnikWartośćZnaczenie
Liczba badanych dorosłychponad 9 000Analiza australijskich danych żywieniowych w populacji dorosłych
Osoby pijące alkohol w dniu badania3 082Tyle osób zgłosiło spożycie alkoholu w dniu ankiety
Wzrost kaloryczności w dni piciaokoło 40 proc.W przytoczonych danych osoby pijące jadły średnio więcej kalorii
Główna kategoria produktówultraprzetworzona żywność o niskiej zawartości białkaTo ona najmocniej napędzała wzrost spożycia energii
Efekt FGF21więcej słonych/umami, mniej słodyczyHormon zmienia preferencje smakowe po alkoholu

Opracowanie własne na podstawie tekstu artykułu i informacji z Uniwersytetu w Sydney.

Słownik pojęć

FGF21
Hormon wpływający na gospodarkę energetyczną i apetyt; w badaniu wiązany z większą ochotą na smak słony i umami po alkoholu.
Umami
Piąty podstawowy smak, kojarzony z wyrazistym, „mięsnym” profilem smakowym i często z produktami bogatymi w białko.
Ultraprzetworzona żywność
Produkty przemysłowo wytwarzane, zwykle bogate w sól, tłuszcz i dodatki smakowe, a ubogie w składniki odżywcze.
Protein decoys
„Wabiki białkowe” — żywność, która smakuje jak źródło białka, ale dostarcza go mało, przez co może nasilać jedzenie.
Bilans energetyczny
Różnica między energią dostarczaną z jedzeniem i piciem a energią zużywaną przez organizm.

Najczęstsze pytania

Czy alkohol naprawdę zwiększa apetyt na chipsy i pizzę?
Według opisanego badania alkohol może nasilać ochotę na słone i umami produkty, a jednocześnie zmniejszać apetyt na słodycze.
Dlaczego po alkoholu chce się bardziej słonych przekąsek?
Naukowcy wiążą to z hormonem FGF21, który po spożyciu alkoholu może zmieniać sygnały apetytu w mózgu.
Czy każdy po alkoholu będzie jadł więcej?
Nie. Efekt zależy też od otoczenia żywieniowego — większe znaczenie ma to, czy dostępne są głównie produkty minimalnie przetworzone, czy słone przekąski ultraprzetworzone.
Co najlepiej zjeść po alkoholu, jeśli jestem głodny?
Autorzy sugerują produkty bogate w białko, np. jajka, jogurt, ryby, chude mięso czy strączki, zamiast chipsów i fast foodu.
Czy to badanie oznacza, że alkohol powoduje tycie sam z siebie?
Nie wyłącznie. Wyniki sugerują, że alkohol może zwiększać całkowitą podaż energii głównie przez wpływ na apetyt i wybór jedzenia, zwłaszcza w środowisku pełnym ultraprzetworzonej żywności.

Pierwsi napisali na ten temat

Komentarze (0)

0/2000
Następny artykuł

Te same kalorie, inny efekt? Model DAMM wskazuje rolę mikrobiomu

Zespół z Arizona State University i AdventHealth Translational Research Institute opisał model DAMM, który ma dokładniej niż klasyczny system Atwatera szacować użyteczną energię z jedzenia. W małym, kontrolowanym badaniu zdrowych dorosłych model wskazał m.in., że dieta zachodnia wiązała się ze średnio o 116 kcal dziennie większym przyswajaniem energii niż dieta bogata w błonnik i skrobię oporną.

Czytaj dalej

Powiązane artykuły

Te same kalorie, inny efekt? Model DAMM wskazuje rolę mikrobiomu

Badacze z Arizona State University i AdventHealth opisali w „PLOS One” model DAMM, który uwzględnia mikrobiom jelitowy przy szacowaniu energii faktycznie przyswajanej z pożywienia.

nutritioninsight.com
earth.com
+4
31 maj

Badanie: nawet jeden drink dziennie zwiększa ryzyko ciężkiej choroby i śmierci

Opublikowane 9 czerwca 2026 r. badanie rządowe wskazuje, że nawet jeden drink dziennie może zwiększać ryzyko ciężkiej choroby i śmierci.

statnews.com
clickorlando.com
+2
9 cze

Niedobór snu zwiększa apetyt na słodycze 

Jedna zarwana noc może zwiększyć apetyt na słodycze, pogorszyć koncentrację i skłonić do podejmowania gorszych decyzji — ostrzega dr Wojciech Kuczyński.

medexpress.pl
7 cze

Rewolucja w terapii uzależnień? Acetylocholina jako ratunek przed starymi nawykami

Naukowcy z OIST wykazali u myszy, że acetylocholina pomaga przełamywać stare nawyki i może mieć znaczenie dla leczenia uzależnień oraz OCD.

poradnikzdrowie.pl
rynekzdrowia.pl
9 cze

Pora ostatniego posiłku a serce i metabolizm: co naprawdę pokazało badanie?

Randomizowane badanie z udziałem 39 dorosłych z nadwagą lub otyłością wskazuje, że kończenie jedzenia co najmniej 3 godziny przed snem może poprawiać część wskaźników sercowo-metabolicznych.

medwiss.de
deutschesgesundheitsportal.de
+5
25 maj

Jedzenie bez stałych pór powiązano z depresją. To nie jest prosty sygnał!

Analiza danych 21 568 dorosłych mieszkańców Korei Południowej wykazała, że nieregularne spożywanie głównych posiłków wiązało się z częstszym występowaniem objawów depresyjnych.

alertmedyczny.pl
pl.socportal.info
+3
30 maj
StartSzukaj