Najważniejsze
- •Już jedna nieprzespana noc może zwiększyć apetyt na słodycze i utrudnić koncentrację oraz podejmowanie decyzji.
- •Niedobór snu zaburza gospodarkę hormonalną i osłabia samokontrolę, przez co łatwiej sięga się po szybkie źródła energii.
- •Przewlekłe niedosypianie może sprzyjać otyłości i zaburzeniom psychicznym, dlatego sen ma znaczenie dla zdrowia całego organizmu.
- •Dla większości dorosłych optymalny czas snu to 7–9 godzin na dobę, a jego regularne skracanie staje się problemem zdrowia publicznego.
- •Traktowanie snu jako elementu profilaktyki, a nie dodatku do dnia, może poprawić funkcjonowanie zarówno jednostki, jak i całego systemu ochrony zdrowia.
Jedna zarwana noc może zwiększyć apetyt na słodycze, pogorszyć koncentrację i skłonić do podejmowania gorszych decyzji — ostrzega dr Wojciech Kuczyński.

Jedna nieprzespana noc może wystarczyć, by następnego dnia wzrósł apetyt na słodycze, pojawiły się kłopoty z koncentracją i pogorszyła się jakość podejmowanych decyzji — mówi dr Wojciech Kuczyński, specjalista medycyny snu. Lekarz zwraca uwagę, że mimo tych skutków wiele osób nadal traktuje sen jak czynnik, który można bezkarnie odłożyć na później.
Kuczyński podkreśla, że brak snu nie ogranicza się do uczucia zmęczenia. Zaburza pracę organizmu i wpływa na regulację hormonów, a to przekłada się na większą ochotę na jedzenie, zwłaszcza produkty słodkie. W praktyce oznacza to, że po nieprzespanej nocy łatwiej sięga się po szybkie źródła energii i trudniej zachować samokontrolę przy codziennych wyborach.
Ekspert wskazuje też na dłuższe skutki niedoboru snu. Chroniczny brak odpoczynku może sprzyjać otyłości oraz zaburzeniom psychicznym. Problem ten dotyczy szczególnie osób pracujących w wymagających zawodach, które często odsuwają sen na dalszy plan, by sprostać obowiązkom. Dla wielu dorosłych optymalny czas snu wynosi od 7 do 9 godzin na dobę, ale część społeczeństwa śpi krócej.
Światowa Organizacja Zdrowia uznała w 2019 roku problemy ze snem za poważne zagrożenie zdrowotne. To wpisuje się w szerszy obraz, bo brak snu stał się zjawiskiem masowym w wielu krajach. Zgodnie z danymi przywoływanymi w briefie nawet 35 proc. dorosłych doświadcza problemów ze snem, a skala zjawiska sprawia, że leczenie zaburzeń snu coraz częściej staje się elementem polityki zdrowia publicznego.
Sen wpływa na pamięć, koncentrację i apetyt, dlatego jego niedobór szybko odbija się na funkcjonowaniu w pracy i w domu. W praktyce oznacza to, że walka z przewlekłym niedosypianiem może przynieść korzyści nie tylko pojedynczym pacjentom, lecz także całemu systemowi ochrony zdrowia. Coraz większe zainteresowanie zdrowym stylem życia może ułatwić zmianę nawyków, ale kluczowe pozostaje traktowanie snu jako stałego elementu profilaktyki, a nie dodatku do codziennego planu dnia.