W Polsce ubyło 2,5 tys. aptek. Eksperci ostrzegają przed „białymi plamami aptecznymi”

Komentarz redakcji

Tomasz Michałek z Koalicji „Na pomoc niesamodzielnym” poinformował 6 lipca 2026 roku w Warszawie, że liczba aptek w Polsce spadła o 2,5 tys. w ciągu ośmiu lat. Podczas konferencji zwracano uwagę, że brak placówek szczególnie uderza w seniorów i mieszkańców mniejszych miejscowości. Uczestnicy spotkania wskazywali też, że obecne przepisy mogą prowadzić do zamykania aptek z powodów formalnych.

Najważniejsze

  • •W ciągu 8 lat w Polsce ubyło 2,5 tys. aptek, co nasila problem tzw. białych plam aptecznych.
  • •Brak apteki w gminie dotyczy niemal 1,8 mln mieszkańców, a dla wielu oznacza konieczność dalekich dojazdów po leki.
  • •Najmocniej problem odczuwają Warszawa, mniejsze miejscowości, seniorzy oraz rodziny z dziećmi, zwłaszcza przy aptekach całodobowych.
  • •Eksperci wskazują, że samorządy mają ograniczony wpływ na funkcjonowanie aptek, a kluczowe decyzje podejmują GIF i WIF.
  • •Wskazywane przepisy, w tym „Apteka dla Aptekarza”, mogą prowadzić do zamykania placówek z powodów formalnych bez analizy skutków społecznych.
·
2 min

W ciągu ośmiu lat w Polsce zniknęło 2,5 tys. aptek, a eksperci ostrzegają przed narastaniem „białych plam aptecznych” i zagrożeniem dla pacjentów.

Źródło zdjęcia: pexels.com - by Yaroslav Shuraev
Źródło zdjęcia: pexels.com - by Yaroslav Shuraev

W ciągu ostatnich ośmiu lat w Polsce zniknęło 2,5 tys. aptek — powiedział w poniedziałek 6 lipca 2026 roku w Warszawie Tomasz Michałek, dyrektor biura zarządu Koalicji „Na pomoc niesamodzielnym”. Jak oceniali uczestnicy konferencji, skala spadku sprzyja powstawaniu „białych plam aptecznych”, czyli miejsc, w których dostęp do leków staje się utrudniony albo całkiem znika.

Podczas spotkania wskazano, że problem szczególnie mocno dotyka stolicy i mniejszych miejscowości. Grzegorz Pietruczuk, burmistrz Bielan, mówił, że w Warszawie na 3 tys. mieszkańców przypada jedna apteka, a liczba seniorów rośnie. Zwracał uwagę, że w tej grupie potrzeba szybkiego dostępu do leków pojawia się często także nocą, na przykład po wizycie na SOR-ze. Przedstawiciele władz dzielnic odnieśli się też do decyzji Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego o cofnięciu pozwolenia na prowadzenie apteki całodobowej przy ul. Gagarina 6 oraz do wcześniejszej likwidacji apteki na Bielanach. Zagrożenie zawieszeniem działalności dotyczy również całodobowego punktu na Ursynowie.

Uczestnicy konferencji podkreślali, że zjawisko nie ogranicza się do Warszawy. Według danych rządowego Rejestru Aptek i GUS niemal 1,8 mln mieszkańców Polski nie ma apteki w swojej gminie. Zdaniem ekspertów oznacza to dla wielu osób konieczność dojazdu na duże odległości po podstawowe leki, także w sytuacjach nagłych. Wskazywano, że brak placówki może opóźniać podanie preparatów i osłabiać bezpieczeństwo seniorów oraz rodzin z dziećmi.

Ryszard Kalisz, ekspert w zakresie ochrony praw obywatelskich, mówił, że bezpieczeństwo ochrony zdrowia jest fundamentem bezpieczeństwa lekowego. Podkreślił też, że lokalne samorządy nie mają wpływu na funkcjonowanie aptek, a decyzje w praktyce zależą od Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego i wojewódzkich inspektoratów. Według niego obecny system tworzy instytucje działające z dużą autonomią, bez społecznej kontroli.

Tłem problemu są restrykcyjne przepisy, w tym nowelizacja ustawy „Apteka dla Aptekarza”. Uczestnicy konferencji oceniali, że obecne regulacje mogą zmuszać inspektorów do zamykania placówek z powodów formalnych, bez uwzględnienia skutków dla mieszkańców. Wskazywali, że decyzje o zamknięciu apteki powinny brać pod uwagę wpływ na lokalną społeczność.

Jeśli trend się utrzyma, liczba miejsc bez łatwego dostępu do leków będzie rosła, zwłaszcza poza dużymi miastami. Dla systemu ochrony zdrowia oznacza to większą presję na znalezienie rozwiązań, które zatrzymają znikanie aptek tam, gdzie są one potrzebne najbardziej.

Jak powstają „białe plamy apteczne”?

Spadek liczby aptek
W Polsce systematycznie ubywa placówek aptecznych.
Brak apteki w gminie
Dla niemal 1,8 mln mieszkańców najbliższa apteka nie znajduje się w ich gminie.
Problem lokalny
Najmocniej odczuwają go dzielnice miejskie oraz mniej zurbanizowane obszary.
Skutek dla pacjentów
Dojazdy i zamknięcia placówek mogą opóźniać podanie preparatów w nagłych sytuacjach.
Potrzeba zmian
Eksperci chcą, by decyzje administracyjne uwzględniały wpływ na lokalną społeczność.

Źródło: artykuł i podane w nim dane Rejestru Aptek oraz GUS

Słownik pojęć

białe plamy apteczne
Miejsca, najczęściej gminy lub dzielnice, w których dostęp do apteki jest utrudniony albo praktycznie nie istnieje.
apteka całodobowa
Apteka prowadząca sprzedaż leków przez całą dobę, także w nocy i w dni świąteczne.
GIF
Główny Inspektorat Farmaceutyczny, organ nadzorujący rynek apteczny i przestrzeganie prawa farmaceutycznego.
WIF
Wojewódzki Inspektorat Farmaceutyczny, regionalny organ inspekcji farmaceutycznej.
Rejestr Aptek
Oficjalny rejestr zawierający dane o aptekach działających w Polsce.
Apteka dla Aptekarza
Potoczna nazwa przepisów ograniczających zasady otwierania i prowadzenia aptek, często wskazywanych jako jedna z przyczyn zmian na rynku.

Najczęstsze pytania

Co oznaczają „białe plamy apteczne”?▼
To obszary, w których mieszkańcy mają utrudniony dostęp do apteki albo nie mają jej w swojej gminie wcale.
Dlaczego brak apteki jest szczególnie groźny dla seniorów?▼
Seniorzy częściej potrzebują leków szybko i o nietypowych porach, a dojazd do odległej apteki może opóźnić leczenie.
Kto decyduje o funkcjonowaniu aptek?▼
W praktyce kluczową rolę odgrywają Główny Inspektorat Farmaceutyczny i wojewódzkie inspektoraty farmaceutyczne, a nie samorządy.
Czy apteki całodobowe mają znaczenie tylko w dużych miastach?▼
Nie. Są ważne także w mniejszych miejscowościach i na obrzeżach miast, gdzie alternatywny dostęp do leków bywa bardzo ograniczony.

Pierwsi napisali na ten temat

Komentarze (0)

0/2000

Powiązane artykuły

Raport: mieszkańcy małych miejscowości płacą więcej za leki i mają gorszy dostęp do aptek

Fundacja Forum Konsumentów opublikowała raport o rynku aptecznym, który wskazuje na duże różnice w dostępności aptek między dużymi miastami a mniejszymi gminami. Z danych wynika, że 546 gmin w Polsce nie ma apteki, a w kolejnych 687 działa tylko jedna placówka. Autorzy raportu pokazują też, że ten sam lek może kosztować wyraźnie więcej tam, gdzie pacjent nie ma wyboru.

23 czerwca 2026

1233 gminy w Polsce mają ograniczony dostęp do aptek

Forum Konsumentów opublikowało 18 czerwca 2026 r. raport o rynku aptecznym, z którego wynika, że dostęp do leków w Polsce w dużej mierze zależy od miejsca zamieszkania. W 1233 gminach działa zero lub tylko jedna apteka, a w mniejszych miejscowościach ceny leków są wyższe niż w dużych miastach.

18 czerwca 2026

Mniejsza liczba aptek, ale większa sprzedaż leków - co to oznacza dla rynku?

GUS podał, że mimo spadku liczby placówek aptecznych wzrosła liczba zrealizowanych recept i wartość sprzedaży leków na receptę. Na jedną aptekę przypadało średnio 3 089 mieszkańców, a zatrudnienie farmaceutów i techników farmaceutycznych także spadło.

15 lipca 2026

Apteki w kryzysie: Czy farmaceuci potrafią ratować życie?

29 kwietnia 2026

Spada liczba aptek sporządzających leki recepturowe. Ponad 3 tysiące placówek bez ani jednej zrealizowanej recepty

Dane Centrum e-Zdrowia wskazują, że liczba placówek sporządzających rocznie ponad 100 leków recepturowych zmniejszyła się o blisko 20 procent. Jednocześnie ponad trzy tysiące zarejestrowanych aptek nie przygotowało w tym okresie ani jednego takiego preparatu. Statystyki te nie zawierają oficjalnego komentarza Naczelnej Izby Aptekarskiej.

25 lipca 2026

Państwowe apteki receptą na unikanie podatków przez zagraniczne sieci?

Podczas Okrągłego Stołu dla Zdrowia w Warszawie prezes NRA dr Marek Tomków zarzucił zagranicznym sieciom aptecznym omijanie prawa i unikanie opodatkowania. Wskazał na konieczność przeprowadzenia reformy, która zapobiegłaby monopolizacji rynku i zamykaniu kolejnych placówek. Zaproponowane zmiany zakładają m.in. utworzenie państwowej sieci aptek.

18 lipca 2026

StartSzukaj