Najważniejsze
- •UOKiK postawił Rapiomed Group zarzuty wprowadzania konsumentów w błąd przy sprzedaży konsultacji lekarskich online w serwisach Receptomat.pl i l4.pl oraz w aplikacji Receptomat.
- •Według urzędu obiecywany kontakt z lekarzem często miał sprowadzać się jedynie do analizy formularza medycznego, bez realnej rozmowy telefonicznej.
- •Spółka miała pobierać opłaty z góry za gotowość do wystawienia e-recepty lub L4, a po odmowie nie zwracać pieniędzy, lecz oferować kupony rabatowe.
- •UOKiK zakwestionował także rozbieżności między reklamami a regulaminami w sprawie czasu realizacji usług: marketing mówił o minutach, a regulaminy dopuszczały nawet 48 godzin.
- •Jeśli zarzuty się potwierdzą, prezes UOKiK może nakazać zaniechanie praktyk i nałożyć karę sięgającą 10 proc. rocznego obrotu spółki.
UOKiK postawił Rapiomed Group zarzuty wprowadzania konsumentów w błąd przy konsultacjach lekarskich online. Spółce grozi kara do 10 proc. obrotu.
Prezes UOKiK postawił spółce Rapiomed Group zarzuty wprowadzania konsumentów w błąd w związku z konsultacjami lekarskimi online. Chodzi o firmę, która prowadzi serwisy Receptomat.pl i l4.pl oraz aplikację Receptomat. Jeśli zarzuty się potwierdzą, urząd może nakazać zaniechanie kwestionowanych praktyk i nałożyć karę sięgającą 10 proc. rocznego obrotu spółki.
UOKiK twierdzi, że Rapiomed Group w materiałach reklamowych i wzorcach umów obiecywała pacjentom „telefoniczny kontakt z lekarzem” albo „konsultację lekarską”. W praktyce usługa miała często ograniczać się do analizy formularza medycznego. Do urzędu wpływały też skargi konsumentów, którzy wskazywali na brak kontaktu po opłaceniu wizyty, trudności w komunikacji oraz brak zwrotu pieniędzy po odmowie wystawienia e-recepty lub zwolnienia lekarskiego.
Według ustaleń urzędu serwisy pobierały opłaty z góry za gotowość do wystawienia e-recepty lub L4. Gdy lekarz odmawiał wystawienia dokumentu, pacjenci nie otrzymywali zwrotu środków, lecz kupony zniżkowe na kolejne wizyty. UOKiK zakwestionował też działanie czatu, który miał ograniczać możliwość swobodnego opisania problemu zdrowotnego i sprowadzać odpowiedzi do wyboru „tak” lub „nie”.
Urząd zwraca również uwagę na rozbieżności między reklamami a regulaminami w sprawie czasu realizacji usług. Na stronach internetowych i w sekcjach FAQ podawano, że e-recepta lub konsultacja mogą zostać zrealizowane „do 120 minut” albo „do 240 minut”. Tymczasem regulaminy miały przewidywać terminy sięgające nawet 48 godzin. W reklamach spółka używała też hasła „jak najszybciej”, bez wyjaśnienia, jak liczy ten czas.
Prezes UOKiK Tomasz Chróstny podkreślił, że oferowanie fikcyjnych konsultacji medycznych pod pozorem szybkiej i profesjonalnej pomocy jest niedopuszczalne. Z jego wypowiedzi wynika, że osoba płacąca za poradę lekarską ma prawo oczekiwać rzeczywistego kontaktu z lekarzem, a nie jedynie jednostronnej analizy formularza.
Sprawa wpisuje się w szerszy spór o standardy usług telemedycznych w Polsce. Rynek konsultacji online szybko urósł po pandemii COVID-19, a wraz z nim wzrosło znaczenie przejrzystych zasad sprzedaży i realizacji takich usług. Postępowanie UOKiK może więc mieć znaczenie nie tylko dla Rapiomed Group, ale też dla innych platform medycznych działających w internecie.
Najważniejsze rozbieżności wskazane przez UOKiK wobec Rapiomed Group
| Obszar | Deklaracja marketingowa | Ustalenia / regulamin | Znaczenie dla konsumenta |
|---|---|---|---|
| Forma konsultacji | „telefoniczny kontakt z lekarzem” / „konsultacja lekarska” | Usługa miała często ograniczać się do analizy formularza medycznego | Pacjent mógł nie otrzymać realnej rozmowy z lekarzem |
| Zwrot pieniędzy | Brak informacji o ograniczonym zwrocie | Po odmowie e-recepty lub L4 pacjenci otrzymywali kupony zniżkowe zamiast zwrotu środków | Konsument ponosił koszt mimo braku efektu usługi |
| Czas realizacji | „do 120 minut”, „do 240 minut”, „jak najszybciej” | Regulaminy miały dopuszczać nawet 48 godzin | Oczekiwania co do szybkości usługi były zaniżane |
| Komunikacja z czatem | Możliwość opisania problemu zdrowotnego | Czat miał ograniczać odpowiedzi do „tak” lub „nie” | Utrudnione przedstawienie objawów i potrzeb |
| Skala sankcji | Brak deklaracji sankcji | Możliwa kara do 10% rocznego obrotu spółki | Istotne ryzyko finansowe dla przedsiębiorcy |
Na podstawie treści artykułu oraz informacji UOKiK cytowanych w materiale.
Jakie praktyki zakwestionował UOKiK?
Na podstawie materiału UOKiK i treści artykułu.
Słownik pojęć
- Telemedycyna
- Świadczenie usług medycznych na odległość, np. przez telefon, czat lub wideorozmowę.
- E-recepta
- Elektroniczna recepta wystawiana przez lekarza, realizowana w aptece po podaniu kodu lub numeru PESEL.
- L4 / e-ZLA
- Elektroniczne zwolnienie lekarskie wystawiane przez lekarza i przekazywane automatycznie do ZUS oraz pracodawcy.
- Formularz medyczny
- Kwestionariusz, w którym pacjent opisuje objawy, historię choroby i powód konsultacji.
- Regulamin
- Dokument określający zasady korzystania z usługi, prawa i obowiązki stron.
- Zbiorowe interesy konsumentów
- Prawnie chroniony interes większej grupy klientów, którego naruszenie może ścigać UOKiK.
- Kupon zniżkowy
- Bon rabatowy na kolejną usługę, który nie jest równoznaczny ze zwrotem pieniędzy.