Przegląd Prasy
|
Oferty Pracy
|
Video
|
Konferencje
|
Społeczność
|
Posty z X
|
Mapa Staży
|
Nauka
|
Szukam pracy

Rzecznik Praw Obywatelskich i NRL o zgłaszaniu przemocy seksualnej

22 godz. temu
2 min

Najważniejsze

  • Rzecznik Praw Obywatelskich i Naczelna Rada Lekarska wskazują na niejasności w przepisach dotyczących zgłaszania przemocy seksualnej przez lekarzy w Polsce.
  • Obecne regulacje mogą wpływać na bezpieczeństwo pacjentów oraz na decyzje lekarzy dotyczące ujawniania tajemnicy lekarskiej.
  • Różnice w traktowaniu pacjentów w publicznych i prywatnych placówkach mogą zniechęcać ofiary przemocy seksualnej do szukania pomocy medycznej.
  • RPO postulują wprowadzenie jednolitych wytycznych dla lekarzy oraz zmiany legislacyjne, które uporządkują relację między tajemnicą lekarską a obowiązkiem zgłoszenia przestępstwa.
  • Naczelna Rada Lekarska planuje kontynuację prac nad tym zagadnieniem w nowej kadencji po Krajowym Zjeździe Lekarzy.

RPO i Naczelna Rada Lekarska alarmują, że niejasne przepisy dotyczące zgłaszania przemocy seksualnej przez lekarzy zagrażają bezpieczeństwu pacjentów.

Komentarz redakcji

Rzecznik Praw Obywatelskich i Naczelna Rada Lekarska pod koniec kwietnia zwrócili uwagę na niejednoznaczność przepisów dotyczących obowiązku zgłaszania gwałtu przez lekarzy. Kolizja tajemnicy lekarskiej z obowiązkiem zawiadomienia organów ścigania prowadzi do różnych praktyk w placówkach publicznych i prywatnych oraz naraża medyków na odpowiedzialność karną. Obie instytucje domagają się doprecyzowania prawa i ujednolicenia zasad postępowania.

Źródło zdjęcia: unsplash.com - by Mika Baumeister
Źródło zdjęcia: unsplash.com - by Mika Baumeister
Rzecznik Praw Obywatelskich i Naczelna Rada Lekarska 28–29 kwietnia 2026 roku zwrócili uwagę na niejednoznaczność przepisów dotyczących zgłaszania przypadków przemocy seksualnej przez lekarzy w Polsce. Obie instytucje ostrzegają, że obecne regulacje mogą wpływać na bezpieczeństwo pacjentów i nie dają lekarzom pewności co do granic tajemnicy lekarskiej. RPO wskazuje, że brak jasnych wytycznych dotyczących zawiadamiania o przestępstwie zgwałcenia prowadzi do rozbieżności w praktyce klinicznej. Pacjenci są inaczej traktowani w zależności od tego, czy trafiają do publicznego podmiotu leczniczego, czy do prywatnego gabinetu. W szpitalu publicznym obowiązek zgłoszenia podejrzenia przestępstwa ściganego z urzędu wynika z art. 304 § 2 k.p.k., natomiast w prywatnej praktyce lekarz ma jedynie tzw. społeczny obowiązek zawiadomienia, który nie uchyla tajemnicy lekarskiej. Lekarze muszą godzić dwie kolidujące normy: obowiązek zachowania tajemnicy lekarskiej oraz obowiązek zawiadomienia organów ścigania o określonych przestępstwach. Za bezprawne ujawnienie tajemnicy grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności na podstawie art. 266 § 1 k.k. Z kolei za niezawiadomienie o przestępstwach wymienionych w art. 240 § 1 k.k., w tym m.in. o zgwałceniu zbiorowym czy zgwałceniu małoletniego poniżej 15. roku życia, lekarzowi grozi do 3 lat więzienia. Kierujący publiczną placówką ryzykuje dodatkowo odpowiedzialnością za niedopełnienie obowiązków służbowych. Obowiązek zawiadomienia niezależnie od woli pacjenta dotyczy cięższych form przemocy seksualnej, takich jak zgwałcenie zbiorowe, kazirodcze, ze szczególnym okrucieństwem czy z wykorzystaniem bezradności lub choroby psychicznej ofiary. Inaczej jest w przypadku tzw. podstawowego typu zgwałcenia z art. 197 § 1 k.k., który w praktyce jest najczęstszy. Wówczas lekarz w prywatnym gabinecie nie ma ustawowego obowiązku zgłoszenia, natomiast w publicznej jednostce aktualizuje się obowiązek instytucji zawiadomienia policji lub prokuratury. Rzecznik Praw Obywatelskich ocenia, że taki stan prawny może zniechęcać osoby po doświadczeniu przemocy seksualnej do szukania pomocy medycznej. Obawa przed automatycznym wszczęciem postępowania karnego może wpływać na decyzję pacjentów o zgłoszeniu się do lekarza oraz na zakres informacji ujawnianych podczas wizyty. RPO zwraca uwagę, że ma to konsekwencje dla diagnostyki, leczenia, dostępu do antykoncepcji awaryjnej i wsparcia psychologicznego. Naczelna Rada Lekarska w odpowiedzi dla RPO potwierdza, że obecne przepisy są niespójne i niejednoznaczne. Samorząd lekarski podkreśla, że przerzucają one ciężar rozstrzygania kolizji norm prawa karnego na lekarza, nie zapewniając mu wystarczających gwarancji prawnych. NRL przypomina, że tajemnica lekarska jest prawem pacjenta i fundamentem relacji terapeutycznej, a jej ograniczenia powinny wynikać wyłącznie z ustaw i być interpretowane zawężająco. W Polsce brakuje jednocześnie konkretnych danych liczbowych dotyczących skali przemocy seksualnej, co utrudnia ocenę praktycznych skutków obowiązujących regulacji. RPO postuluje doprecyzowanie przepisów oraz opracowanie jednolitych wytycznych dla lekarzy, tak aby zasady postępowania były takie same w sektorze publicznym i prywatnym. Naczelna Rada Lekarska zapowiada kontynuację prac nad tym zagadnieniem w nowej kadencji, po Krajowym Zjeździe Lekarzy planowanym na drugą połowę maja 2026 roku. Rzecznik Praw Obywatelskich oczekuje zmian legislacyjnych, które uporządkują relację między tajemnicą lekarską a obowiązkiem zawiadomienia i w efekcie zwiększą bezpieczeństwo zarówno pacjentów, jak i lekarzy.

Komentarze (0)

0/2000
Następny artykuł

Nowotwory narastają, a supernowoczesne centrum protonoterapii stoi w cieniu

2 tygodnie temu
2 min

Najważniejsze

  • Rzecznik Praw Obywatelskich domaga się od Ministerstwa Zdrowia jasnej strategii rozwoju protonoterapii w Polsce oraz lepszego wykorzystania istniejącej infrastruktury, w tym Centrum Cyklotronowego Bronowice w Krakowie.
  • Mimo rozszerzenia wskazań do protonoterapii, ośrodek w Krakowie nie wykorzystuje w pełni swoich możliwości, a w Narodowej Strategii Onkologicznej 2020–2030 brak wyraźnych zapisów dotyczących tej metody leczenia.
  • Ograniczona dostępność protonoterapii szczególnie dotyka dzieci wymagających znieczulenia ogólnego – część świadczeń realizowano za granicą, co generuje dodatkowe koszty przy niewykorzystaniu krajowej bazy technicznej.
  • Protonoterapia, jako nowoczesna forma radioterapii, może poprawiać wyniki leczenia i zmniejszać powikłania, zwłaszcza w przypadku głęboko położonych guzów, co ma znaczenie wobec rosnącej liczby zachorowań na nowotwory w Polsce.
  • RPO oczekuje od resortu zdrowia informacji o konkretnych działaniach i planach zwiększenia dostępu do protonoterapii dla dorosłych i dzieci oraz jej miejsca w całościowej polityce onkologicznej państwa.
Źródło zdjęcia: unsplash.com - by National Cancer Institute
Źródło zdjęcia: unsplash.com - by National Cancer Institute
Zastępca Rzecznika Praw Obywatelskich Adam Krzywoń zwrócił się do Ministerstwa Zdrowia o przedstawienie planów dotyczących rozwoju protonoterapii w Polsce i poprawy dostępu pacjentów do tej metody leczenia nowotworów. Pismo skierował do podsekretarz stanu w resorcie zdrowia, Katarzyny Kęckiej, zwracając uwagę na brak strategii krajowej, mimo funkcjonowania nowoczesnego Centrum Cyklotronowego Bronowice w Krakowie. RPO poinformował, że z napływających do niego informacji wynika brak skutecznych rozwiązań systemowych, które pozwoliłyby zwiększyć liczbę pacjentów korzystających z protonoterapii. Podkreślił, że choć rozszerzono listę wskazań do terapii protonowej na nowotwory zlokalizowane poza narządem wzroku, krakowskie centrum nie wykorzystuje w pełni swoich możliwości terapeutycznych. Jednocześnie, mimo powołania specjalnego zespołu, nie opracowano strategii rozwoju protonoterapii w Polsce, a Narodowa Strategia Onkologiczna na lata 2020–2030 nie odnosi się wprost do tego zagadnienia. Biuro RPO zwróciło uwagę, że ograniczona dostępność protonoterapii dotyczy także pacjentów pediatrycznych, którzy wymagają znieczulenia ogólnego w trakcie leczenia. W takich przypadkach część świadczeń realizowano za granicą za zgodą prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia. Według Rzecznika mogło to oznaczać dodatkowe koszty dla budżetu państwa, przy jednoczesnym niewykorzystaniu krajowej infrastruktury medycznej. W swoim wystąpieniu zastępca RPO zaznaczył, że nowotwory złośliwe stanowią narastający problem zdrowotny, społeczny i ekonomiczny oraz są drugą najczęstszą przyczyną zgonów w Polsce. Przypomniał, że radioterapia, w tym nowoczesne techniki, takie jak protonoterapia, jest jedną z kluczowych metod leczenia onkologicznego. Pozwala na lepszą miejscową kontrolę nowotworu i zmniejsza ryzyko powikłań, co ma szczególne znaczenie w przypadku guzów położonych głęboko w organizmie. Rzecznik poprosił Ministerstwo Zdrowia o przedstawienie stanowiska w sprawie dotychczasowych działań i planów związanych z protonoterapią, w tym o informacje dotyczące zwiększenia dostępności tej metody dla dorosłych i dzieci oraz lepszego wykorzystania potencjału Centrum Cyklotronowego Bronowice. Odpowiedź resortu ma pokazać, czy i w jaki sposób protonoterapia zostanie włączona w szerszą politykę onkologiczną państwa oraz czy pacjenci mogą liczyć na szerszy dostęp do tej formy leczenia w najbliższych latach.

Wybrane elementy kontekstu systemowego protonoterapii w Polsce

ObszarAktualna sytuacja opisana w artykule
Strategia krajowaBrak dedykowanej strategii rozwoju protonoterapii; Narodowa Strategia Onkologiczna 2020–2030 nie odnosi się wprost do tej metody
InfrastrukturaFunkcjonuje nowoczesne Centrum Cyklotronowe Bronowice w Krakowie, niewykorzystujące w pełni swojego potencjału
Zakres wskazańRozszerzona lista wskazań do protonoterapii na nowotwory poza narządem wzroku
Pacjenci pediatryczniCzęść świadczeń realizowana za granicą za zgodą prezesa NFZ z powodu ograniczeń organizacyjnych (m.in. konieczność znieczulenia ogólnego)
Obciążenie systemuNowotwory złośliwe – druga najczęstsza przyczyna zgonów w Polsce, rosnące znaczenie nowoczesnej radioterapii (w tym protonoterapii)

Na podstawie treści artykułu o wystąpieniu RPO do Ministerstwa Zdrowia dotyczącego strategii rozwoju protonoterapii w Polsce.

Pierwsi napisali na ten temat

Komentarze (0)

0/2000
StartSzukaj