Pierwszy mobilny szpital na kołach trafi do Łódzkiego. Dostawa w 2026 roku

Komentarz redakcji

Województwo łódzkie i firma Zeszuta realizują wart 7,8 mln zł projekt pierwszego w Polsce mobilnego szpitala opartego na konstrukcji autobusu. Pojazd z sześcioma w pełni wyposażonymi stanowiskami medycznymi ma wspierać służby podczas wypadków masowych i katastrof, działając jak szpitalny oddział ratunkowy na miejscu zdarzenia. Dostawa ambulansu do Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego w Łodzi planowana jest na wrzesień 2026 roku.

·
2 min

W Łódzkiem powstaje pierwszy w Polsce mobilny szpital na kołach, który od września 2026 roku ma usprawnić działania ratownictwa podczas zdarzeń masowych.

Źródło zdjęcia: Zeszuta
Źródło zdjęcia: Zeszuta
W województwie łódzkim powstaje pierwszy w Polsce mobilny szpital na kołach, który ma zwiększyć skuteczność ratownictwa medycznego podczas zdarzeń masowych. Jego dostarczenie zaplanowano na wrzesień 2026 roku. Projekt realizuje samorząd wojewódzki we współpracy z firmą Zeszuta, specjalizującą się w pojazdach dla służb ratunkowych. Ambulans będzie bazował na konstrukcji autokaru turystycznego, przystosowanego do pełnienia funkcji mobilnego oddziału ratunkowego. W pojeździe znajdzie się sześć w pełni wyposażonych stanowisk medycznych, co pozwoli zespołom jednocześnie udzielać pomocy kilku poszkodowanym jeszcze przed transportem do szpitala. Wartość inwestycji wynosi blisko 7,8 mln zł, z czego ponad 6,6 mln zł pochodzi z Funduszy Europejskich dla Łódzkiego. Pojazd trafi do Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego w Łodzi. Według władz regionu będzie wykorzystywany przede wszystkim podczas katastrof, wypadków masowych i innych nagłych zdarzeń z dużą liczbą rannych. Zastosowanie mobilnego szpitala ma odciążyć tradycyjną infrastrukturę medyczną w sytuacjach kryzysowych i skrócić czas rozpoczęcia leczenia. Samorząd podkreśla, że to element budowy bardziej odpornego systemu ratownictwa w regionie. Wyposażenie ambulansu ma odpowiadać standardom szpitalnych oddziałów ratunkowych. W środku znajdą się m.in. respiratory, defibrylatory oraz sprzęt do prowadzenia intensywnej terapii na miejscu zdarzenia. Pojazd będzie posiadał własne źródła zasilania i systemy podtrzymania pracy aparatury, co umożliwi działanie bez dostępu do zewnętrznej infrastruktury energetycznej, także w terenie oddalonym od szpitali. Na świecie mobilne centra ratunkowe funkcjonują już m.in. w USA, Wielkiej Brytanii, Skandynawii i Australii. Służby wykorzystują je podczas katastrof naturalnych, dużych wypadków komunikacyjnych oraz imprez masowych. W Polsce dotąd nie stosowano tego typu rozwiązań w systemie publicznego ratownictwa medycznego, mimo rosnącej liczby zdarzeń wymagających jednoczesnej pomocy wielu osobom. Po dostarczeniu pojazdu do Łodzi konieczne będzie włączenie go w procedury operacyjne oraz przeszkolenie zespołów ratowniczych do pracy w nowym środowisku. Dla systemu ochrony zdrowia projekt może stać się testem, czy mobilny szpital poprawi koordynację działań w kryzysie i czy podobne jednostki pojawią się w kolejnych regionach kraju.

Pierwsi napisali na ten temat

Komentarze (0)

0/2000
Następny artykuł

Ekspert: Polska dopiero buduje system medyczny na czas wojny

Polski system medyczny nie jest dziś odpowiednio przygotowany kadrowo na sytuacje kryzysowe – uważa prof. Robert Gałązkowski, ekspert medycyny ratunkowej. Zwraca uwagę na konieczność rozwoju kadr, jasnego rozdzielenia ról medyków wojskowych i cywilnych oraz ściślejszej współpracy MON, Ministerstwa Zdrowia i uczelni medycznych. Reaktywacja Wojskowej Akademii Medycznej w Łodzi ma być ważnym, ale niewystarczającym krokiem w tym kierunku.

Czytaj dalej
StartSzukaj