Przegląd Prasy
|
Oferty Pracy
|
Video
|
Konferencje
|
Społeczność
|
Posty z X
|
Mapa Staży
|
Nauka
|
Szukam pracy

CAR-T w Polsce: nowa terapia szpiczaka plazmocytowego

1 godz. temu
2 min

Najważniejsze

  • Terapia CAR-T jest nowoczesną metodą leczenia szpiczaka plazmocytowego, która może prowadzić do całkowitego wyleczenia części pacjentów.
  • W Polsce terapia CAR-T została wprowadzona w 2019 roku i do tej pory zastosowano ją u ponad 650-700 pacjentów z innymi nowotworami hematologicznymi.
  • Badanie CAR-PRISM wykazało, że 100% pacjentów z wysokim ryzykiem szpiczaka plazmocytowego uzyskało negatywny wynik minimalnej choroby resztkowej (MRD) po terapii CAR-T.
  • W Polsce co roku diagnozuje się szpiczaka plazmocytowego u około 2000 osób, a mediana przeżycia pacjentów znacznie wzrosła dzięki nowoczesnym terapiom.
  • Eksperci podkreślają potrzebę dalszych badań nad długoterminowymi efektami terapii CAR-T oraz jej integracją z innymi metodami leczenia.

Terapia CAR-T dla chorych na szpiczaka plazmocytowego jest już dostępna w Polsce i, według ekspertów, może prowadzić do całkowitego wyleczenia części pacjentów.

Komentarz redakcji

Terapia komórkowa CAR-T, uznawana za przełom w leczeniu nowotworów hematologicznych, jest już stosowana w Polsce u chorych na szpiczaka plazmocytowego. Eksperci podkreślają jej wyjątkową skuteczność, ale zwracają uwagę, że na razie dotyczy ona wybranej, niewielkiej grupy pacjentów. Wciąż brakuje danych o długoterminowych efektach i pełnej dostępności finansowania w tym wskazaniu.

fot. medexpress.pl
fot. medexpress.pl
Terapia CAR-T, która zmienia podejście do leczenia szpiczaka plazmocytowego, jest już dostępna w Polsce, a hematolodzy oceniają, że może doprowadzić do całkowitego wyleczenia części pacjentów. Pierwszy chory ze szpiczakiem otrzymał tę formę leczenia w Polsce w 2021 roku, a sama technologia CAR-T trafiła do krajowej praktyki klinicznej w 2019 roku. Dotychczas w polskich ośrodkach lekarze zastosowali terapię CAR-T u ponad 650–700 pacjentów z innymi nowotworami hematologicznymi, głównie z ostrą białaczką limfoblastyczną i chłoniakami, gdzie świadczenie jest refundowane. Szacuje się, że w przypadku szpiczaka plazmocytowego około 50 pacjentów rocznie mogłoby realnie skorzystać z takiego leczenia. W Polsce funkcjonuje obecnie 15 akredytowanych ośrodków, które mają doświadczenie w prowadzeniu terapii komórkowych i mogłyby leczyć również chorych na szpiczaka. Terapia CAR-T dla szpiczaka została już zarejestrowana, a jednym z kluczowych argumentów na rzecz jej szerszego zastosowania są dane z badania CAR-PRISM, prowadzonego u pacjentów z wysokim ryzykiem rozwoju szpiczaka. W tym badaniu 100 procent chorych uzyskało negatywny wynik minimalnej choroby resztkowej (MRD) w ciągu dwóch miesięcy od podania komórek CAR-T i utrzymywało ten stan w dalszej obserwacji, przy braku ciężkich działań niepożądanych. Lekarze podkreślają, że tak głębokiej odpowiedzi nie obserwowano dotąd w tej grupie chorych. CAR-T polega na pobraniu od pacjenta limfocytów T, ich genetycznej modyfikacji w wyspecjalizowanym laboratorium, a następnie ponownym podaniu choremu. Zmodyfikowane komórki rozpoznają i niszczą komórki nowotworowe, a dzięki zdolności namnażania mogą utrzymywać efekt terapeutyczny przez dłuższy czas. W praktyce klinicznej oznacza to jednorazową procedurę zamiast wieloletnich, powtarzanych cykli terapii, które wymagają częstych wizyt w szpitalu. W Polsce co roku lekarze rozpoznają szpiczaka plazmocytowego u około 2000 osób. Jeszcze ponad 20 lat temu mediana przeżycia wynosiła około trzech lat, dziś, dzięki kolejnym liniom nowoczesnego leczenia, sięga 10–15 lat, a część chorych żyje znacznie dłużej. Choroba pozostaje jednak przewlekła i wymaga ciągłych konsultacji, zmian schematów terapeutycznych oraz ścisłej kontroli. Eksperci zwracają uwagę, że choć wyniki badań, zwłaszcza CAR-PRISM, budzą duży optymizm, wciąż brakuje danych z bardzo długiej obserwacji chorych po CAR-T i pełnego profilu odległych działań niepożądanych. Nie wiadomo także, jak ta metoda będzie konkurować lub łączyć się z innymi nowymi terapiami w szpiczaku, które są wprowadzane równolegle. Kolejnym krokiem mogą być decyzje refundacyjne dotyczące CAR-T w szpiczaku plazmocytowym oraz rozszerzanie zastosowania tej terapii na wcześniejsze linie leczenia. Dla systemu ochrony zdrowia oznacza to konieczność przygotowania ośrodków i budżetu na kosztowną, ale potencjalnie jednorazową procedurę, która może zmienić sposób opieki nad częścią pacjentów z nowotworami hematologicznymi.

Porównanie terapii CAR-T z tradycyjnymi metodami leczenia szpiczaka plazmocytowego

Terapia CAR-T
+Jednorazowa procedura
+Potencjalne wyleczenie
+Mniejsze obciążenie dla pacjenta
Wysokie koszty
Potrzebne dalsze badania nad długoterminowymi efektami
Tradycyjne terapie
+Dostępność
+Znana skuteczność
Wielokrotne cykle leczenia
Większe obciążenie dla pacjenta
Mniejsza szansa na całkowite wyleczenie

Słownik pojęć

Terapia CAR-T
Innowacyjna metoda leczenia nowotworów, polegająca na modyfikacji genetycznej limfocytów T pacjenta w celu zwalczania komórek nowotworowych.
Minimalna choroba resztkowa (MRD)
Stan, w którym w organizmie pacjenta nie ma wykrywalnych komórek nowotworowych po leczeniu.
Szpiczak plazmocytowy
Nowotwór złośliwy, który rozwija się z plazmocytów w szpiku kostnym, prowadząc do uszkodzenia kości i innych powikłań.

Komentarze (0)

0/2000
Następny artykuł

Nowotwory narastają, a supernowoczesne centrum protonoterapii stoi w cieniu

2 tygodnie temu
2 min

Najważniejsze

  • Rzecznik Praw Obywatelskich domaga się od Ministerstwa Zdrowia jasnej strategii rozwoju protonoterapii w Polsce oraz lepszego wykorzystania istniejącej infrastruktury, w tym Centrum Cyklotronowego Bronowice w Krakowie.
  • Mimo rozszerzenia wskazań do protonoterapii, ośrodek w Krakowie nie wykorzystuje w pełni swoich możliwości, a w Narodowej Strategii Onkologicznej 2020–2030 brak wyraźnych zapisów dotyczących tej metody leczenia.
  • Ograniczona dostępność protonoterapii szczególnie dotyka dzieci wymagających znieczulenia ogólnego – część świadczeń realizowano za granicą, co generuje dodatkowe koszty przy niewykorzystaniu krajowej bazy technicznej.
  • Protonoterapia, jako nowoczesna forma radioterapii, może poprawiać wyniki leczenia i zmniejszać powikłania, zwłaszcza w przypadku głęboko położonych guzów, co ma znaczenie wobec rosnącej liczby zachorowań na nowotwory w Polsce.
  • RPO oczekuje od resortu zdrowia informacji o konkretnych działaniach i planach zwiększenia dostępu do protonoterapii dla dorosłych i dzieci oraz jej miejsca w całościowej polityce onkologicznej państwa.
Źródło zdjęcia: unsplash.com - by National Cancer Institute
Źródło zdjęcia: unsplash.com - by National Cancer Institute
Zastępca Rzecznika Praw Obywatelskich Adam Krzywoń zwrócił się do Ministerstwa Zdrowia o przedstawienie planów dotyczących rozwoju protonoterapii w Polsce i poprawy dostępu pacjentów do tej metody leczenia nowotworów. Pismo skierował do podsekretarz stanu w resorcie zdrowia, Katarzyny Kęckiej, zwracając uwagę na brak strategii krajowej, mimo funkcjonowania nowoczesnego Centrum Cyklotronowego Bronowice w Krakowie. RPO poinformował, że z napływających do niego informacji wynika brak skutecznych rozwiązań systemowych, które pozwoliłyby zwiększyć liczbę pacjentów korzystających z protonoterapii. Podkreślił, że choć rozszerzono listę wskazań do terapii protonowej na nowotwory zlokalizowane poza narządem wzroku, krakowskie centrum nie wykorzystuje w pełni swoich możliwości terapeutycznych. Jednocześnie, mimo powołania specjalnego zespołu, nie opracowano strategii rozwoju protonoterapii w Polsce, a Narodowa Strategia Onkologiczna na lata 2020–2030 nie odnosi się wprost do tego zagadnienia. Biuro RPO zwróciło uwagę, że ograniczona dostępność protonoterapii dotyczy także pacjentów pediatrycznych, którzy wymagają znieczulenia ogólnego w trakcie leczenia. W takich przypadkach część świadczeń realizowano za granicą za zgodą prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia. Według Rzecznika mogło to oznaczać dodatkowe koszty dla budżetu państwa, przy jednoczesnym niewykorzystaniu krajowej infrastruktury medycznej. W swoim wystąpieniu zastępca RPO zaznaczył, że nowotwory złośliwe stanowią narastający problem zdrowotny, społeczny i ekonomiczny oraz są drugą najczęstszą przyczyną zgonów w Polsce. Przypomniał, że radioterapia, w tym nowoczesne techniki, takie jak protonoterapia, jest jedną z kluczowych metod leczenia onkologicznego. Pozwala na lepszą miejscową kontrolę nowotworu i zmniejsza ryzyko powikłań, co ma szczególne znaczenie w przypadku guzów położonych głęboko w organizmie. Rzecznik poprosił Ministerstwo Zdrowia o przedstawienie stanowiska w sprawie dotychczasowych działań i planów związanych z protonoterapią, w tym o informacje dotyczące zwiększenia dostępności tej metody dla dorosłych i dzieci oraz lepszego wykorzystania potencjału Centrum Cyklotronowego Bronowice. Odpowiedź resortu ma pokazać, czy i w jaki sposób protonoterapia zostanie włączona w szerszą politykę onkologiczną państwa oraz czy pacjenci mogą liczyć na szerszy dostęp do tej formy leczenia w najbliższych latach.

Wybrane elementy kontekstu systemowego protonoterapii w Polsce

ObszarAktualna sytuacja opisana w artykule
Strategia krajowaBrak dedykowanej strategii rozwoju protonoterapii; Narodowa Strategia Onkologiczna 2020–2030 nie odnosi się wprost do tej metody
InfrastrukturaFunkcjonuje nowoczesne Centrum Cyklotronowe Bronowice w Krakowie, niewykorzystujące w pełni swojego potencjału
Zakres wskazańRozszerzona lista wskazań do protonoterapii na nowotwory poza narządem wzroku
Pacjenci pediatryczniCzęść świadczeń realizowana za granicą za zgodą prezesa NFZ z powodu ograniczeń organizacyjnych (m.in. konieczność znieczulenia ogólnego)
Obciążenie systemuNowotwory złośliwe – druga najczęstsza przyczyna zgonów w Polsce, rosnące znaczenie nowoczesnej radioterapii (w tym protonoterapii)

Na podstawie treści artykułu o wystąpieniu RPO do Ministerstwa Zdrowia dotyczącego strategii rozwoju protonoterapii w Polsce.

Pierwsi napisali na ten temat

Komentarze (0)

0/2000
StartSzukaj