ZUS: 1,8 mln zwolnień psychicznych i 34,1 mln dni L4 w 2025 roku
Komentarz redakcji
Z najnowszego raportu ZUS o absencji chorobowej wynika, że między 2019 a 2025 r. liczba zwolnień lekarskich z tytułu zaburzeń psychicznych i zaburzeń zachowania wzrosła o ponad połowę. Jeszcze szybciej rośnie liczba dni niezdolności do pracy – aż o 68,7 proc., do 34,1 mln dni w 2025 r. Psycholog pracy dr hab. Sylwiusz Retowski wiąże ten trend z rosnącą świadomością znaczenia zdrowia psychicznego oraz przeciążeniami poznawczymi i emocjonalnymi w pracy.
Najważniejsze
•W ciągu siedmiu lat liczba zwolnień lekarskich z powodu zaburzeń psychicznych wzrosła z ok. 1,16 mln (2019) do 1,8 mln (2025), a dni absencji – z ponad 20 mln do 34,1 mln, co oznacza wzrost odpowiednio o 51,3 proc. i 68,7 proc.
•Najczęstsze rozpoznania na L4 psychiatrycznym to: reakcja na ciężki stres i zaburzenia adaptacyjne (36,7 proc.), inne zaburzenia lękowe (18,6 proc.), epizod depresyjny (17,2 proc.) oraz zaburzenia depresyjne nawracające (8,4 proc.).
•Eksperci łączą wzrost liczby L4 głównie z rosnącą świadomością zdrowia psychicznego i gotowością do zgłaszania problemów, a nie tylko z pogorszeniem samego stanu zdrowia populacji.
•Współczesna praca obciąża przede wszystkim poznawczo i emocjonalnie (nadmiar informacji, konieczność kontroli emocji), dlatego działania indywidualne pracowników nie wystarczą – potrzebne są zmiany na poziomie zespołów i całych organizacji.
•Rosnąca skala zwolnień z powodu zaburzeń psychicznych staje się wyzwaniem systemowym dla ZUS, rynku pracy i prawa pracy, co wymaga lepszych danych, analiz kosztów oraz szerokiej debaty z udziałem instytucji publicznych, pracodawców i związków zawodowych.
·
2 min
Najważniejsze
•W ciągu siedmiu lat liczba zwolnień lekarskich z powodu zaburzeń psychicznych wzrosła z ok. 1,16 mln (2019) do 1,8 mln (2025), a dni absencji – z ponad 20 mln do 34,1 mln, co oznacza wzrost odpowiednio o 51,3 proc. i 68,7 proc.
•Najczęstsze rozpoznania na L4 psychiatrycznym to: reakcja na ciężki stres i zaburzenia adaptacyjne (36,7 proc.), inne zaburzenia lękowe (18,6 proc.), epizod depresyjny (17,2 proc.) oraz zaburzenia depresyjne nawracające (8,4 proc.).
•Eksperci łączą wzrost liczby L4 głównie z rosnącą świadomością zdrowia psychicznego i gotowością do zgłaszania problemów, a nie tylko z pogorszeniem samego stanu zdrowia populacji.
•Współczesna praca obciąża przede wszystkim poznawczo i emocjonalnie (nadmiar informacji, konieczność kontroli emocji), dlatego działania indywidualne pracowników nie wystarczą – potrzebne są zmiany na poziomie zespołów i całych organizacji.
•Rosnąca skala zwolnień z powodu zaburzeń psychicznych staje się wyzwaniem systemowym dla ZUS, rynku pracy i prawa pracy, co wymaga lepszych danych, analiz kosztów oraz szerokiej debaty z udziałem instytucji publicznych, pracodawców i związków zawodowych.
W ciągu siedmiu lat liczba zwolnień lekarskich z powodu zaburzeń psychicznych wzrosła w Polsce z ok. 1,16 mln do 1,8 mln, a liczba dni absencji sięgnęła 34,1 mln – podaje ZUS.
Wzrost liczby zwolnień lekarskich i dni absencji z powodu zaburzeń psychicznych w Polsce (ubezpieczeni w FUS)
Rok
Liczba zwolnień lekarskich (mln)
Liczba dni absencji (mln)
Zmiana liczby zwolnień vs 2019
Zmiana liczby dni absencji vs 2019
2019
1,16
>20
–
–
2025
1,80
34,1
+51,3%
+68,7%
Na podstawie danych ZUS za 2019 i 2025 r. przytoczonych w artykule oraz depeszy PAP z 1 maja 2026 r.
Źródło zdjęcia: pexels.com - by Gustavo Fring
Zakład Ubezpieczeń Społecznych poinformował w najnowszym raporcie o absencji chorobowej, że liczba zwolnień lekarskich z powodu zaburzeń psychicznych i zaburzeń zachowania wzrosła w Polsce z około 1,16 mln w 2019 r. do 1,8 mln w 2025 r., a łączna liczba dni nieobecności z tego powodu sięgnęła 34,1 mln. Oznacza to, że w ciągu siedmiu lat wystawiono o 51,3 proc. więcej zaświadczeń, a liczba dni absencji wzrosła o 68,7 proc.
ZUS podaje, że w 2019 r. zaświadczenia lekarskie z tytułu zaburzeń psychicznych wygenerowały ponad 20 mln dni niezdolności do pracy. W 2025 r. takich dni było już 34,1 mln, przy 1,8 mln wystawionych zwolnień. Dane dotyczą wyłącznie kategorii „zaburzenia psychiczne i zaburzenia zachowania” w statystykach ubezpieczonych w FUS, a nie wszystkich przyczyn chorobowych. Raport, którego fragmenty przytacza PAP i inne media, wskazuje na „znaczący wzrost” tej grupy przyczyn w ostatnich siedmiu latach.
W strukturze zwolnień z tytułu zaburzeń psychicznych najczęściej pojawiają się rozpoznania związane z reakcją na ciężki stres i zaburzeniami adaptacyjnymi – stanowią one 36,7 proc. wszystkich takich zaświadczeń. Kolejne kategorie to inne zaburzenia lękowe (18,6 proc.), epizod depresyjny (17,2 proc.) oraz zaburzenia depresyjne nawracające (8,4 proc.). 4 proc. zwolnień przypisano do zaburzeń psychicznych i zaburzeń zachowania spowodowanych użyciem alkoholu.
Psycholog pracy dr hab. Sylwiusz Retowski z Uniwersytetu SWPS ocenia w rozmowie z PAP, że wzrost liczby zwolnień psychiatrycznych „związany jest przede wszystkim ze zwiększającą się świadomością społeczeństwa w obszarze zdrowia psychicznego”. Jego zdaniem Polacy coraz częściej zgłaszają problemy, które wcześniej woleliby przemilczeć, a słuszność tej tezy potwierdzają dane z innych krajów Unii Europejskiej, gdzie skala L4 z powodów psychicznych ma być porównywalna. Ekspert podkreśla, że przez wiele pokoleń dominowało przyzwyczajenie do znoszenia trudnych warunków pracy, podczas gdy dziś rośnie znaczenie jakości życia.
Retowski zwraca uwagę, że obecnie w pracy dominują przeciążenia poznawcze i emocjonalne, a nie fizyczne. Pierwsze wynikają z nadmiaru informacji i konieczności ciągłego przetwarzania bodźców, drugie – z potrzeby kontrolowania negatywnych emocji, a niekiedy wymuszania określonych reakcji wobec klientów czy współpracowników. Dodaje, że choć pracownicy podejmują indywidualne działania na rzecz swojego dobrostanu psychicznego, nie są one w stanie samodzielnie zmienić środowiska pracy – potrzebne są rozwiązania na poziomie zespołów i całych organizacji.
Okres objęty analizą ZUS obejmuje m.in. pandemię COVID-19, upowszechnienie pracy zdalnej i hybrydowej, a także wysoki poziom inflacji i niepewności gospodarczej. W ostatnich latach zaburzenia psychiczne w raportach ZUS konsekwentnie zyskują na znaczeniu jako przyczyna długotrwałej niezdolności do pracy, obok chorób układu mięśniowo‑szkieletowego, ciąży i infekcji. Równocześnie system publicznej psychiatrii i psychologii zmaga się z ograniczoną dostępnością specjalistów i długimi kolejkami.
Eksperci wskazują, że rosnąca liczba L4 z powodów psychicznych staje się wyzwaniem systemowym – dla finansów ZUS, organizacji pracy w firmach i kształtowania przepisów prawa pracy, w tym regulacji dotyczących tzw. psychicznego BHP. Kolejne analizy mogą wymagać dokładniejszych danych o strukturze demograficznej, branżowej i kosztach ekonomicznych tego zjawiska, a także szerszej debaty z udziałem ZUS, lekarzy, pracodawców i związków zawodowych.
Rodzaje przeciążeń w pracy a zdrowie psychiczne pracowników
Przeciążenia fizyczne
+Łatwiejsze do zauważenia (widoczne urazy, zmęczenie fizyczne)
+Często istnieją już procedury BHP i normy obciążenia
−Nie obejmują dominujących obecnie ryzyk psychicznych
−Mogą być bagatelizowane w zawodach „biurowych” mimo długotrwałego siedzenia
Przeciążenia emocjonalne
+Rośnie rozpoznawalność zjawisk takich jak wypalenie czy „emocjonalna praca”
+Możliwość wsparcia poprzez szkolenia, superwizje, kulturę organizacyjną
−Wysokie ryzyko depresji i zaburzeń lękowych
−Silnie związane z kulturą firmy, którą trudno szybko zmienić
Najczęstsze przyczyny zwolnień lekarskich z powodu zaburzeń psychicznych (ZUS, 2025)
36,7%
Reakcja na ciężki stres i zaburzenia adaptacyjne
Ponad 1/3 wszystkich zwolnień psychiatrycznych.
18,6%
Inne zaburzenia lękowe
Druga najczęstsza grupa rozpoznań.
17,2%
Epizod depresyjny
Istotna część długotrwałych niezdolności do pracy.
8,4%
Zaburzenia depresyjne nawracające
Przewlekłe i nawracające epizody depresji.
4%
Zaburzenia psychiczne i zaburzenia zachowania spowodowane użyciem alkoholu
Mniejszość zwolnień, ale o wysokim ciężarze społecznym.
Udziały procentowe wg raportu ZUS przytoczonego w depeszy PAP.
Słownik pojęć
Absencja chorobowa
Okres nieobecności pracownika w pracy z powodu choroby, potwierdzony zwolnieniem lekarskim (L4), który może być finansowany przez pracodawcę lub ZUS.
Zaburzenia adaptacyjne
Zaburzenia psychiczne pojawiające się w odpowiedzi na znaczący stres życiowy (np. utrata pracy, choroba), objawiające się obniżonym nastrojem, lękiem, trudnościami w funkcjonowaniu.
Epizod depresyjny
Okres co najmniej kilkutygodniowego utrzymującego się obniżenia nastroju z towarzyszącym spadkiem energii, utratą zainteresowań i innymi objawami, spełniający kryteria rozpoznania depresji.
Zaburzenia lękowe
Grupa zaburzeń psychicznych, w których dominuje nadmierny lęk, niepokój lub napady paniki, często utrudniające codzienne funkcjonowanie i pracę zawodową.
Przeciążenie poznawcze
Stan wynikający z nadmiaru informacji i zadań wymagających przetwarzania, prowadzący do zmęczenia, spadku koncentracji i zwiększonej podatności na błędy.
Przeciążenie emocjonalne
Długotrwała konieczność kontrolowania lub tłumienia własnych emocji oraz okazywania określonych reakcji (np. wobec klientów), co może prowadzić do wyczerpania i wypalenia zawodowego.
Psychiczne BHP
Potoczne określenie rozwiązań prawnych i organizacyjnych mających chronić zdrowie psychiczne pracowników, analogicznie do klasycznego BHP w obszarze bezpieczeństwa fizycznego.
Najczęstsze pytania
Czy wzrost liczby zwolnień lekarskich z powodu zaburzeń psychicznych oznacza, że Polacy są coraz bardziej chorzy?▼
Nie musi tak być. Eksperci podkreślają, że kluczową rolę odgrywa rosnąca świadomość zdrowia psychicznego i mniejszy wstyd przed zgłaszaniem problemów. Więcej osób decyduje się na wizytę u lekarza i skorzystanie z L4 zamiast „zaciskać zęby” i pracować mimo złego samopoczucia.
Jakie zaburzenia najczęściej prowadzą do L4 psychiatrycznego?▼
Z danych ZUS wynika, że dominują: reakcja na ciężki stres i zaburzenia adaptacyjne (36,7 proc. wszystkich zwolnień z tej grupy), inne zaburzenia lękowe (18,6 proc.), epizod depresyjny (17,2 proc.) oraz zaburzenia depresyjne nawracające (8,4 proc.).
Dlaczego współczesna praca tak silnie wpływa na zdrowie psychiczne?▼
Obecnie w wielu zawodach głównym obciążeniem nie jest już wysiłek fizyczny, lecz przeciążenia poznawcze (nadmiar informacji, ciągła presja czasu) i emocjonalne (konieczność kontrolowania emocji, utrzymywania „uśmiechu” przed klientem). Długotrwałe funkcjonowanie w takim środowisku sprzyja rozwojowi zaburzeń lękowych i depresyjnych.
Co pracodawca może zrobić, aby ograniczyć L4 z powodów psychicznych?▼
Kluczowe są działania na poziomie całej organizacji: realne zarządzanie obciążeniem pracą, jasne wymagania, wsparcie zespołów, szkolenia dla kadry kierowniczej z zakresu zdrowia psychicznego, możliwość korzystania z pomocy psychologicznej, a także kultura organizacyjna, która nie piętnuje korzystania z L4.
Czy system ochrony zdrowia nadąża za rosnącą liczbą problemów psychicznych pracowników?▼
Publiczna psychiatria i psychologia w Polsce od lat zmagają się z niedoborem specjalistów i długimi kolejkami. Wzrost liczby L4 z przyczyn psychicznych pokazuje skalę potrzeb i stanowi wyzwanie zarówno dla systemu ochrony zdrowia, jak i dla ZUS oraz pracodawców.
Przedsiębiorcy chcą, by ZUS płacił za L4 od pierwszego dnia. Reforma kosztowałaby miliardy
Przedsiębiorcy ponownie naciskają na zmianę zasad finansowania zwolnień lekarskich i chcą, by od pierwszego dnia niezdolności do pracy płacił za nie ZUS. Według danych za 2025 rok absencje chorobowe kosztowały łącznie 34,88 mld zł, z czego 20,71 mld zł pokrył Fundusz Ubezpieczeń Społecznych. Resort pracy przygotował projekt zmian, ale przeszkodą pozostaje brak pieniędzy w funduszu chorobowym.