Zmarła na schodach przychodni, a procedury utknęły na wiele godzin

Komentarz redakcji

24 września 2026 roku na klatce schodowej przychodni w Tarnowskich Górach zmarła 66-letnia kobieta. Przyjmujący na miejscu lekarze odmówili wystawienia karty zgonu, co doprowadziło do kilkugodzinnego opóźnienia. Dokument ostatecznie wydała lekarka z innej placówki po osobistej interwencji starosty.

Najważniejsze

  • •66-letnia kobieta zmarła na klatce schodowej przychodni w Tarnowskich Górach, a żaden z obecnych na miejscu lekarzy nie zgodził się wystawić karty zgonu.
  • •Procedury opóźniły się o kilka godzin, ponieważ lekarz POZ zmarłej przebywała w innej placówce, a Zespół Ratownictwa Medycznego nie ma prawnych uprawnień do wystawienia karty zgonu.
  • •Problem rozwiązała dopiero interwencja starosty, który sprowadził lekarza z innej przychodni do stwierdzenia zgonu.
  • •Sprawa naświetla ogólnopolski problem przestarzałych przepisów z 1959 roku oraz braku umów na stanowisko koronera w blisko połowie polskich powiatów.
·
2 min

W Tarnowskich Górach konieczna była interwencja starostwa i prokuratury, aby uzyskać kartę zgonu 66-letniej kobiety. Pacjentka zmarła na klatce schodowej przychodni, jednak przyjmujący tam lekarze odmówili wystawienia dokumentu.

Unsplash — Hush Naidoo Jade Photography
Unsplash — Hush Naidoo Jade Photography

Tragedia na klatce schodowej

Dopiero interwencja prokuratury oraz starostwa powiatowego umożliwiła uzyskanie karty zgonu 66-letniej kobiety, która 24 września 2026 roku zmarła na klatce schodowej przychodni przy ul. Piłsudskiego w Tarnowskich Górach. Przyjmujący w placówce lekarze odmówili wystawienia dokumentu, co doprowadziło do kilkugodzinnego paraliżu procedur i pozostawienia ciała zmarłej w miejscu publicznym.

Policja otrzymała zgłoszenie o zdarzeniu tuż po godzinie 8:00. Kobieta, mieszkanka Nakła Śląskiego, zmarła przed planowaną wizytą lekarską. Przybyły na miejsce zespół ratownictwa medycznego przeprowadził resuscytację, jednak nie zdołał uratować pacjentki i stwierdził zgon. Podkomisarz Norbert Ucieklak z Komendy Powiatowej Policji w Tarnowskich Górach poinformował, że funkcjonariusze zabezpieczyli miejsce zdarzenia na klatce schodowej.

Spór o wystawienie dokumentu

Żaden z lekarzy pracujących w przychodni Usługi Medyczne Śródmieście nie podjął się wystawienia karty zgonu. Jak przekazała prokurator Justyna Rzeszut-Sieńkowska z Prokuratury Rejonowej w Tarnowskich Górach, obecni na miejscu medycy odsyłali służby do lekarza POZ pacjentki. Lekarka POZ z Nakła Śląskiego poinformowała z kolei, że ze względu na przyjmowanie pacjentów w swojej placówce może przybyć na miejsce zdarzenia najwcześniej po godzinie 15:00.

Sytuację rozwiązano dopiero po osobistej interwencji starosty tarnogórskiego. Na miejsce sprowadzono lekarkę z innej przychodni, która wystawiła wymagany dokument. Do czasu zakończenia formalności ciało kobiety znajdowało się na schodach budynku pod nadzorem policjantów.

Systemowy problem z koronerami

Obowiązujące przepisy ustawy z 1959 roku nakładają obowiązek wystawienia karty zgonu na lekarza leczącego pacjenta w jego ostatniej chorobie. Zespół ratownictwa medycznego wystawia jedynie kartę czynności medycznych, która nie uprawnia zakładu pogrzebowego do zabrania ciała. W przypadku braku możliwości przybycia lekarza POZ zadanie to powinien przejąć koroner powoływany przez starostwo. Z powodu niskich stawek ustawowych i luk prawnych około połowa powiatów w Polsce nie podpisała jednak takich umów, co regularnie prowadzi do problemów organizacyjnych.

Starostwo Powiatowe w Tarnowskich Górach wydało oświadczenie potwierdzające brak podpisanej umowy z koronerem w chwili zdarzenia. Dyrekcja przychodni Usługi Medyczne Śródmieście oraz lekarze dyżurujący nie przedstawili dotąd oficjalnego stanowiska w tej sprawie.

Przebieg zdarzenia w Tarnowskich Górach

Godz. 8:00
Zgłoszenie zdarzenia
Kobieta zasłabła przed planowaną wizytą w przychodni Usługi Medyczne Śródmieście.
Odstąpienie od RKO
RKO i ZRM
Ratownicy medyczni przeprowadzili reanimację, lecz stwierdzili zgon pacjentki.
Brak dokumentu
Odmowa medyków
Lekarze w przychodni odmówili wystawienia karty zgonu, odsyłając do lekarza POZ z Nakła Śląskiego.
Wystawienie karty
Interwencja starostwa
Starosta tarnogórski sprowadził lekarkę z innej placówki, aby dopełnić formalności.

Opracowanie własne na podstawie przebiegu zdarzenia w Tarnowskich Górach

Różnice między dokumentami wydawanymi przy stwierdzeniu zgonu

Karta czynności medycznych (ZRM)
+Wystawiana natychmiast na miejscu zdarzenia przez ZRM
+Dokumentuje przebieg akcji ratunkowej i odstąpienie od RKO
−Nie uprawnia zakładu pogrzebowego do zabrania ciała
−Nie zastępuje aktu ani karty zgonu
Karta zgonu (Lekarz / Koroner)
+Stanowi prawną podstawę do transportu ciała i pochówku
+Umożliwia zarejestrowanie zgonu w Urzędzie Stanu Cywilnego
−Wymaga obecności lekarza POZ lub koronera
−Częste opóźnienia proceduralne ze względu na brak lekarzy

Słownik pojęć

Karta zgonu
Dokument medyczny niezbędny do uzyskania aktu zgonu w Urzędzie Stanu Cywilnego oraz do pochówku zmarłego.
Karta czynności medycznych
Dokument sporządzany przez Zespół Ratownictwa Medycznego potwierdzający podjęte medyczne czynności ratunkowe, który nie stanowi podstawy prawnej do transportu ciała przez zakład pogrzebowy.
Koroner
Lekarz powoływany przez starostę do stwierdzania zgonu i wystawiania karty zgonu w sytuacjach, gdy nie można ustalić lekarza POZ lub ten nie może przybyć.
Lekarz POZ
Lekarz podstawowej opieki zdrowotnej, który sprawuje opiekę nad pacjentem i według przepisów prawa jest zobowiązany do wystawienia karty zgonu, jeśli leczył go w ostatniej chorobie.

Najczęstsze pytania

Kto ma obowiązek wystawić kartę zgonu?▼
Zgodnie z przepisami obowiązek ten spoczywa na lekarzu, który leczył pacjenta w jego ostatniej chorobie (najczęściej lekarzu POZ). W przypadku braku możliwości jego przybycia zadanie to powinien wykonać koroner powołany przez starostę.
Czy Zespół Ratownictwa Medycznego (ZRM) może wystawić kartę zgonu?▼
Nie. Zespół Ratownictwa Medycznego wystawia jedynie kartę czynności medycznych. Nie ma prawnego umocowania ani obowiązku wydawania karty zgonu, która pozwala zakładom pogrzebowym na odebranie ciała.
Dlaczego w wielu powiatach nie ma koronera?▼
Koroner jest powoływany przez starostwo w przypadku braku lekarza POZ lub braku możliwości jego przybycia. Jednak z powodu niskich stawek wynagrodzenia ustalonych w przepisach oraz braku chętnych lekarzy, około 50% powiatów w Polsce nie ma podpisanych umów z koronerami.

Pierwsi napisali na ten temat

Komentarze (0)

0/2000

Powiązane artykuły

Proces zespołu ratownictwa w Siedlcach. Ratownicy odpowiadają za śmierć pacjenta po upadku z noszy

Przed Sądem Rejonowym w Siedlcach ruszył proces zespołu ratownictwa medycznego oskarżonego o nieumyślne spowodowanie śmierci 87-letniego pacjenta. Mężczyzna spadł z noszy podczas transportu do karetki i zmarł w wyniku urazu głowy. Oskarżeni nie przyznają się do zarzucanych czynów.

9 września 2026

Lublin: Śledztwo i postępowania dyscyplinarne po zamknięciu drzwi izby przyjęć przed pacjentem z zawałem

Dyrekcja Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Lublinie zawiadomiła prokuraturę po tym, jak personel izby przyjęć nie otworzył drzwi pacjentowi z zawałem serca. Wobec dwóch pracowników wszczęto postępowanie dyscyplinarne, a sprawę bada również NFZ.

3 września 2026

Tarnowskie Góry: Prokuratura wyjaśnia okoliczności śmierci pacjentki w przychodni

Prokuratura Rejonowa w Tarnowskich Górach analizuje okoliczności śmierci pacjentki w placówce przy ul. Piłsudskiego. Ciało zmarłej znajdowało się w budynku przez trzy godziny, ponieważ żaden z obecnych lekarzy nie wystawił karty zgonu. Śledczy odstąpili od sekcji zwłok, wykluczając udział osób trzecich.

25 września 2026

Śledztwo prokuratury po śmierci pacjentki na SOR Szpitala Bródnowskiego

14 maja 2026 roku pacjentka trafiła na SOR z silnym bólem w klatce piersiowej. Mimo wykonania EKG i badań laboratoryjnych lekarze nie zdiagnozowali na czas ostrego zawału serca. Śledztwo wszczęto w lipcu po zawiadomieniu złożonym przez rodzinę zmarłej.

27 lipca 2026

61-latka zmarła na SOR po nierozpoznanym zawale. Sprawę bada prokuratura

Pacjentka trafiła na oddział ratunkowy z bólem w klatce piersiowej i bardzo wysokim ciśnieniem. Według ustaleń mediów pierwsze EKG oraz wynik troponiny wskazywały na ostry zawał, ale nie przeprowadzono szybkiej interwencji kardiologicznej. Rodzina zmarłej zawiadomiła prokuraturę, która prowadzi postępowanie w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci. Szpital i lekarz nie odnieśli się publicznie do zarzutów.

28 lipca 2026

Straciła dziecko po trzech godzinach oczekiwania na pomoc na warszawskim SOR-ze

21 czerwca 2026 roku w Szpitalu Południowym w Warszawie pacjentka w 22. tygodniu ciąży z pękniętą macicą czekała ponad trzy godziny na badanie ginekologiczne na SOR-ze. Lekarze uratowali życie kobiety podczas pilnej operacji, jednak jej dziecko zmarło. Sprawa może trafić do Rzecznika Praw Pacjenta oraz prokuratury.

17 września 2026

StartSzukaj