Prokuratura bada nieprawidłowości w prosektorium UCK WUM. Zwłoki miały leżeć miesiącami

Komentarz redakcji

Śledztwo dotyczy podejrzenia przyjmowania korzyści majątkowych przez pracowników UCK WUM w związku z działaniem prywatnego zakładu pogrzebowego w szpitalnej chłodni. Według ustaleń medialnych ciała miały trafiać do prosektorium na wiele tygodni i miesięcy, mimo że przepisy przewidują maksymalnie 72 godziny przechowywania. Sprawa obejmuje też zarzuty dotyczące fatalnych warunków sanitarnych i sposobu kontaktu z rodzinami zmarłych.

Najważniejsze

  • •Prokuratura wszczęła śledztwo ws. podejrzenia przyjmowania korzyści majątkowych przez osoby związane z UCK WUM.
  • •Według relacji byłych pracowników w prosektorium przy ul. Banacha zwłoki miały być przechowywane zbyt długo, nawet przez wiele miesięcy, co prowadziło do zaawansowanego rozkładu.
  • •Wewnętrzne procedury szpitala i przepisy Ministerstwa Zdrowia przewidują szybkie przekazanie sprawy nieodebranych zwłok do działu prawnego, gminy lub OPS, a czas przechowywania ciała nie powinien przekraczać 72 godzin.
  • •Sprawa dotyczy także zasad nadzoru nad prosektorium oraz relacji między szpitalem a prywatnym zakładem pogrzebowym działającym na terenie placówki.
  • •Warszawski Uniwersytet Medyczny przekazał, że na obecnym etapie nie stwierdził nieprawidłowości po stronie UCK WUM i czeka na ustalenia organów ścigania.
·
2 min

Prokuratura wszczęła w lipcu śledztwo w sprawie nieprawidłowości w prosektorium UCK WUM w Warszawie, gdzie zwłoki miały być przechowywane miesiącami.

Źródło zdjęcia: pexels.com - by Jakub Zerdzicki
Źródło zdjęcia: pexels.com - by Jakub Zerdzicki

Prokuratura Rejonowa Warszawa-Ochota wszczęła w lipcu 2026 roku śledztwo w sprawie podejrzenia przyjmowania korzyści majątkowych przez osoby pełniące funkcje publiczne, zatrudnione w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Postępowanie dotyczy nieprawidłowości wokół prosektorium UCK WUM przy ul. Banacha w Warszawie i wiąże się z doniesieniami o kierowaniu rodzin zmarłych do konkretnego zakładu pogrzebowego.

Jak wynika z medialnych ustaleń, w lutym 2024 roku UCK WUM wydzierżawiło chłodnię oraz przyległe pomieszczenia prywatnej firmie pogrzebowej. Zakład odpowiadał nie tylko za przechowywanie zwłok, ale także za ich wydawanie bliskim zmarłych pacjentów. Według relacji byłych pracowników w prosektorium panowały bardzo złe warunki sanitarno-epidemiologiczne. Jeden z nich opisał sytuację słowami: „Generalnie był syf i malaria”.

Byli pracownicy twierdzą, że ciała miały pozostawać w chłodni przez wiele tygodni, a nawet miesięcy, co prowadziło do zaawansowanego rozkładu. W jednym z opisanych przypadków zwłoki miały leżeć w chłodni przez kilka miesięcy. Rozmówcy wskazywali też na silny zapach rozkładu, który miał rozchodzić się po całym pomieszczeniu. Według ich relacji część urządzeń chłodniczych była niesprawna, a zwłoki trafiały czasowo do komór, które nie działały prawidłowo.

Ustalenia te stoją w sprzeczności z przepisami. Ministerstwo Zdrowia przypomniało, że szpital ma obowiązek należycie przygotować i okryć zwłoki, a czas ich przechowywania nie może przekroczyć 72 godzin od chwili zgonu. Wewnętrzne procedury UCK WUM przewidywały z kolei, że jeśli rodzina nie odbierze ciała, sprawa ma trafić do działu prawnego, a następnie do gminy lub ośrodka pomocy społecznej, które organizują pochówek.

Z medialnych relacji wynika jednak, że procedury te nie zawsze były stosowane. Byli pracownicy mówili również o fatalnym stanie sanitarnym pomieszczeń oraz o tym, że problem zgłaszano przełożonym. Jak podały media, w latach 2024 i 2025 prywatny zakład pogrzebowy mógł organizować po kilkadziesiąt pogrzebów miesięcznie.

Sprawa ma znaczenie szersze niż sam warszawski szpital, bo dotyczy zasad przechowywania zwłok, nadzoru nad prosektorium i relacji między placówką medyczną a prywatnym przedsiębiorcą. WUM przekazał, że na obecnym etapie nie stwierdził nieprawidłowości po stronie UCK WUM i czeka na wynik postępowania organów ścigania. O dalszym biegu sprawy mogą przesądzić wyniki śledztwa oraz ewentualne kontrole w placówce.

Najważniejsze elementy sprawy prosektorium UCK WUM

WątekOpisŹródło w tekście
Śledztwo prokuraturyPodejrzenie przyjmowania korzyści majątkowych przez osoby pełniące funkcje publiczne w UCK WUMProkuratura Rejonowa Warszawa-Ochota
Dzierżawa chłodniW lutym 2024 r. UCK WUM wydzierżawiło chłodnię i przyległe pomieszczenia prywatnej firmie pogrzebowejUstalenia medialne
Czas przechowywania zwłokPrzepisy wskazują limit 72 godzin od chwili zgonuMinisterstwo Zdrowia
Nieodebrane zwłokiPo 7 dniach sprawa miała trafiać do działu prawnego, a potem do gminy lub OPSWewnętrzne procedury UCK WUM
Kontrola sanepiduKontrola w sierpniu 2025 r. nie obejmowała zawartości chłodni ani stanu zwłokUstalenia medialne
Stanowisko WUMUczelnia nie stwierdziła na obecnym etapie nieprawidłowości po stronie UCK WUMKomunikat WUM

Opracowanie na podstawie treści artykułu i przytoczonych ustaleń medialnych.

Jak miały działać procedury wobec nieodebranych zwłok

1. Zgon pacjenta
Zwłoki trafiają do chłodni szpitalnej.
2. 7 dni bez kontaktu
Pracownik powinien przekazać sprawę do Działu Prawnego.
3. Dział Prawny
Szpital uruchamia dalsze kroki formalne.
4. Gmina / OPS
Właściwy urząd lub ośrodek pomocy społecznej przejmuje sprawę.
5. Limit 72 godziny
Przechowywanie ciała nie powinno przekraczać tego czasu.

Na podstawie informacji zawartych w artykule oraz przytoczonych procedur UCK WUM i wytycznych Ministerstwa Zdrowia.

Słownik pojęć

prosektorium
Pomieszczenie w placówce medycznej przeznaczone do przechowywania, przygotowania i wydawania zwłok.
chłodnia
Urządzenie lub pomieszczenie do przechowywania zwłok w obniżonej temperaturze, spowalniającej proces rozkładu.
zwłoki
Ciało osoby zmarłej, podlegające szczególnym przepisom dotyczącym przechowywania i wydania.
korzyść majątkowa
Różnego rodzaju przysporzenie o wartości ekonomicznej, np. pieniądze, usługi lub inne świadczenia.
Dział Prawny
Komórka organizacyjna szpitala zajmująca się m.in. sprawami formalnymi i przekazywaniem informacji do właściwych organów.
sanitarno-epidemiologiczny
Dotyczący warunków higieny oraz ryzyka szerzenia się chorób i zagrożeń dla zdrowia publicznego.

Najczęstsze pytania

Jak długo można przechowywać zwłoki w szpitalnej chłodni?▼
Zgodnie z przywołanymi w artykule zasadami czas przechowywania zwłok nie powinien przekraczać 72 godzin od chwili zgonu, chyba że przepisy szczególne stanowią inaczej.
Kto odpowiada za organizację pochówku, gdy rodzina nie odbierze ciała?▼
W opisanej procedurze sprawa powinna trafić do działu prawnego, a następnie do właściwej gminy lub ośrodka pomocy społecznej, które organizują pochówek.
Dlaczego sprawa prosektorium UCK WUM trafiła do prokuratury?▼
Śledztwo dotyczy podejrzenia przyjmowania korzyści majątkowych przez osoby pełniące funkcje publiczne w UCK WUM oraz możliwych nieprawidłowości wokół współpracy z prywatnym zakładem pogrzebowym.
Czy WUM potwierdził nieprawidłowości w szpitalu?▼
Według przekazanego stanowiska uczelnia na obecnym etapie nie stwierdziła nieprawidłowości po stronie UCK WUM i czeka na wyniki postępowania organów ścigania.

Pierwsi napisali na ten temat

Komentarze (0)

0/2000
Następny artykuł

Szpital Południowy pod lupą. Zarzuty o nielegalne opłaty w prosektorium

Według ustaleń mediów koordynator prosektorium Artur Habowski miał pobierać pieniądze za czynności, które nie powinny być dodatkowo płatne w szpitalu. Sprawą zajmuje się prokuratura, która bada wątek możliwego fałszowania dokumentacji medycznej. Z relacji rodzin i branży funeralnej wynika, że problem miał trwać co najmniej od dwóch lat.

Czytaj dalej

Powiązane artykuły

Szpital Południowy pod lupą. Zarzuty o nielegalne opłaty w prosektorium

Według ustaleń mediów koordynator prosektorium Artur Habowski miał pobierać pieniądze za czynności, które nie powinny być dodatkowo płatne w szpitalu. Sprawą zajmuje się prokuratura, która bada wątek możliwego fałszowania dokumentacji medycznej. Z relacji rodzin i branży funeralnej wynika, że problem miał trwać co najmniej od dwóch lat.

2 lipca 2026

Tarnowskie Góry: Prokuratura wyjaśnia okoliczności śmierci pacjentki w przychodni

Prokuratura Rejonowa w Tarnowskich Górach analizuje okoliczności śmierci pacjentki w placówce przy ul. Piłsudskiego. Ciało zmarłej znajdowało się w budynku przez trzy godziny, ponieważ żaden z obecnych lekarzy nie wystawił karty zgonu. Śledczy odstąpili od sekcji zwłok, wykluczając udział osób trzecich.

25 września 2026

Śledztwo w sprawie fałszowania kart zgonu w Szpitalu Południowym trwa!

Prokuratura Rejonowa Warszawa-Ursynów bada podejrzenie podrobienia dokumentacji w prosektorium Szpitala Południowego. Według ustaleń śledczych chodzi o karty zgonu sporządzone między 22 sierpnia a 9 września 2025 roku. Postępowanie zainicjował lekarz, którego podpis widniał na dokumentach. Prokuratura zabezpiecza oryginały kart zgonu z archiwum Urzędu Stanu Cywilnego i zapowiada opinię biegłego.

27 czerwca 2026

Prokuratura bada nieprawidłowości w prosektorium Szpitala Południowego

Sprawa dotyczy Artura Habowskiego, koordynatora prosektorium Szpitala Południowego, któremu zarzuca się m.in. nakłanianie rodzin zmarłych do korzystania z konkretnego zakładu pogrzebowego. Według ustaleń mediów i prokuratury w tle są także zarzuty podrobienia 20 kart zgonu oraz publikowania w sieci drastycznych fotografii ciał. Dochodzenie wszczęto 12 maja 2026 r. po złożeniu zawiadomienia. Habowski nie odpowiedział na pytania dziennikarzy.

30 czerwca 2026

Prokuratura nie wszczyna śledztwa w sprawie zdjęć zwłok z prosektorium Szpitala Południowego

Prokuratura Okręgowa w Warszawie nie wszczęła postępowania w sprawie zdjęć z sekcji zwłok publikowanych przez koordynatora prosektorium Szpitala Południowego. Śledczy uznali, że materiały miały charakter edukacyjny, a nie znieważający, i nie pozwalały na identyfikację zmarłych. Sprawa jest jednym z 32 wątków dotyczących warszawskiego szpitala.

2 lipca 2026

Prokuratura bada sprawę korupcji w UCK WUM. W tle umowa z domem pogrzebowym

Postępowanie dotyczy nagabywania rodzin zmarłych pacjentów na terenie szpitali przy ul. Banacha i ul. Pawińskiego w Warszawie. Śledczy badają umowę dzierżawy szpitalnej chłodni zawartą z firmą, którą zarejestrowano zaledwie dwa dni przed wejściem kontraktu w życie. Dotychczas nikomu nie przedstawiono zarzutów.

18 lipca 2026

StartSzukaj