Szpital Południowy pod lupą. Zarzuty o nielegalne opłaty w prosektorium

Komentarz redakcji

Według ustaleń mediów koordynator prosektorium Artur Habowski miał pobierać pieniądze za czynności, które nie powinny być dodatkowo płatne w szpitalu. Sprawą zajmuje się prokuratura, która bada wątek możliwego fałszowania dokumentacji medycznej. Z relacji rodzin i branży funeralnej wynika, że problem miał trwać co najmniej od dwóch lat.

Najważniejsze

  • W Szpitalu Południowym pojawiły się zarzuty nielegalnego pobierania opłat w prosektorium za czynności związane z wydaniem i przygotowaniem ciał.
  • Według ustaleń mediów istniał nieformalny cennik, a pieniądze miały trafiać poza oficjalnym obiegiem i bez pokwitowań.
  • Rodziny zmarłych miały być kierowane do konkretnego zakładu pogrzebowego, a odmowa współpracy mogła oznaczać opóźnienia w odbiorze zwłok.
  • Prokuratura bada m.in. możliwe fałszowanie dokumentacji medycznej oraz szerszy wątek nieprawidłowości w prosektorium.
  • Sprawa pokazuje, jak ważna jest kontrola nad kartą zgonu, dokumentacją i formalnymi procedurami po śmierci pacjenta.
·
2 min

W Szpitalu Południowym w Warszawie ujawniono zarzuty nielegalnego pobierania opłat w prosektorium, które miały utrudniać rodzinom odbiór ciał zmarłych.

Pexels — Jakub Zerdzicki
Pexels — Jakub Zerdzicki

W warszawskim Szpitalu Południowym ujawniono zarzuty dotyczące nielegalnych opłat pobieranych w prosektorium. Według ustaleń Onetu koordynator Artur Habowski miał pobierać pieniądze od rodzin zmarłych i zakładów pogrzebowych za czynności związane z wydaniem i przygotowaniem ciał, a także utrudniać odbiór zwłok tym, którzy nie chcieli korzystać z jego usług.

Z relacji cytowanych przez media wynika, że Habowski miał stosować nieformalny cennik. Za zgodę na wydanie ciała rodziny miały płacić 100 zł, za ubranie ciała i zabiegi kosmetyczne — 500 zł, za balsamację — około 1000 zł, a za polecenie konkretnego zakładu pogrzebowego nawet od 1500 zł wzwyż. W czasie pandemii COVID-19 stawka za balsamację miała być jeszcze wyższa. Pieniądze miały trafiać poza oficjalnym obiegiem i bez pokwitowań.

Media podają też, że w ciągu dwóch miesięcy ubiegłego roku w prosektorium ubrano ponad 80 ciał. Z punktu widzenia rodzin szczególnie problematyczny miał być sposób wydawania kart zgonu. Zamiast trafiać do oddziału, gdzie zmarł pacjent, dokument miał być kierowany do prosektorium, co dawało tamtejszemu koordynatorowi kontrolę nad dalszymi formalnościami. Część rodzin relacjonowała, że odbiór ciała przyspieszał dopiero po zapłaceniu gotówką.

Według rozmówców Onetu Habowski miał też naciskać na wybór określonych zakładów pogrzebowych. Firmy, które współpracowały i akceptowały dodatkowe opłaty, miały liczyć na sprawniejszą obsługę. Te, które odmawiały, miały napotykać opóźnienia i trudności przy odbiorze ciał. Przedstawiciele branży funeralnej twierdzą, że sygnały o nieprawidłowościach docierały do nich od co najmniej dwóch lat.

Prokuratura prowadzi w tej sprawie śledztwo dotyczące możliwego fałszowania dokumentacji medycznej. Według mediów zawiadomienie miał złożyć sam Habowski, twierdząc, że ktoś posługiwał się jego pieczątką i wystawiał dokumenty bez jego wiedzy. Śledczy mają jednak badać także szerszy wątek nielegalnych praktyk w prosektorium.

W Polsce standardowa procedura zakłada, że karta zgonu pozostaje na oddziale medycznym i stamtąd trafia do rodziny. W prosektorium szpitalnym powinno dochodzić jedynie do przygotowania ciała do odbioru. Opisywane w Warszawie praktyki pokazują, jak duże znaczenie ma kontrola nad dokumentacją i formalnościami po śmierci pacjenta. Jeśli zarzuty się potwierdzą, sprawa może stać się jednym z najpoważniejszych skandali dotyczących organizacji pracy w publicznym szpitalu i nadzoru nad usługami okołopogrzebowymi.

Nieoficjalny cennik opłat opisywanych w prosektorium Szpitala Południowego

UsługaOpisywana stawkaUwagi
Zgoda na wydanie ciała100 złPobierana od rodzin za przyspieszenie formalności
Ubranie ciała i zabiegi kosmetyczne500 złOpłata za czynności przygotowawcze
Balsamacjaok. 1000 złW czasie pandemii stawka miała być wyższa
Polecenie konkretnego zakładu pogrzebowegood 1500 zł wzwyżMiało wspierać wybrane firmy funeralne

Na podstawie ustaleń cytowanych w artykule i relacjach medialnych (Onet, Polsat News, WP, Fakt).

Jak miał wyglądać opisywany proceder w prosektorium

Karta zgonu
Zamiast do oddziału medycznego dokument miał trafiać do koordynatora prosektorium.
Kontakt z rodziną
Rodziny miały otrzymywać informację, że formalności załatwia prosektorium.
Nieformalna opłata
Pojawiały się żądania gotówki za wydanie ciała, przygotowanie lub polecenie zakładu.
Preferowany zakład
Rodziny miały być nakłaniane do wyboru wskazanego zakładu pogrzebowego.
Skutek odmowy
Odmowa współpracy miała prowadzić do trudności przy odbiorze zwłok.

Na podstawie opisu procederu w artykule i materiałach cytowanych przez media.

Słownik pojęć

prosektorium
Pomieszczenie lub komórka organizacyjna w szpitalu, w której przygotowuje się ciało zmarłego do odbioru przez rodzinę lub zakład pogrzebowy.
karta zgonu
Dokument medyczny potwierdzający zgon, niezbędny do dalszych formalności po śmierci pacjenta.
balsamacja
Zabieg konserwacji zwłok, wykonywany w celu czasowego zabezpieczenia ciała przed pochówkiem.
dokumentacja medyczna
Zbiór zapisów dotyczących stanu zdrowia i leczenia pacjenta; w tej sprawie pojawia się wątek możliwego fałszowania dokumentów.
zakład pogrzebowy
Firma zajmująca się organizacją przewozu, przygotowania i pochówku osoby zmarłej.
pokwitowanie
Potwierdzenie przyjęcia pieniędzy lub dokumentu; jego brak może wskazywać na rozliczenia poza oficjalnym obiegiem.

Najczęstsze pytania

Kto powinien wydawać kartę zgonu?
Zgodnie z opisaną w artykule standardową procedurą karta zgonu powinna pozostać na oddziale, na którym zmarł pacjent, a następnie trafić do rodziny.
Czy szpital może pobierać opłaty za wydanie ciała?
Za czynności standardowo należące do obowiązków placówki nie powinny być pobierane nieformalne opłaty. Właśnie tego dotyczą zarzuty opisane w artykule.
Dlaczego opóźnienia przy odbiorze zwłok budzą zastrzeżenia?
Ponieważ odbiór ciała powinien wynikać z procedur medycznych i organizacyjnych, a nie z presji finansowej lub preferowania konkretnej firmy pogrzebowej.
Co bada prokuratura w tej sprawie?
Według materiału śledczy sprawdzają m.in. możliwe fałszowanie dokumentacji medycznej oraz szerszy zakres nieprawidłowości w prosektorium.
Dlaczego sprawa prosektorium jest tak poważna?
Bo dotyczy osób w żałobie, formalności po śmierci pacjenta, zaufania do publicznego szpitala oraz potencjalnego pobierania pieniędzy poza oficjalnym obiegiem.

Pierwsi napisali na ten temat

Komentarze (0)

0/2000
Następny artykuł

Prokuratura bada podrobione karty zgonu w Szpitalu Południowym

Śledztwo wszczęto po zawiadomieniu lekarza, którego dane wykorzystano bez jego zgody, gdy przebywał na urlopie. Prokuratura zabezpieczyła dokumenty i ma zlecić ich badanie biegłemu. Sprawa obejmuje zgon 20 pacjentów z okresu między 22 sierpnia a 9 września 2025 roku.

Czytaj dalej

Powiązane artykuły

Prokuratura bada podrobione karty zgonu w Szpitalu Południowym

Prokuratura Rejonowa Warszawa-Ursynów bada podrobienie podpisów i pieczątki na 20 kartach zgonu pacjentów Szpitala Południowego w Warszawie.

rmf24.pl
rynekzdrowia.pl
+4
25 cze

Śledztwo w sprawie fałszowania kart zgonu w Szpitalu Południowym trwa!

Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła śledztwo w sprawie fałszowania kart zgonu 20 osób w prosektorium Warszawskiego Szpitala Południowego.

zachod.pl
gov.pl
+4
27 cze

Prokuratura bada nieprawidłowości w prosektorium Szpitala Południowego

Prokuratura bada nieprawidłowości w prosektorium Szpitala Południowego w Warszawie, gdzie koordynator miał promować zakład pogrzebowy i publikować drastyczne zdjęcia.

zero.pl
alertmedyczny.pl
+4
30 cze

Ruszyła kontrola Szpitala Południowego. Ministerstwo sprawdzi SOR i finanse placówki

Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda ogłosiła kontrolę w Szpitalu Południowym w Warszawie i podkreśliła, że resort nie decyduje o personaliach w placówce.

mzdrowie.pl
politykazdrowotna.com
+5
25 cze

Trzaskowski chce odwołania dyrektorki Szpitala Południowego po audycie i sprawie Kacprzyka

Rafał Trzaskowski zażądał odwołania dr Agaty Kusz-Rynkun po audycie w Szpitalu Południowym i sprawie lekarza Dawida Kacprzyka.

wydarzenia.interia.pl
polsatnews.pl
+4
18 cze

Nowe śledztwo w Szpitalu Południowym. Chodzi o podrobione podpisy i zaginioną pieczątkę

Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła śledztwo w sprawie nieprawidłowości w prosektorium Szpitala Południowego, w tym podrobionych podpisów i zaginionej pieczątki.

wydarzenia.interia.pl
dorzeczy.pl
+8
25 cze
StartSzukaj