Przegląd Prasy
|
Oferty Pracy
|
Video
|
Konferencje
|
Społeczność
|
Posty z X
|
Mapa Staży
|
Nauka
|
Szukam pracy

Narodowy Instytut Onkologii rozpoczyna badanie kliniczne EMPACT

16 godz. temu
2 min

Najważniejsze

  • Badanie EMPACT ma na celu sprawdzenie, czy empagliflozyna może chronić serce pacjentów onkologicznych podczas chemioterapii opartej na antracyklinach.
  • W badaniu uczestniczy 220 pacjentów, którzy będą losowo przydzielani do grupy otrzymującej empagliflozynę lub placebo.
  • Głównym celem badania jest zapobieganie dysfunkcji lewej komory serca oraz ocena ryzyka zawału serca i udaru mózgu.
  • Empagliflozyna, znana z działania w leczeniu cukrzycy typu 2, wykazuje również potencjał kardioprotekcyjny, co może być istotne w kontekście chemioterapii.
  • Kardiotoksyczność antracyklin jest poważnym problemem w terapii onkologicznej, co podkreśla znaczenie badań nad metodami prewencji powikłań sercowo-naczyniowych.

Polscy naukowcy z NIO rozpoczęli badanie EMPACT, które sprawdzi, czy empagliflozyna może chronić serce pacjentów leczonych antracyklinami.

Unsplash — Yassine Khalfalli
Unsplash — Yassine Khalfalli
Narodowy Instytut Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie – Państwowy Instytut Badawczy w Warszawie rozpoczął w 2026 roku badanie kliniczne EMPACT, które ma sprawdzić, czy empagliflozyna może chronić serce pacjentów onkologicznych podczas chemioterapii. Projekt dotyczy chorych otrzymujących antracykliny, jedną z podstawowych, ale kardiotoksycznych grup leków przeciwnowotworowych. W badaniu EMPACT uczestniczy 220 pacjentów z rozpoznaną chorobą nowotworową, zakwalifikowanych do leczenia schematami opartymi na antracyklinach. Badacze losowo przydzielają chorych do dwóch grup: jedna otrzymuje empagliflozynę w dawce 10 mg raz dziennie, druga – placebo. Leczenie rozpoczyna się przed pierwszą dawką chemioterapii i trwa przez rok, a następnie pacjenci pozostają pod obserwacją przez kolejne 12 miesięcy. Badanie ma charakter prospektywny, randomizowany, podwójnie zaślepiony i kontrolowany placebo. Ani pacjenci, ani lekarze prowadzący nie wiedzą, kto przyjmuje lek, a kto placebo. Ma to zapewnić obiektywną ocenę skuteczności terapii. Głównym celem jest zapobieganie dysfunkcji lewej komory serca, a wśród punktów końcowych znajdują się również zawał serca, udar mózgu oraz zgony sercowo-naczyniowe. Uczestnicy pozostają pod stałą opieką kardiologiczną. Zespół badawczy wykonuje badania EKG, testy laboratoryjne z oznaczeniem biomarkerów sercowych, echokardiografię oraz rezonans magnetyczny serca przed rozpoczęciem leczenia i po roku terapii. Oceniana jest także jakość życia z użyciem standaryzowanych kwestionariuszy. Konstrukcja badania ma pozwolić na wielowymiarową analizę wpływu leku na funkcję serca. Empagliflozyna należy do grupy inhibitorów SGLT-2 i jest stosowana m.in. w leczeniu cukrzycy typu 2 oraz niewydolności serca. W badaniach kardiologicznych wykazano, że zmniejsza ryzyko hospitalizacji z powodu niewydolności serca, poprawia funkcję lewej komory oraz redukuje ryzyko zgonów sercowo-naczyniowych. Wyniki badań przedklinicznych sugerują, że lek może mieć również działanie kardioprotekcyjne w kontekście chemioterapii, m.in. poprzez działanie przeciwzapalne i redukcję stresu oksydacyjnego. Kardiotoksyczność pozostaje jednym z najpoważniejszych powikłań leczenia nowotworów. Szczególnie antracykliny, mimo wysokiej skuteczności onkologicznej, mogą uszkadzać mięsień sercowy i prowadzić do niewydolności serca nawet wiele lat po zakończeniu terapii. Problem ten może ograniczać możliwość zastosowania pełnych dawek chemioterapii i wpływać na rokowanie onkologiczne, dlatego rozwój kardioonkologii koncentruje się na metodach prewencji powikłań sercowo-naczyniowych. Badanie EMPACT finansuje Agencja Badań Medycznych. Jeśli wyniki potwierdzą, że empagliflozyna skutecznie chroni serce pacjentów leczonych antracyklinami, lek może dołączyć do standardowego postępowania w kardioonkologii. Dla zespołów onkologicznych i kardiologicznych oznaczałoby to potencjalne narzędzie, które pozwoli bezpieczniej prowadzić intensywne leczenie przeciwnowotworowe przy mniejszym ryzyku trwałego uszkodzenia serca.

Słownik pojęć

empagliflozyna
Lek z grupy inhibitorów SGLT-2, stosowany w leczeniu cukrzycy typu 2 oraz niewydolności serca, wykazujący działanie kardioprotekcyjne.
kardiotoksyczność
Uszkodzenie mięśnia sercowego spowodowane działaniem leków, szczególnie chemioterapeutyków, które może prowadzić do niewydolności serca.
antracykliny
Grupa leków przeciwnowotworowych, znana z wysokiej skuteczności, ale również z potencjalnych działań kardiotoksycznych.
niewydolność serca
Stan, w którym serce nie jest w stanie pompowania krwi w wystarczającej ilości, co prowadzi do objawów takich jak duszność i zmęczenie.
biomarkery sercowe
Substancje we krwi, których poziom może wskazywać na uszkodzenie serca lub ryzyko wystąpienia chorób sercowo-naczyniowych.

Komentarze (0)

0/2000
Następny artykuł

Terapie komórkowe w Japonii: Nadzieja i ryzyko

16 marca 2026
2 min
Komentarz redakcji

Wprowadzenie terapii komórkowych opartych na komórkach pluripotentnych indukowanych (iPSCs) w Japonii stanowi przełom w leczeniu chorób neurodegeneracyjnych i sercowych. Choć wyniki badań klinicznych są obiecujące, ograniczone dane o bezpieczeństwie i skuteczności budzą poważne wątpliwości.

Decyzja Japonii o wprowadzeniu terapii komórkowych opartych na komórkach pluripotentnych indukowanych (iPSCs) może zrewolucjonizować podejście do leczenia chorób takich jak choroba Parkinsona i ciężka niewydolność serca. Terapie AMCHEPRY i RiHEART, które uzyskały warunkową zgodę, dają pacjentom nadzieję na nowe możliwości leczenia, których brakowało w dotychczasowej praktyce medycznej. Jednak przyglądając się bliżej danym klinicznym, pojawiają się poważne zastrzeżenia. W badaniach nad terapią AMCHEPRY, obejmujących jedynie siedmiu pacjentów, czterech z nich odnotowało poprawę objawów. Choć to brzmi obiecująco, trzeba pamiętać, że takie wyniki oparte są na niezwykle małej próbie, co stawia pod znakiem zapytania ich uniwersalność. Podobnie terapia RiHEART, testowana na ośmiu pacjentach, wykazała poprawę tolerancji wysiłku po 52 tygodniach, ale to również niewielka grupa, która nie pozwala na szerokie wnioski. System warunkowego zatwierdzania w Japonii, choć innowacyjny i przyspieszający wprowadzenie nowych terapii, niesie ze sobą ryzyko. Pozwala on na wcześniejsze zastosowanie terapii w praktyce klinicznej, mimo że dalsze badania nad ich skutecznością i bezpieczeństwem są w toku. Taka strategia, choć z jednej strony wspiera pacjentów, z drugiej przenosi część ryzyka z producentów na pacjentów i system opieki zdrowotnej. Krytycy wskazują na brak danych dotyczących długoterminowych skutków stosowania komórek iPSCs. Istnieją obawy związane z potencjalną niestabilnością genetyczną i ryzykiem tworzenia się guzów. Ponadto, choć terapia może redukować problemy z kompatybilnością immunologiczną, nie eliminuje ich całkowicie. Terapie te otwierają drzwi do nowej ery w medycynie regeneracyjnej, jednak potrzebne są dalsze badania i ścisłe monitorowanie ich skutków w dłuższej perspektywie. Jeśli Japonia zdoła skutecznie regulować i oceniać te terapie, może stać się wzorem dla innych krajów w obszarze rewolucyjnych innowacji medycznych. Jednak przed nami długa droga, zanim będziemy mogli mówić o ich powszechnym zastosowaniu. Bezpieczeństwo pacjentów powinno pozostać priorytetem, a procedury zatwierdzania muszą być oparte na solidnych dowodach naukowych. Z tego powodu dalsze monitorowanie i transparentność w raportowaniu wyników terapii iPS są kluczowe dla utrzymania zaufania publicznego.

Przejdź do źródła

medicalnewstoday.com

Pierwsi napisali na ten temat

Komentarze (0)

0/2000
StartSzukaj