Najważniejsze
- •Badanie z Holandii i Belgii sugeruje, że aktywna interakcja z kotem w stresie nie przynosi szybkiej ulgi, a czasem może nasilać negatywne emocje.
- •Obecność zwierząt domowych ogólnie poprawiała nastrój uczestników, ale nie działała jak natychmiastowy „bufor” przeciw konkretnemu stresorowi.
- •W przypadku psów nie wykazano wyraźnego spadku ani wzrostu stresu podczas kontaktu ze zwierzęciem, co odróżnia je od obserwacji dotyczących kotów.
- •Autorzy przypuszczają, że mniej przewidywalne zachowanie kotów może sprawiać, że właściciel nie dostaje oczekiwanej reakcji wsparcia w trudnym momencie.
- •Wyniki nie oznaczają, że koty są „złe” dla psychiki — raczej pokazują różnicę między ogólną poprawą samopoczucia a doraźnym obniżaniem stresu.
Badanie przeprowadzone w Holandii i Belgii wykazało, że kontakt z kotem w stresie nie łagodzi napięcia, a czasem może nasilać negatywne emocje.
Badanie przeprowadzone w Holandii i Belgii wykazało, że aktywna interakcja z kotem w sytuacji stresowej nie przynosi ulgi, a w niektórych przypadkach może nawet nasilać negatywne emocje właścicieli. W eksperymencie uczestniczyło 188 osób posiadających koty, psy lub oba gatunki zwierząt. Wyniki opublikowano 21 czerwca 2026 roku na Science Alert.
Przez pięć dni uczestnicy otrzymywali w aplikacji kilka przypomnień dziennie i zgłaszali swój nastrój, poziom stresu oraz to, czy i w jaki sposób kontaktowali się z pupilem. Łącznie wysłali około 8000 wiadomości. Zebrane dane pokazały, że obecność zwierząt wiązała się ogólnie z lepszym samopoczuciem. Właściciele częściej deklarowali pozytywne emocje i rzadziej negatywne.
Inaczej wyglądała jednak sytuacja w momentach napięcia. Gdy uczestnicy byli zestresowani, kontakt z kotem nie obniżał poziomu stresu. W części przypadków aktywna interakcja z kotem była nawet powiązana z silniejszymi negatywnymi odczuciami. W przypadku psów badacze nie zaobserwowali wyraźnego spadku ani wzrostu stresu podczas kontaktu ze zwierzęciem.
Autorzy badania wskazali, że jedną z możliwych przyczyn może być mniej przewidywalne zachowanie kotów. Ich reakcje nie zawsze odpowiadają na potrzebę człowieka, który szuka wsparcia właśnie w trudnym momencie. Badacze zaznaczyli też, że intensywniejszy kontakt z pupilem nie dawał dodatkowych korzyści emocjonalnych w porównaniu z samą jego obecnością.
Wcześniejsze prace na temat wpływu zwierząt domowych na zdrowie psychiczne dawały mieszane wyniki. Część osób traktuje kontakt z pupilem jako sposób na rozładowanie napięcia, ale to badanie sugeruje, że taki mechanizm nie działa wprost. Samo przebywanie ze zwierzęciem może poprawiać nastrój, lecz nie musi zmniejszać reakcji na konkretny stresujący bodziec.
Autorzy podkreślili, że wyniki nie oznaczają, iż koty lub psy mają negatywny wpływ na psychikę. Pokazują raczej, że emocjonalna korzyść z obecności zwierząt nie jest tym samym co szybka ulga w stresie. Badacze zaznaczyli też, że do ostatecznych wniosków potrzebne są dalsze obserwacje, bo w badaniu było mniej właścicieli kotów niż psów. Dla właścicieli oznacza to przede wszystkim, że zwierzę może poprawiać ogólne samopoczucie, ale nie powinno być traktowane jako natychmiastowy sposób na obniżenie stresu.
Jak przebiegało badanie nad kotami, psami i stresem?
Na podstawie opisanego badania z Holandii i Belgii.
Słownik pojęć
- aktywa interakcja
- Bezpośredni kontakt ze zwierzęciem, np. głaskanie, przytulanie lub zabawa.
- reakcja na stres
- Zestaw emocjonalnych i fizjologicznych odpowiedzi organizmu na stresujący bodziec.
- badanie w czasie rzeczywistym
- Zbieranie danych na bieżąco, w momencie występowania zjawiska, a nie po dłuższym czasie.
- emocje negatywne
- Stan emocjonalny obejmujący m.in. złość, napięcie, smutek lub frustrację.
- emocje pozytywne
- Stan emocjonalny związany z odczuwaniem zadowolenia, spokoju lub radości.
- właściciel zwierzęcia
- Osoba opiekująca się i mieszkająca ze zwierzęciem domowym.
