Najważniejsze
- •Anna Łukasik twierdzi, że Dawid Kacprzyk sugerował polityczne „pilnowanie” szpitala w imieniu Rafała Trzaskowskiego i utrzymywał bliskie relacje z ratuszem.
- •Była prezes opisuje wątpliwości wokół rozliczania dyżurów, grafiku i wynagrodzenia Kacprzyka, w tym stawkę 330 zł za godzinę oraz zwrot około 500 tys. zł do placówki.
- •Łukasik podkreśla, że o nieprawidłowościach zawiadomiła prokuraturę po uzyskaniu wyjaśnień i że część sygnałów trafiła także do audytu.
- •W tle sprawy pozostają konflikty personalne, zwłaszcza spór Kacprzyka z dr. Emilem Jędrzejewskim, oraz szersze zarzuty dotyczące funkcjonowania Szpitala Południowego.
- •Afera może mieć znaczenie nie tylko dla konkretnych osób, lecz także dla zasad nadzoru nad kontraktami, dyżurami i odpowiedzialnością w szpitalach publicznych.
Była prezes Szpitala Południowego, Anna Łukasik, ujawniła zarzuty dotyczące nieprawidłowości finansowych i politycznych powiązań Dawida Kacprzyka.

O Lex szarlatan: Bartłomiej Chmielowiec, Rzecznik Praw Pacjenta

Była prezes Szpitala Południowego, Anna Łukasik, ujawniła 4 sierpnia 2026 roku nowe szczegóły dotyczące pracy Dawida Kacprzyka w warszawskiej placówce. W rozmowie z Onetem opisała zarówno zarzuty o nieprawidłowości finansowe, jak i jego deklarowane związki z politykami stołecznego ratusza, w tym z prezydentem Warszawy Rafałem Trzaskowskim.
Łukasik powiedziała, że pierwszego dnia jej pracy w szpitalu Kacprzyk miał stwierdzić, iż „pilnuje szpitala w imieniu Rafała Trzaskowskiego”. Jak relacjonowała, początkowo odebrała to jako żart, ale później zwróciła uwagę na jego bliskie relacje z wiceprezydent Warszawy Renatą Kaznowską i innymi urzędnikami ratusza. Dodała też, że Kacprzyk miał zapraszać ją na prywatne kolacje z udziałem prezesów i dyrektorów stołecznych szpitali, z których nie korzystała.
Była prezes podała również szczegóły dotyczące jego zatrudnienia i wynagrodzenia. Kacprzyk pracował w szpitalu od 2023 roku, początkowo jako stażysta, a gdy Łukasik objęła stanowisko prezesa 1 kwietnia 2025 roku, pełnił już funkcję koordynatora SOR. Według niej jego ostatnia umowa przewidywała stawkę 330 zł za godzinę. Łukasik podkreśliła, że Kacprzyk był użyteczny organizacyjnie, bo faktycznie obsadzał dyżury zespołem lekarzy, ale problem pojawił się wtedy, gdy wynagrodzenie miało być naliczane za pracę, której nie wykonywał.
Łukasik powiedziała, że nie zatwierdzała jego grafiku. Robiła to dyrektor medyczna Agata Kusz-Rynkun, a wykonanie pracy potwierdzał kierownik SOR. Jak relacjonowała, o nieobecności Kacprzyka miała dowiedzieć się od dziennikarzy. Po pierwszym mailu w tej sprawie poprosiła go o wyjaśnienia. Lekarz miał odpowiedzieć, że dwa razy wyszedł ze szpitala za zgodą przełożonych, a następnie przelał na konto placówki pół miliona złotych jako wyrównanie wynagrodzenia. To wtedy Łukasik złożyła zawiadomienie do prokuratury.
Była prezes odniosła się także do konfliktu między Kacprzykiem a dr. Emilem Jędrzejewskim. Jak powiedziała, napięcie między nimi trwało już przed jej objęciem funkcji. Kacprzyk miał oczekiwać szybszych konsultacji chirurgicznych dla pacjentów SOR, a chirurdzy mieli uważać, że zachowuje się wobec nich obcesowo. Łukasik dodała, że sama miała problem z Jędrzejewskim, który pojawił się w jej gabinecie z wiceministrem zdrowia.
W tle sprawy pozostają także wcześniejsze zarzuty dotyczące funkcjonowania Szpitala Południowego, w tym tzw. saloniku VIP oraz nieprawidłowości finansowych ujawnionych w placówce. Łukasik twierdzi, że część sygnałów złożyła się na jeden obraz dopiero z czasem, a niektóre z nich trafiły już do prokuratury i do audytu.
W praktyce oznacza to kolejne pytania o nadzór nad kontraktami, rozliczaniem dyżurów i podziałem odpowiedzialności w szpitalu. Jeśli postępowania potwierdzą zarzuty, sprawa może mieć znaczenie nie tylko dla Kacprzyka i Jędrzejewskiego, ale też dla sposobu zarządzania placówką.
Słownik pojęć
- SOR
- Szpitalny Oddział Ratunkowy — miejsce udzielania pilnej pomocy pacjentom w stanach zagrożenia zdrowia lub życia.
- koordynator SOR
- Osoba odpowiedzialna za organizację pracy oddziału ratunkowego, w tym obsadę dyżurów i koordynację działań personelu.
- audyt
- Kontrola lub przegląd procesów i dokumentów mający wykryć nieprawidłowości, błędy albo ryzyka finansowe i organizacyjne.
- zawiadomienie do prokuratury
- Oficjalne zgłoszenie podejrzenia popełnienia przestępstwa, które może uruchomić postępowanie karne.
- wynagrodzenie kontraktowe
- Płaca ustalana w umowie cywilnoprawnej, często według stawki godzinowej, a nie na podstawie etatu.
