Przegląd Prasy
|
Oferty Pracy
|
Video
|
Konferencje
|
Społeczność
|
Posty z X
|
Mapa Staży
|
Nauka
|
Szukam pracy

Późne jedzenie i przewlekły stres powiązane z większym ryzykiem zaburzeń jelit

22 godz. temu
2 min

Najważniejsze

  • Późne jedzenie po godzinie 21:00 zwiększa ryzyko problemów jelitowych u osób z przewlekłym stresem.
  • Osoby z wysokim poziomem stresu, które jedzą późno, mają 1,7 razy większe ryzyko występowania zaparć i biegunek.
  • Badania wykazały, że połączenie wysokiego stresu i późnego jedzenia prowadzi do niższej różnorodności mikrobiomu jelitowego.
  • Zespół badawczy podkreśla potrzebę dalszych badań nad wpływem stresu, snu i pory posiłków na zdrowie jelit.
  • Wyniki badań sugerują, że lekarze powinni pytać pacjentów o porę spożywania posiłków, a nie tylko o ich skład.

Późne jedzenie przy przewlekłym stresie może 1,7‑krotnie zwiększać ryzyko zaparć i biegunek oraz wiązać się z uboższym mikrobiomem jelitowym – wynika z nowego badania.

Źródło zdjęcia: unsplash.com - by GR Stocks
Źródło zdjęcia: unsplash.com - by GR Stocks
Nowe badanie, zaprezentowane 23 kwietnia 2026 r. podczas konferencji Digestive Disease Week (DDW), łączy późne jedzenie z nasileniem problemów jelitowych u osób żyjących w przewlekłym stresie. Zespół kierowany przez Harikę Dadigiri z New York Medical College wykazał, że u takich pacjentów częściej występują zaparcia i biegunki, a w części analiz również mniejsza różnorodność mikrobiomu jelitowego. Naukowcy przeanalizowali dane 11 149 uczestników amerykańskiego badania National Health and Nutrition Examination Survey (NHANES) z lat 2005–2010 oraz 4 157 uczestników projektu American Gut Project. W pierwszej części pracy oceniali związek między przewlekłym obciążeniem stresem, mierzonym wskaźnikiem allostatycznym (ALS), a porą spożywania posiłków i nawykami wypróżniania. Wysoki poziom stresu definiowali jako ALS ≥ 5, a późne jedzenie – jako przyjmowanie ponad 25 proc. dziennych kalorii po godzinie 21:00. Uczestnicy z wysokim obciążeniem stresem, którzy jedli późno, mieli 1,7 raza wyższe ryzyko występowania nieprawidłowych wypróżnień – zaparć lub biegunek – w porównaniu z osobami z niższym stresem i bez nawyku późnych posiłków. Ogólnie wysoki ALS wiązał się z 1,32‑krotnie większym prawdopodobieństwem zaburzeń rytmu wypróżnień, nawet po uwzględnieniu wieku, płci i statusu ekonomicznego. Najwięcej problemów jelitowych stwierdzono właśnie w grupie łączącej wysoki stres i późne jedzenie. W drugiej fazie badania, wykorzystującej dane American Gut Project, badacze wyodrębnili profil „wysoki stres / niekorzystna dieta”. Osoby spełniające te kryteria były do 2,5 raza bardziej narażone na zaburzenia wypróżnień niż uczestnicy z grupy kontrolnej. Analiza próbek kału metodą sekwencjonowania 16S rRNA wykazała u nich istotnie niższą różnorodność mikrobiomu (spadek indeksu Shannona), co sugeruje związek między stylem życia a składem flory jelitowej. Autorzy podkreślają, że samo późne jedzenie bez towarzyszącego wysokiego stresu nie wiązało się z istotnym wzrostem problemów jelitowych. „Połączenie jest niebezpieczne” – komentowała Dadigiri, mówiąc o „podwójnym uderzeniu” stresu i godzin posiłków w zdrowie jelit. Jej zdaniem wyniki wpisują się w koncepcję tzw. osi stres–chronożywienie, obejmującej wpływ rytmu dobowego i stresu na przewód pokarmowy. Przewlekły stres pozostaje jednym z kluczowych czynników wpływających na układ pokarmowy i skład mikrobiomu, a rosnąca liczba badań nad chronożywieniem sugeruje, że znaczenie ma nie tylko skład diety, lecz także pora jej spożywania. Obecna analiza ma charakter obserwacyjny, dlatego nie pozwala na wnioskowanie o przyczynowości ani ustalenie jednoznacznych granic czasowych, od których jedzenie staje się bardziej ryzykowne. Zespół Hariki Dadigiri zapowiada potrzebę prospektywnych badań podłużnych, które pomogą rozdzielić wpływ stresu, snu i pory posiłków na jelita. Dla praktyki klinicznej wyniki mogą oznaczać, że u pacjentów z przewlekłym stresem i dolegliwościami jelitowymi lekarze powinni pytać nie tylko o to, co jedzą, ale także o to, kiedy jedzą.

Słownik pojęć

chrononutrition
Nauka badająca wpływ rytmu dobowego na sposób, w jaki organizm przetwarza żywność.
mikrobiom jelitowy
Zespół mikroorganizmów zamieszkujących jelita, mający kluczowe znaczenie dla zdrowia układu pokarmowego.
wskaźnik allostatyczny (ALS)
Miara kumulacyjnego obciążenia stresem, uwzględniająca różne czynniki zdrowotne, takie jak BMI, ciśnienie krwi i poziom cholesterolu.
indeks Shannona
Miara różnorodności biologicznej, używana do oceny różnorodności mikrobiomu.
zaburzenia rytmu wypróżnień
Problemy z regularnością wypróżnień, obejmujące zaparcia i biegunki.
przewlekły stres
Długotrwałe obciążenie stresem, które może wpływać na zdrowie fizyczne i psychiczne.

Komentarze (0)

0/2000
Następny artykuł

Aplikacje zdrowia psychicznego: miecz obosieczny?

16 marca 2026
2 min
Komentarz redakcji

Wzrost popularności aplikacji zdrowia psychicznego może prowadzić do niebezpiecznej medykalizacji normalnych stanów psychicznych. Przeprowadzona analiza ujawnia, że wiele z tych aplikacji nie opiera się na solidnych dowodach naukowych, co stwarza ryzyko błędnych diagnoz oraz przesunięcia uwagi od profesjonalnej pomocy.

Rosnąca popularność aplikacji zdrowia psychicznego jest niepodważalnym trendem, ale może stać się mieczem obosiecznym. Z jednej strony oferują one dostęp do narzędzi i technik, które mogą pomóc w radzeniu sobie z codziennym stresem. Z drugiej strony, jak pokazuje badanie opublikowane w "Annals of Family Medicine", mogą one prowadzić do nadmiernej medykalizacji normalnych stanów psychicznych, co jest niebezpieczne zarówno dla zwykłych użytkowników, jak i dla osób rzeczywiście potrzebujących profesjonalnej pomocy. Badanie przeanalizowało 61 aplikacji zdrowia psychicznego z USA, Wielkiej Brytanii, Kanady i Australii, z czego 34 koncentrowały się na panice i stresie, 16 na zaburzeniach nastroju, a 11 na dobrostanie i innych objawach psychologicznych. Alarmujący jest fakt, że 61% tych aplikacji twierdzi, iż posiada "wątpliwy naukowy autorytet". Oznacza to, że mogą one dawać użytkownikom złudne poczucie bezpieczeństwa, jednocześnie nie oferując rzeczywistego wsparcia opartego na dowodach naukowych. Kluczowym problemem jest to, że wiele z tych aplikacji promuje ideę, że każdy problem psychiczny można rozwiązać samodzielnie, co może prowadzić do opóźnień w poszukiwaniu profesjonalnej pomocy. W dodatku, poprzez sugerowanie, że normalne wahania nastroju wymagają interwencji, aplikacje te wprowadzają użytkowników w błąd, sugerując potrzebę leczenia tam, gdzie go nie ma. To odwraca uwagę od istotnych dyskusji na temat tego, co stanowi normalne doświadczenie psychologiczne, prowadząc do ryzyka nadmiernej diagnozy. Należy również zauważyć, że wiele z tych aplikacji skupia się na białych, zatrudnionych osobach z rodzinami, co pozostawia dużą część użytkowników poza ich zakresem. To ograniczenie może prowadzić do fałszywego poczucia, że niektóre grupy społeczne są bardziej podatne na problemy psychiczne, podczas gdy inne są niedoreprezentowane w kontekście dostępnych rozwiązań. Aby przeciwdziałać tym zagrożeniom, ważne jest, aby użytkownicy aplikacji byli świadomi ich ograniczeń i poszukiwali alternatywnych źródeł wsparcia, takich jak terapia czy konsultacje z lekarzami. Rozmowy z pracownikami służby zdrowia mogą pomóc w zrozumieniu, kiedy aplikacje mogą być pomocne, a kiedy konieczne jest skorzystanie z tradycyjnych form pomocy. W perspektywie dalszej kluczowe jest promowanie krytycznego podejścia do korzystania z aplikacji zdrowia psychicznego. Wspieranie edukacji na temat zdrowia psychicznego oraz rzeczywistych potrzeb terapeutycznych może zminimalizować ryzyko medykalizacji i zapewnić, że osoby potrzebujące pomocy otrzymają ją w sposób właściwy i na czas.

Przejdź do źródła

mobihealthnews.com

Pierwsi napisali na ten temat

Komentarze (0)

0/2000
StartSzukaj