Najważniejsze
- •NFZ odmówił sfinansowania specjalistycznego transportu medycznego dla ciężko chorej niemal 2-letniej dziewczynki, mimo pilnej potrzeby przewiezienia jej do Poznania.
- •Po odmowie funduszu transport zorganizowali wolontariusze z Fundacji Wsparcia Ratownictwa RK, a dziecko bezpiecznie przekazano do szpitala 22 czerwca 2026 roku.
- •Kluczowym problemem był stan pacjentki: respirator przez tracheostomię, konieczność częstego odsysania dróg oddechowych i brak realnej możliwości przewozu zwykłym samochodem.
- •Decyzja NFZ została uzasadniona wskazaniem bliższego ośrodka w Warszawie, który jednak nie podjął się operacji z powodu bardzo ciężkiego stanu dziecka.
- •Opisany przypadek pokazuje, że w nagłych sytuacjach medycznych czas, logistyka i dostęp do specjalistycznego ośrodka mogą być ważniejsze niż formalne kryteria finansowania transportu.
NFZ odmówił sfinansowania transportu medycznego ciężko chorej 2-letniej dziewczynki, więc przewóz do Poznania zorganizowali wolontariusze.
Narodowy Fundusz Zdrowia odmówił sfinansowania specjalistycznego transportu medycznego dla niespełna 2-letniej dziewczynki w ciężkim stanie, która musiała trafić do kliniki w Poznaniu. Wobec decyzji funduszu przewóz zorganizowali wolontariusze z Fundacji Wsparcia Ratownictwa RK, a transport zakończył się 22 czerwca 2026 roku.
Sprawa zaczęła się 19 czerwca, gdy do fundacji trafiło pilne zgłoszenie z lokalnego Ośrodka Pomocy Społecznej. Dziecko od urodzenia zmaga się z wieloma poważnymi wadami wrodzonymi, obejmującymi serce, płuca i ośrodkowy układ nerwowy. Według przekazanych informacji dziewczynka oddycha dzięki respiratorowi podłączonemu przez tracheostomię, a jej stan wymaga stałej opieki. Matka dziecka musi wielokrotnie w ciągu dnia odsysać drogi oddechowe.
Jedyną szansą na poprawę stanu zdrowia miała być skomplikowana operacja kardiochirurgiczna. Klinika Kardiochirurgii i Transplantologii Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu wyznaczyła termin przyjęcia na 22 czerwca, więc czas miał kluczowe znaczenie. Lekarz podstawowej opieki zdrowotnej wystąpił do NFZ o tzw. transport daleki. Fundacja podała, że odpowiedź była odmowna, ponieważ bliżej miejsca zamieszkania znajduje się Warszawa. Problem polegał jednak na tym, że warszawski ośrodek nie podjął się operacji z powodu bardzo ciężkiego stanu dziecka.
W pewnym momencie rozważano przewiezienie dziewczynki zwykłym samochodem osobowym. Taki przejazd oznaczałby blisko pięć godzin jazdy przy baterii respiratora wystarczającej na około 5,5 godziny pracy. Zespół medyczny nie miałby też możliwości profesjonalnego odsysania dróg oddechowych ani stałego monitorowania stanu pacjentki. Fundacja skompletowała lekarza i ratownika medycznego w ciągu 2–3 godzin od otrzymania dokumentacji, a następnie doposażyła karetkę stacjonującą w Pruszkowie.
Specjalistyczny ambulans wyruszył z Pruszkowa 21 czerwca około 5:20 rano. Po badaniu na miejscu zespół rozpoczął transport do Poznania około godziny 8. Przejazd przebiegł bez komplikacji, a około południa dziecko wraz z matką przekazano do Szpitala Klinicznego im. Karola Jonschera UM w Poznaniu.
Koszt całej akcji fundacja oszacowała na około 2 tys. zł, głównie na paliwo i opłaty autostradowe. W artykule zaznaczono, że prywatny transport na trasie z Warszawy do Poznania mógł kosztować średnio od 5 tys. do 11 tys. zł.
System transportu medycznego w Polsce działa w oparciu o decyzje podejmowane przez NFZ na podstawie kryteriów medycznych i formalnych. Jak wynika z opisanego przypadku, nie zawsze odpowiada to sytuacjom, w których liczy się każda godzina i dostęp do konkretnego ośrodka specjalistycznego. W tej sprawie nie poznaliśmy stanowiska NFZ, ponieważ do momentu publikacji fundusz nie nadesłał odpowiedzi.
Dla pacjentów w podobnej sytuacji kluczowe pozostaje szybkie znalezienie placówki, która może przejąć leczenie, oraz organizacja transportu w trybie pilnym. W praktyce oznacza to, że ciężar decyzji i logistyki często spada na rodziny, lekarzy i organizacje społeczne.
Koszty i parametry opisane w artykule
| Element | Wartość |
|---|---|
| Wiek pacjentki | niespełna 2 lata |
| Czas dojazdu zwykłym samochodem | około 5 godzin |
| Czas pracy baterii respiratora | około 5,5 godziny |
| Czas skompletowania zespołu | 2–3 godziny |
| Start transportu z Pruszkowa | 21 czerwca, ok. 5:20 |
| Rozpoczęcie przewozu do Poznania | około 8:00 |
| Przekazanie do szpitala | około południa, 22 czerwca |
| Koszt akcji fundacji | około 2 tys. zł |
| Szacowany koszt prywatnego transportu | 5–11 tys. zł |
Na podstawie informacji podanych w artykule.
Jak przebiegał transport chorej dziewczynki
Opracowanie własne na podstawie treści artykułu.
Słownik pojęć
- transport daleki
- Finansowany przez NFZ przewóz pacjenta do placówki oddalonej od miejsca zamieszkania, zwykle gdy wymaga tego stan zdrowia i dostępność świadczenia.
- tracheostomia
- Operacyjne wytworzenie otworu w tchawicy, przez który pacjent może oddychać lub być podłączony do respiratora.
- respirator
- Urządzenie wspomagające lub zastępujące oddychanie u pacjenta w ciężkim stanie.
- odsysanie dróg oddechowych
- Usuwanie wydzieliny z dróg oddechowych przy pomocy specjalnego sprzętu, ważne u pacjentów z tracheostomią.
- kardiochirurgia
- Dziedzina chirurgii zajmująca się operacyjnym leczeniem chorób serca i dużych naczyń.
- ośrodek referencyjny
- Placówka o wysokim stopniu specjalizacji, do której kieruje się pacjentów wymagających bardziej zaawansowanego leczenia.