Lekarze alarmują: Co roku kilkadziesiąt dzieci w Białymstoku połyka niebezpieczne przedmioty

Komentarz redakcji

Uniwersytecki Dziecięcy Szpital Kliniczny w Białymstoku co roku przyjmuje kilkudziesięcioro dzieci po połknięciu niebezpiecznych przedmiotów. Lekarze podkreślają, że najczęściej dotyczy to dzieci poniżej 5. roku życia, a najbardziej groźne są baterie i magnesy neodymowe. Część połkniętych ciał obcych przechodzi naturalnie, ale specjaliści apelują o szybką reakcję i usuwanie z otoczenia dzieci drobnych przedmiotów.

Najważniejsze

  • Najczęściej połykane przez dzieci przedmioty to m.in. monety, baterie, klucze, szpilki, spinki, śrubki, koraliki i elementy zabawek lub biżuterii.
  • Najwięcej przypadków dotyczy dzieci poniżej 5. roku życia, które poznają świat przez wkładanie przedmiotów do ust i mogą mylić je z jedzeniem.
  • Około 80 proc. połkniętych ciał obcych wydostaje się naturalnie, ale szczególnie niebezpieczne są baterie i magnesy neodymowe.
  • Po połknięciu przedmiotu trzeba jak najszybciej skontaktować się z lekarzem i podać informację, co i kiedy zostało połknięte — nie każdy obiekt widać w RTG.
  • W domu warto zabezpieczyć małe przedmioty i środki chemiczne, a detergenty przechowywać w oryginalnych opakowaniach.
·
1 min

Lekarze z Białegostoku alarmują, że co roku kilkudziesięciu małych pacjentów trafia do szpitala po połknięciu baterii, kluczy, szpilek i innych przedmiotów.

Źródło zdjęcia: unsplash.com - by Jelleke Vanooteghem
Źródło zdjęcia: unsplash.com - by Jelleke Vanooteghem

Do Uniwersyteckiego Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Białymstoku trafia co roku kilkudziesięciu pacjentów po połknięciu niebezpiecznych przedmiotów. Lekarze pokazali baterie, monety, klucze, szpilki, spinki do włosów i inne rzeczy, które wyciągają z przewodu pokarmowego dzieci.

Prof. Dariusz Lebensztejn, kierownik Kliniki Pediatrii, Gastroenterologii, Hepatologii, Żywienia, Alergologii i Pulmonologii UDSK, powiedział, że problem trwa od lat i nie maleje. Jak dodał, zdarzają się także sytuacje, gdy te same dzieci trafiają do szpitala kilkakrotnie. Wśród połkniętych przedmiotów były też śrubki, klocki, pinezki, elementy aparatu ortodontycznego, biżuteria, guziki, koraliki i plastikowe patyczki do jedzenia lodów.

Lekarze wskazali, że najwięcej takich przypadków dotyczy dzieci poniżej 5. roku życia. Dr Katarzyna Kondej-Muszyńska, wojewódzka konsultantka w dziedzinie gastroenterologii dziecięcej, powiedziała, że wynika to z naturalnej potrzeby poznawania świata. Dzieci próbują różnych rzeczy, a kolorowe przedmioty mogą wyglądać dla nich jak jedzenie. Specjaliści zwrócili też uwagę na kolorowe tabletki do zmywarek i prania, które mogą być mylone ze słodyczami.

Dr Mirosława Uścinowicz, pediatra i gastroenterolog, zaapelowała do rodziców i opiekunów o usuwanie z otoczenia dzieci małych i niebezpiecznych przedmiotów oraz o niedopuszczanie dziecka do kontaktu z nimi bez nadzoru. Zaznaczyła, że po połknięciu ciała obcego lekarzom potrzebna jest informacja, co zostało połknięte i kiedy do tego doszło, ponieważ nie każdy przedmiot widać w badaniu RTG. Widać przede wszystkim przedmioty metalowe.

Lekarze podali też, że około 80 proc. ciał obcych wychodzi drogą naturalną, zwłaszcza gdy są to drobne monety nieprzekraczające półtora centymetra. Inaczej bywa w przypadku przedmiotów, które utkną w przełyku lub żołądku. W skomplikowanych sytuacjach konieczne bywają zabiegi chirurgiczne, choć zdarzają się rzadko.

Największe zagrożenie stwarzają baterie i magnesy neodymowe. Lekarze podkreślili, że po połknięciu takiego przedmiotu nie należy podawać dziecku jedzenia ani picia, tylko jak najszybciej szukać pomocy medycznej. W domu środki chemiczne trzeba przechowywać w oryginalnych opakowaniach, bo ich etykiety mogą pomóc lekarzom w razie zatrucia.

Co robić po połknięciu ciała obcego przez dziecko?

1
1. Oceń sytuację
Sprawdź, co dziecko połknęło i kiedy to się stało.
2
2. Nie podawaj jedzenia ani picia
To może zwiększyć ryzyko powikłań.
3
3. Skontaktuj się z lekarzem
Najlepiej podaj dokładny rodzaj przedmiotu.
4
4. Zbierz informacje
Pomaga to ocenić zagrożenie, zwłaszcza przy chemikaliach.
5
5. Obserwuj objawy alarmowe
W takich sytuacjach potrzebna jest pilna pomoc.

Na podstawie zaleceń opisanych w artykule i standardowego postępowania w przypadku połknięcia ciała obcego.

Najważniejsze liczby i fakty z artykułu

Wskaźnik / informacjaWartośćZnaczenie
Pacjenci rocznie w UDSKkilkudziesięciuSkala problemu w jednym ośrodku
Najczęściej dotyczydzieci poniżej 5. roku życiaNajbardziej narażona grupa wiekowa
Ciała obce wychodzą samoistnieokoło 80%Większość przypadków nie wymaga zabiegu
Rozmiar drobnych monet, które zwykle przechodządo 1,5 cmPrzykład przedmiotu mogącego wydalić się naturalnie
Największe zagrożeniebaterie i magnesy neodymowePrzedmioty wymagające pilnej pomocy medycznej

Źródło: artykuł o przypadkach połknięć ciał obcych u dzieci w Białymstoku.

Słownik pojęć

ciało obce
Przedmiot połknięty przypadkowo, który może utknąć w przełyku, żołądku lub jelitach.
RTG
Badanie rentgenowskie, które dobrze uwidacznia głównie przedmioty metalowe.
magnes neodymowy
Bardzo silny magnes, szczególnie groźny po połknięciu przez dziecko.
przełyk
Odcinek przewodu pokarmowego łączący gardło z żołądkiem.
zabieg endoskopowy
Procedura usunięcia przedmiotu z przewodu pokarmowego przy użyciu specjalnego instrumentu wprowadzanego przez jamę ustną.

Najczęstsze pytania

Co zrobić, gdy dziecko połknie baterię lub magnes?
Nie podawać jedzenia ani picia i jak najszybciej szukać pomocy medycznej. To sytuacja pilna.
Czy każdy połknięty przedmiot trzeba usuwać w szpitalu?
Nie. Około 80 proc. ciał obcych wydostaje się samoistnie, ale decyzję zawsze podejmuje lekarz.
Dlaczego niektórych przedmiotów nie widać na RTG?
Nie wszystkie materiały są widoczne w badaniu rentgenowskim; najlepiej uwidaczniają się przedmioty metalowe.
Jak można zmniejszyć ryzyko połknięcia ciała obcego przez dziecko?
Trzeba usuwać z zasięgu małe przedmioty, zabezpieczać chemikalia i pilnować dzieci podczas zabawy i posiłków.
Jakie objawy po połknięciu powinny zaniepokoić?
Ból, ślinotok, krztuszenie, duszność, wymioty lub trudności w połykaniu wymagają pilnej konsultacji lekarskiej.

Pierwsi napisali na ten temat

Komentarze (0)

0/2000
Następny artykuł

Australijski 14‑miesięczny chłopiec po wdychaniu proszku do tortów oddycha samodzielnie, ale lekarze ostrzegają przed możliwym trwałym uszkodzeniem płuc

Matka 14‑miesięcznego Dustina „Dusty’ego” Wildmana poinformowała, że chłopiec po wypadku z wdychaniem złotego proszku dekoracyjnego do tortów oddycha już samodzielnie, pozostając jednak pod ścisłą obserwacją w szpitalu w Brisbane. Lekarze wciąż nie wiedzą, jakie trwałe uszkodzenia mogły powstać w jego płucach po aspiracji niejadalnego lustre dustu zawierającego miedź i cynk. Według rodziny dostawca produktu wycofał go z rynku i poprosił o zniszczenie zapasów.

Czytaj dalej

Powiązane artykuły

Australijski 14‑miesięczny chłopiec po wdychaniu proszku do tortów oddycha samodzielnie, ale lekarze ostrzegają przed możliwym trwałym uszkodzeniem płuc

14‑miesięczny Dustin Wildman z Gold Coast, który po wdychaniu złotego proszku dekoracyjnego przeszedł operację płuc i śpiączkę farmakologiczną, zaczął samodzielnie oddychać, jednak lekarze nie znają jeszcze długoterminowych skutków dla jego zdrowia.

dailystar.co.uk
mirror.co.uk
+5
10 maj

Policjanci pomogli przetransportować zadławione dziecko do szpitala w Skarżysku-Kamiennej

29 lipca 2026 roku policjanci ze Skarżyska-Kamiennej pomogli w szybkim dotarciu do szpitala dwuletniej dziewczynce, która zadławiła się jedzeniem.

policja.pl
spottedskarzysko.pl
+1
31 lip

Białystok: rośnie liczba ciężkich urazów dzieci po upadkach z e-hulajnóg

Lekarze z Białegostoku alarmują o wzroście liczby ciężkich urazów dzieci po upadkach z e-hulajnóg: w 2026 roku było ich już 56 wobec 41 w całym 2025 roku.

politykazdrowotna.com
rynekzdrowia.pl
+2
1 lip

Lekarze ostrzegają przed połykaniem przez dzieci baterii i monet

Lekarze z Białegostoku ostrzegają rodziców: co roku kilkudziesięcioro dzieci trafia do szpitala po połknięciu niebezpiecznych przedmiotów.

politykazdrowotna.com
miastobialystok.pl
+4
22 cze

Liczba dzieci wymagających pomocy psychiatrycznej wzrosła czterokrotnie

W ciągu sześciu lat liczba dzieci i młodzieży wymagających wsparcia psychiatrycznego wzrosła czterokrotnie – alarmuje dr Aleksandra Lewandowska.

nauka.wiara.pl
pulshr.pl
+2
9 lip

Jarogniew: ośmioletnie dziecko ciężko poparzone po zapłonie benzyny

Ośmioletnie dziecko z rozległymi oparzeniami trafiło do szpitala w Szczecinie po zapłonie benzyny w Jarogniewie pod Kołobrzegiem.

wiadomosci.radiozet.pl
rmf24.pl
+6
13 cze
StartSzukaj