Najważniejsze
- •Sąd w Berlinie skazał lekarza medycyny paliatywnej Johannesa M. na dożywocie za zabójstwo 15 pacjentów.
- •Ofiarami było 12 kobiet i 3 mężczyzn w wieku od 25 do 94 lat; według sądu byli ciężko chorzy, ale nie umierający.
- •Oprócz dożywocia orzeczono dożywotni zakaz wykonywania zawodu oraz umieszczenie skazanego w zakładzie zabezpieczającym po odbyciu kary.
- •Śledztwo rozpoczęło się od podejrzeń o podpalenia; później prokuratura przeanalizowała setki dokumentów medycznych i rozszerzyła zarzuty na 15 spraw.
- •Prokuratura bada jeszcze 76 kolejnych przypadków, więc sprawa może się jeszcze znacząco rozwinąć.
Sąd w Berlinie skazał lekarza medycyny paliatywnej Johannesa M. na dożywotnie pozbawienie wolności za zabójstwo 15 pacjentów.

Sąd w Berlinie skazał w środę lekarza medycyny paliatywnej Johannesa M. na karę dożywotniego pozbawienia wolności za zabójstwo 15 pacjentów. To pierwszy wyrok w tej głośnej sprawie, która należy do największych postępowań tego typu w historii Niemiec.
41-letni lekarz podawał pacjentom śmiertelną mieszankę różnych leków podczas wizyt domowych. Według ustaleń sądu i prokuratury jego ofiarami było dwanaście kobiet i trzech mężczyzn. Najmłodsza z nich miała 25 lat, a najstarsza 94 lata. Sąd podkreślił, że wszystkie ofiary były w bardzo ciężkim stanie zdrowia, ale nie były umierające.
Wydając wyrok, berliński sąd przychylił się do wniosku prokuratury. Oprócz dożywocia orzekł wobec Johannesa M. dożywotni zakaz wykonywania zawodu oraz zdecydował o umieszczeniu go w zakładzie zabezpieczającym po odbyciu kary. Prokuratura zarzucała mu morderstwo z podstępem i z innych nikczemnych pobudek.
Według relacji agencji dpa oskarżony przez długi czas milczał, a dopiero pod koniec czerwca przyznał się do zabicia dwunastu ciężko chorych pacjentów. W swoim oświadczeniu tłumaczył, że wmówił sobie, iż postępuje słusznie i oszczędza chorym cierpienia oraz niedołęstwa. Na końcu procesu ponownie przeprosił bliskich ofiar.
Śledztwo zaczęło się od pożarów, które lekarz miał wzniecać, by zatrzeć ślady zabójstw. Początkowo prowadzone było postępowanie dotyczące podpalenia ze skutkiem śmiertelnym. Dopiero później specjalna grupa śledcza z berlińskiego Urzędu Kryminalnego przeanalizowała setki dokumentów pacjentów i doprowadziła do aktu oskarżenia w 15 sprawach w kwietniu 2025 roku.
Sprawa nie jest zakończona. Prokuratura prowadzi dochodzenie w kolejnych 76 przypadkach i spodziewa się wniesienia następnego aktu oskarżenia jeszcze w tym roku. To oznacza, że liczba postępowań może jeszcze wzrosnąć, a proces Johannesa M. może mieć dalszy ciąg.
Sprawa wywołała w Niemczech dyskusję o zaufaniu do lekarzy i o granicach opieki paliatywnej. W tym przypadku sąd uznał, że lekarz nadużył pozycji osoby, której pacjenci powierzali zdrowie i życie. Dalsze decyzje prokuratury pokażą, czy lista zarzutów wobec niego jeszcze się wydłuży.
Sprawa lekarza z Berlina – najważniejsze etapy
Na podstawie treści artykułu i podanego kontekstu źródłowego.
Słownik pojęć
- medycyna paliatywna
- Dziedzina medycyny zajmująca się łagodzeniem objawów i poprawą jakości życia pacjentów z nieuleczalnymi lub bardzo ciężkimi chorobami.
- dożywotnie pozbawienie wolności
- Najsurowsza kara więzienia, orzekana bez określonego terminu zakończenia odbywania kary.
- zakład zabezpieczający
- Miejsce, w którym po odbyciu kary można umieścić osobę uznaną za niebezpieczną dla społeczeństwa.
- akt oskarżenia
- Formalny dokument rozpoczynający proces karny, w którym prokuratura przedstawia zarzuty przed sądem.
- morderstwo z podstępem
- Kwalifikacja prawna zabójstwa popełnionego w sposób ukryty lub z wykorzystaniem zaufania ofiary.
- śledztwo
- Etap postępowania karnego, w którym organy ścigania zbierają dowody i ustalają okoliczności czynu.
