Najważniejsze
- •Kolegium Klubu Parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej zdecydowało, że wobec Małgorzaty Pępek nie będzie żadnych konsekwencji.
- •Klub po wysłuchaniu wyjaśnień uznał, że nie potwierdzają one medialnych zarzutów o omijanie kolejki na badanie w Żywcu.
- •Sprawa dotyczyła gastroskopii w szpitalu powiatowym i budziła emocje, bo dotyka problemu długich kolejek do świadczeń finansowanych publicznie.
- •Posłanka twierdzi, że miała skierowanie, zarejestrowała się zgodnie z procedurą i skorzystała z terminu, który zwolnił się po rezygnacji innej osoby.
- •W tle pozostaje szersza dyskusja o dostępie do badań specjalistycznych i o standardach korzystania z publicznej ochrony zdrowia przez osoby publiczne.
Koalicja Obywatelska nie wyciągnie konsekwencji wobec Małgorzaty Pępek po jej wyjaśnieniach w sprawie badania w szpitalu w Żywcu.
Kolegium Klubu Parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej zdecydowało 1 lipca 2026 r., że wobec posłanki Małgorzaty Pępek nie zostaną wyciągnięte konsekwencje. Klub wysłuchał jej wyjaśnień w sprawie zarzutów o omijanie kolejki na badanie w szpitalu w Żywcu.
Jak przekazała rzeczniczka klubu KO Dorota Łoboda, członkowie kolegium wysłuchali „wyczerpujących wyjaśnień” posłanki. Dodała, że przedstawione informacje nie potwierdzają obrazu sytuacji opisywanego w części publikacji medialnych. Łoboda zaznaczyła też, że klub nie ujawni szczegółów, ponieważ sprawa dotyczy zdrowia parlamentarzystki.
Do sprawy odniósł się także przewodniczący klubu KO Zbigniew Konwiński. Potwierdził, że Pępek złożyła wyjaśnienia i że nie potwierdziły one medialnych doniesień. Oznacza to, że wobec posłanki nie zostaną zastosowane sankcje wewnątrz klubu.
Sprawa wyszła na jaw po publikacjach portalu Zero.pl. Według tych doniesień Pępek miała 22 lutego 2025 r. stawić się na specjalistyczne badanie w szpitalu w Żywcu, choć czas oczekiwania miał wynosić ponad 23 miesiące. Portal podał, że posłanka zapisała się na gastroskopię około trzy tygodnie wcześniej, a badanie wykonano po zwolnieniu się terminu.
Sama posłanka w rozmowach z mediami tłumaczyła, że miała skierowanie od lekarza rodzinnego i chciała po prostu wykonać badanie. Mówiła, że poprosiła koleżankę pracującą w szpitalu o rejestrację, aby nie musieć jechać osobiście do placówki. Według jej relacji później dostała telefon z informacją, że zwolnił się sobotni termin, bo ktoś zrezygnował. Pępek twierdziła, że przyszła na badanie po takim właśnie kontakcie.
W polskiej ochronie zdrowia długie kolejki do badań specjalistycznych od lat budzą niezadowolenie pacjentów i są przedmiotem sporów politycznych. Zarzuty o omijanie kolejek przez osoby publiczne mają szczególnie duży ciężar, bo dotyczą dostępu do świadczeń finansowanych ze środków publicznych.
Na tym etapie klub KO uznał sprawę za wyjaśnioną. Nie wiadomo jednak, czy publikacje medialne i sama sprawa będą jeszcze przedmiotem dalszych działań poza klubem parlamentarnym.
Słownik pojęć
- gastroskopia
- Badanie endoskopowe górnego odcinka przewodu pokarmowego, pozwalające obejrzeć przełyk, żołądek i dwunastnicę.
- skierowanie
- Dokument od lekarza uprawniający do wykonania określonego badania lub konsultacji w ramach publicznej ochrony zdrowia.
- świadczenie finansowane ze środków publicznych
- Usługa medyczna opłacana przez publicznego płatnika, najczęściej Narodowy Fundusz Zdrowia.
- kolejka do świadczeń
- Lista oczekujących pacjentów na badanie, zabieg lub wizytę w publicznym systemie ochrony zdrowia.
- Narodowy Fundusz Zdrowia (NFZ)
- Instytucja finansująca świadczenia zdrowotne w Polsce w ramach publicznego systemu opieki zdrowotnej.
