Najważniejsze
- •Porozumienie Rezydentów i lekarze zarzucają toruńskiemu szpitalowi luki w obsadzie dyżurów na SOR oraz jednoczesną pracę części medyków na innych oddziałach.
- •Medycy twierdzą, że nieprawidłowości nie były jednorazowe, a zgłaszający je rezydenci mieli spotykać się z presją i zastraszaniem.
- •Szpital odpiera zarzuty i utrzymuje, że lekarze delegowani na SOR są w tym czasie zwalniani z obowiązków na oddziałach macierzystych.
- •NFZ prowadzi lub uruchomił kontrolę, a kluczowe mają być wyniki weryfikacji grafików i dokumentacji przekazywanej do Funduszu.
- •Sprawa pokazuje szerszy problem niedoboru kadr na SOR-ach i napięcia między bezpieczeństwem pacjentów a organizacją pracy szpitala.
Lekarze zarzucają toruńskiemu szpitalowi luki w grafikach SOR i zastraszanie personelu. Placówka odpiera te oskarżenia.

Lekarze i Porozumienie Rezydentów zarzucają Wojewódzkiemu Szpitalowi Zespolonemu im. Ludwika Rydygiera w Toruniu poważne nieprawidłowości w obsadzaniu dyżurów na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym. Sprawę nagłośniono 3 lipca 2026 roku. Medycy twierdzą, że luki w grafikach uzupełniano przez lekarzy, którzy w tym samym czasie mieli obowiązki na innych oddziałach szpitala.
Władysław Krajewski, wiceprzewodniczący Porozumienia Rezydentów, powiedział WP abcZdrowie, że podczas części dyżurów na SOR brakowało lekarza, a opiekę nad pacjentami przejmowali specjaliści zatrudnieni w innych oddziałach, jednocześnie pracujący na swoich macierzystych stanowiskach i blokach operacyjnych. Jego zdaniem taka organizacja może stanowić zagrożenie dla życia i zdrowia pacjentów w stanach nagłych. O sprawie mówiła też Grażyna Cebula-Kubat, przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy, która przekonywała, że nieprawidłowości nie miały charakteru jednostkowego.
Według relacji lekarzy problem dotyczy nie tylko samych grafików, lecz także reakcji na zgłaszanie zastrzeżeń. Cebula-Kubat mówiła o przypadkach zastraszania rezydentów, którzy odmawiali pracy w takich warunkach. Z jej relacji wynika, że sygnalizowano im możliwe konsekwencje służbowe. Lekarze mieli też porównywać wewnętrzne grafiki z dokumentacją przekazywaną do NFZ i wskazywać rozbieżności. Porozumienie Rezydentów domaga się niezależnej kontroli i weryfikacji dokumentów.
Szpital nie zgadza się z tymi zarzutami. Rzecznik placówki, Janusz Mielcarek, zaprzeczył, że lekarze pełnią dyżury jednocześnie na SOR i innych oddziałach. Tłumaczył, że lekarze delegowani na oddział ratunkowy są na czas dyżuru zwalniani z obowiązków w oddziałach macierzystych. Zapewnił też, że kontrole wojewody kujawsko-pomorskiego nie wykazały nieprawidłowości.
Sprawa wpisuje się w szerszy problem niedoboru lekarzy w polskich szpitalach, szczególnie na oddziałach ratunkowych. Placówki wielospecjalistyczne muszą często układać grafiki przy ograniczonych kadrach, co zwiększa napięcia między potrzebami organizacyjnymi a bezpieczeństwem pracy i odpowiedzialnością za pacjentów.
Na razie nie ma oficjalnych danych o skutkach dla pacjentów związanych z opisywanymi lukami w obsadzie. W najbliższym czasie kluczowe będą wyniki ewentualnych kontroli i odpowiedź instytucji nadzorujących pracę szpitala.
How productive emergency physicians work: a qualitative interview study of clinical workflow in the emergency department.
Scandinavian journal of trauma, resuscitation and emergency medicine
Najważniejsze elementy sporu o obsadę SOR w Toruniu
| Element | Stanowisko lekarzy/rezydentów | Stanowisko szpitala / instytucji |
|---|---|---|
| Obsada dyżurów | W części dyżurów brakowało lekarza systemu, a luki uzupełniano medykami z innych oddziałów. | Szpital twierdzi, że lekarze delegowani na SOR są zwalniani z obowiązków w oddziałach macierzystych. |
| Jednoczesna praca w dwóch miejscach | Lekarze mieli wykonywać obowiązki na SOR i równolegle na oddziałach macierzystych lub blokach operacyjnych. | Rzecznik szpitala zaprzecza, by dochodziło do jednoczesnego dyżurowania na dwóch oddziałach. |
| Dokumentacja | Pojawiają się zarzuty rozbieżności między grafikami a dokumentami przekazywanymi do NFZ. | Szpital i NFZ wskazują, że wcześniejsze kontrole nie wykazały nieprawidłowości. |
| Reakcja na zgłoszenia | Rezydenci mówią o zastraszaniu i naciskach wobec osób zgłaszających problem. | Szpital nie potwierdza istnienia sygnalistów i odrzuca zarzuty o odwet. |
| Kontrola | Porozumienie Rezydentów domaga się niezależnej weryfikacji. | NFZ prowadzi kontrolę, a lokalni politycy i samorządowcy wzywają do dalszych wyjaśnień. |
Opracowanie własne na podstawie treści artykułu i materiałów źródłowych z 3 lipca 2026 r.
Słownik pojęć
- SOR
- Szpitalny Oddział Ratunkowy – oddział przyjmujący pacjentów w stanach nagłych i wymagających pilnej pomocy.
- lekarz systemu
- Lekarz spełniający wymagania do pracy w systemie ratownictwa medycznego na SOR.
- grafik dyżurów
- Plan pracy określający, którzy lekarze i w jakich godzinach pełnią dyżur.
- oddział macierzysty
- Oddział szpitala, w którym lekarz pracuje na co dzień i z którego może być czasowo delegowany.
- NFZ
- Narodowy Fundusz Zdrowia – instytucja finansująca i kontrolująca część świadczeń zdrowotnych w Polsce.
- sygnalista
- Osoba zgłaszająca nieprawidłowości, chroniona przed odwetem przez przepisy o ochronie sygnalistów.