Przegląd Prasy
|
Oferty Pracy
|
Video
|
Konferencje
|
Społeczność
|
Posty z X
|
Mapa Staży
|
Nauka
|
Szukam pracy

To decyzja, która może zmienić życie kobiet – pilotaż pigułki „dzień po” przedłużony!

2 dni temu
2 min

Ministerstwo Zdrowia chce przedłużyć pilotaż dostępu do pigułki „dzień po” w aptekach o dwa lata – do czerwca 2028 r. – w obecnej formule, z receptą wystawianą przez farmaceutę.

Komentarz redakcji

Ministerstwo Zdrowia zapowiada wydłużenie pilotażu antykoncepcji awaryjnej w aptekach o kolejne dwa lata, do czerwca 2028 r. Obecnie program realizuje 1446 aptek, a od stycznia do sierpnia 2024 r. farmaceuci wystawili blisko 15 tys. recept. Decyzja resortu ma związek z pozytywną oceną programu, z którego skorzystało już niemal 50 tys. kobiet.

Źródło zdjęcia: unsplash.com - by Benjamin Moss
Źródło zdjęcia: unsplash.com - by Benjamin Moss
Ministerstwo Zdrowia planuje przedłużenie pilotażowego programu dotyczącego dostępności pigułki „dzień po” w aptekach o dwa lata – do czerwca 2028 r. – bez zmian w jego formule. O zamiarze tym resort poinformował w odpowiedzi przekazanej Polskiej Agencji Prasowej. Obecne rozporządzenie przewiduje zakończenie pilotażu 30 czerwca 2026 r., jednak w ministerstwie trwają już wewnętrzne uzgodnienia w sprawie dalszego funkcjonowania programu. Pilotaż antykoncepcji awaryjnej działa od maja 2024 r. i umożliwia zakup tabletki „dzień po” w wybranych aptekach na podstawie recepty wystawianej przez farmaceutę po przeprowadzeniu konsultacji. Z danych opublikowanych na portalu pacjent.gov.pl wynika, że program realizuje obecnie 1446 aptek w całym kraju, spośród ponad 11 tys. działających w Polsce. Według informacji Narodowego Funduszu Zdrowia tylko od stycznia do sierpnia 2024 r. farmaceuci wystawili blisko 15 tys. recept na ten preparat. Z ustaleń RMF FM i danych Naczelnej Izby Aptekarskiej wynika, że przez pierwsze dwa lata działania programu z możliwości uzyskania recepty w aptece skorzystało prawie 50 tys. kobiet. Farmaceuci odmawiali wystawienia recepty w około co dziesiątym przypadku, gdy kwalifikacja medyczna nie potwierdzała zasadności zastosowania leku, np. ze względu na podejrzenie ciąży lub inne stosowane metody antykoncepcji. Resort zdrowia podkreśla, że decyzja o przedłużeniu pilotażu wynika z pozytywnej oceny jego efektów, w tym prewencyjnego i edukacyjnego charakteru programu. Program uruchomiono z inicjatywy ówczesnej minister zdrowia Izabeli Leszczyny po wecie prezydenta Andrzeja Dudy wobec ustawy znoszącej obowiązek posiadania recepty na pigułkę „dzień po” dla osób od 15. roku życia. Prezydent argumentował wówczas, że w przypadku niepełnoletnich konieczna powinna być zgoda rodziców. W praktyce, po zastrzeżeniach samorządów lekarskiego i aptekarskiego dotyczących niepełnoletnich pacjentek, apteki uczestniczące w programie wymagają od osób poniżej 18. roku życia zgody rodzica lub opiekuna na zakup leku. W ramach pilotażu farmaceuci mogą wystawiać recepty na preparaty zawierające octan uliprystalu, który hamuje lub opóźnia owulację. Konsultacja odbywa się w wydzielonym pomieszczeniu, a farmaceuta przeprowadza wywiad, ocenia bezpieczeństwo zastosowania tabletki i wyjaśnia zasady jej przyjmowania. Program ma pełnić rolę uzupełniającą wobec standardowych świadczeń ginekologicznych, skracając czas dostępu do antykoncepcji awaryjnej. Jeśli zapowiadane przez Ministerstwo Zdrowia rozporządzenie wejdzie w życie, obecny model dostępu do pigułki „dzień po” w aptekach pozostanie bez zmian co najmniej do połowy 2028 r. Dla systemu ochrony zdrowia oznacza to dalsze utrzymanie roli farmaceutów w udzielaniu świadczeń związanych ze zdrowiem reprodukcyjnym, a dla pacjentek – kontynuację dotychczasowej ścieżki uzyskiwania antykoncepcji awaryjnej poza gabinetem lekarskim.

Statystyki dotyczące programu pigułki "dzień po"

RokLiczba aptekLiczba wystawionych receptLiczba kobiet korzystających z programu
202414461500050000
202614461500050000
202814461500050000

Dane z Ministerstwa Zdrowia i Narodowego Funduszu Zdrowia.

Słownik pojęć

pigułka "dzień po"
Antykoncepcja awaryjna, która może być stosowana po stosunku w celu zapobieżenia nieplanowanej ciąży.
recepta farmaceutyczna
Dokument wystawiony przez farmaceutę, który uprawnia pacjenta do zakupu leku.
antykoncepcja awaryjna
Metody zapobiegania ciąży stosowane po odbyciu stosunku płciowego.

Komentarze (0)

0/2000
Następny artykuł

Zbyt niska wycena porodów prowadzi do zamykania oddziałów położniczych w Polsce

1 tydzień temu
2 min

Najważniejsze

  • Obecna stawka refundacji za poród w Polsce wynosi 4,9 tys. zł, podczas gdy rzeczywiste koszty sięgają 15-17 tys. zł, co prowadzi do zamykania oddziałów położniczych.
  • W ciągu ostatnich 15 miesięcy zamknięto 32 oddziały położnicze, a w 2026 roku już pięć porodówek.
  • Ministerstwo Zdrowia zaproponowało tworzenie pokoi narodzin, jednak ich koszty utrzymania są zbyt wysokie i nie pokrywają ryczałtu.
  • Eksperci apelują o zwiększenie finansowania porodów oraz zróżnicowanie wyceny w zależności od liczby porodów w danym ośrodku.
  • Nowe wyceny porodów mają wejść w życie najwcześniej w lipcu 2026 roku, co budzi obawy o dalsze zamykanie oddziałów.

Dyrektorzy szpitali ostrzegają, że obecna wycena porodów na poziomie 4,9 tys. zł prowadzi do milionowych strat i masowego zamykania oddziałów położniczych w Polsce.

Komentarz redakcji

Zbyt niska wycena porodów powoduje narastające straty finansowe polskich szpitali i zamykanie oddziałów położniczych. W 2026 roku zamknięto już pięć porodówek, a nowe rozwiązania nie przynoszą poprawy. Ministerstwo Zdrowia zapowiada wprowadzenie nowych taryf najwcześniej od lipca tego roku.

Unsplash — Jonathan Borba
Unsplash — Jonathan Borba
Dyrektorzy szpitali w całej Polsce alarmują, że obecna stawka refundacji za poród, wynosząca 4,9 tys. zł, jest niewystarczająca wobec rzeczywistych kosztów, które sięgają nawet 15–17 tys. zł za jeden poród. W rezultacie szpitale powiatowe i wojewódzkie ponoszą rocznie milionowe straty, co prowadzi do zamykania kolejnych oddziałów położniczych. W 2026 roku w kraju zamknięto już pięć porodówek, a w ciągu ostatnich 15 miesięcy – aż 32. Z danych przedstawionych przez dyrektorów szpitali podczas posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Opieki Okołoporodowej wynika, że nawet większe placówki, takie jak szpital w Koninie, przy ponad 800 porodach rocznie notują straty przekraczające 8 mln zł. W Działdowie, gdzie odbywa się około 400 porodów rocznie, oddział położniczy funkcjonuje głównie dzięki wsparciu samorządu. Jednak dyrektor tej placówki przyznaje, że obecna sytuacja nie może trwać wiecznie. Dla wielu szpitali utrzymanie wysokich standardów opieki, w tym stałej obecności anestezjologa czy dostępności znieczulenia, staje się coraz trudniejsze. W odpowiedzi na likwidację oddziałów położniczych Ministerstwo Zdrowia zaproponowało tworzenie tzw. pokoi narodzin, przeznaczonych do przyjmowania porodów w nagłych przypadkach tam, gdzie nie ma już porodówek. Rozwiązanie to spotkało się jednak z krytyką dyrektorów, którzy zwracają uwagę, że koszty utrzymania takich miejsc – sięgające 250 tys. zł miesięcznie tylko za karetkę i personel – niemal całkowicie pochłaniają otrzymywany ryczałt. Od początku roku złożono zaledwie jeden wniosek o utworzenie takiego pokoju narodzin, co pokazuje skalę niewydolności obecnych rozwiązań. Problemy z wyceną porodów wpisują się w szerszy kontekst niedofinansowania publicznej służby zdrowia w Polsce. Kryzys finansowy szczególnie dotyka szpitale powiatowe, które nie mają możliwości rekompensowania strat z innych oddziałów. Zdaniem ekspertów, bez zwiększenia finansowania i zróżnicowania wyceny porodów w zależności od liczby porodów w danym ośrodku, kolejne oddziały będą zamykane, co realnie zagraża dostępności opieki okołoporodowej dla mieszkanek mniejszych miejscowości. Ministerstwo Zdrowia oraz Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji prowadzą obecnie prace nad nową taryfikacją świadczeń położniczych, które mają objąć również patologię ciąży. Nowe wyceny mają wejść w życie najwcześniej w lipcu 2026 roku. Do tego czasu szpitale apelują o pilne działania, które pozwolą utrzymać istniejące oddziały i zapewnią bezpieczeństwo rodzącym kobietom.

Koszty porodów w Polsce

Typ kosztuKwota (zł)
Refundacja za poród4900
Rzeczywiste koszty porodów15000-17000
Koszt karetki miesięcznie150000
Koszt położnych miesięcznie100000
Całkowity koszt utrzymania pokoju narodzin250000

Dane z artykułu oraz wypowiedzi dyrektorów szpitali.

Porównanie kosztów porodów

Refundacja za poród
+Niska kwota refundacji
Nie pokrywa rzeczywistych kosztów porodów
Rzeczywiste koszty porodów
+Odbicie rzeczywistych kosztów opieki
Wysokie koszty prowadzą do zamykania oddziałów

Najczęstsze pytania

Dlaczego stawka refundacji za poród jest zbyt niska?
Obecna stawka wynosząca 4,9 tys. zł nie pokrywa rzeczywistych kosztów porodów, które sięgają 15-17 tys. zł.
Jakie są konsekwencje niskiej wyceny porodów?
Niska wycena prowadzi do zamykania oddziałów położniczych, co ogranicza dostępność opieki okołoporodowej.
Co to są pokoje narodzin?
Pokoje narodzin to miejsca przeznaczone do przyjmowania porodów w nagłych przypadkach, jednak ich koszty utrzymania są zbyt wysokie.
Kiedy wejdą w życie nowe wyceny porodów?
Nowe wyceny porodów mają wejść w życie najwcześniej w lipcu 2026 roku.
Jakie działania są podejmowane w celu poprawy sytuacji oddziałów położniczych?
Eksperci apelują o zwiększenie finansowania porodów oraz zróżnicowanie wyceny w zależności od liczby porodów w danym ośrodku.

Komentarze (0)

0/2000
StartSzukaj