Najważniejsze
- •Donald Tusk zapowiedział pełne wyjaśnienie zarzutów wobec Szpitala Południowego i podkreślił, że nie będzie oceniał sprawy przed zakończeniem postępowań.
- •Prokuratura prowadzi już działania, a rząd pozostaje w kontakcie z ministrem Waldemarem Żurkiem.
- •Sprawa wywołała podejrzenia dotyczące błędów medycznych, opóźnień w pomocy, możliwego fałszowania dokumentacji i śmierci pacjentów.
- •W centrum zainteresowania znalazły się także śledztwa dotyczące oszustwa na ponad 500 tys. zł oraz nadużycia uprawnień przez funkcjonariuszy publicznych.
- •W sprawę zaangażowane są także inne instytucje kontrolne, w tym Naczelna Izba Lekarska, NFZ i Państwowa Inspekcja Pracy.
Donald Tusk zapowiedział pełne wyjaśnienie zarzutów dotyczących Szpitala Południowego po doniesieniach o możliwych błędach medycznych i fałszowaniu dokumentacji.

Donald Tusk zapowiedział w środę dokładne wyjaśnienie zarzutów dotyczących Szpitala Południowego w Warszawie po ujawnieniu informacji o możliwych poważnych błędach medycznych. Premier powiedział, że prokuratura już prowadzi działania, a on pozostaje w stałym kontakcie z ministrem Waldemarem Żurkiem.
Tusk odniósł się do sprawy podczas konferencji prasowej. Podkreślił, że nie zamierza wydawać ocen przed zakończeniem postępowań. Jednocześnie zapowiedział zdecydowaną reakcję państwa, jeśli zarzuty się potwierdzą. Jak stwierdził, „nie będzie litości” dla osób, które dopuściły się przestępstw. Premier dodał też, że śledczy mogą wrócić do wcześniejszych wątków związanych z działalnością placówki i sprawdzić jej funkcjonowanie „do samego spodu”.
Sprawa wyszła na jaw po wystąpieniu byłego ordynatora, dr. Emila Jędrzejewskiego. Oskarżył on personel Szpitala Południowego o nieprawidłowe wykonywanie procedur medycznych, które miały prowadzić do poważnych powikłań, a w niektórych przypadkach do śmierci pacjentów. Mówił też o możliwym fałszowaniu dokumentacji medycznej. Według medialnych doniesień zarzuty dotyczą oddziału ratunkowego, na którym miało dochodzić do zaniechań i opóźnień w udzielaniu pomocy.
W centrum uwagi znalazł się także lekarz Dawid Kacprzyk, który miał kierować SOR-em w Szpitalu Południowym. Według informacji przywoływanych przez media w ubiegłym roku, podczas specjalizacji z anestezjologii, miał zarobić około 1,6 mln zł. W opisywanej sprawie pojawiły się również doniesienia o możliwym uprzywilejowanym traktowaniu osób związanych z Koalicją Obywatelską. Kacprzyk zrezygnował już z członkostwa w partii i mandatu radnego Ursusa.
W sprawie wszczęto dwa śledztwa. Pierwsze dotyczy podejrzenia oszustwa na kwotę przekraczającą 500 tys. zł, drugie — nadużycia uprawnień przez funkcjonariuszy publicznych. Równolegle postępowania prowadzą też inne instytucje, w tym Naczelna Izba Lekarska, a kontrole zapowiedziano w placówkach podległych warszawskiemu ratuszowi, w Narodowym Funduszu Zdrowia oraz w Państwowej Inspekcji Pracy.
Sprawa Szpitala Południowego stała się jednym z głośniejszych tematów wokół funkcjonowania ochrony zdrowia w stolicy. Pokazuje też napięcie między odpowiedzialnością indywidualnych lekarzy, nadzorem właścicielskim samorządu i kontrolą instytucji państwowych. W najbliższych tygodniach kluczowe będą wyniki prokuratury, audytów i kontroli, które mają ustalić, czy doszło do przestępstw i zaniedbań oraz kto poniesie za nie odpowiedzialność.
Słownik pojęć
- SOR
- Szpitalny Oddział Ratunkowy, czyli oddział udzielający pilnej pomocy pacjentom w stanach nagłych.
- triaż
- Proces wstępnej selekcji i klasyfikacji pacjentów według pilności udzielenia pomocy.
- dokumentacja medyczna
- Zestaw zapisów dotyczących stanu zdrowia pacjenta, udzielonych świadczeń i przebiegu leczenia.
- nadużycie uprawnień
- Przekroczenie lub niewłaściwe wykorzystanie kompetencji przez osobę pełniącą funkcję publiczną.
- oszustwo
- Działanie mające na celu osiągnięcie korzyści kosztem innej osoby lub instytucji poprzez wprowadzenie w błąd.