Zawiadomienie radnego do prokuratury w sprawie nieprawidłowości w Szpitalu Grochowskim

Komentarz redakcji

Paweł Lech mówi o mobbingu, zatrudnianiu „na słupa”, podwójnych etatach i rosnącym zadłużeniu placówki. Według radnego w szpitalu mieli się też pojawić funkcjonariusze CBA.

Najważniejsze

  • Radny Warszawy Paweł Lech poinformował o złożeniu zawiadomienia do prokuratury w sprawie nieprawidłowości w Szpitalu Grochowskim.
  • Wśród podnoszonych zarzutów pojawiają się mobbing, zatrudnianie „na słupa”, podwójne etaty oraz nieprawidłowości przy konkursach na stanowiska.
  • Według relacji radnego zadłużenie placówki miało wzrosnąć z 11 mln zł na koniec 2024 roku do 17 mln zł w 2025 roku.
  • Przełomem w sprawie miał być list pracowników z 20 punktami zastrzeżeń dotyczących funkcjonowania szpitala.
  • Sprawa wpisuje się w szerszy spór o zarządzanie warszawskimi placówkami medycznymi i czeka na ustalenia prokuratury oraz ewentualnych kontroli.
·
2 min

Radny Warszawy Paweł Lech 28 czerwca złożył zawiadomienie do prokuratury w sprawie zarzutów dotyczących nieprawidłowości w Szpitalu Grochowskim.

Źródło zdjęcia: pexels.com - by wutthichai charoenburi
Źródło zdjęcia: pexels.com - by wutthichai charoenburi

Radny Warszawy Paweł Lech poinformował 28 czerwca 2026 roku, że złożył zawiadomienie do prokuratury w sprawie nieprawidłowości w Szpitalu Grochowskim. Wśród zarzutów, które przedstawił, znalazły się mobbing, zatrudnianie „na słupa”, podwójne etaty oraz rosnące zadłużenie placówki.

Lech, który jest niezrzeszony i wcześniej reprezentował Koalicję Obywatelską, mówił o sprawie w programie „Debata Gozdyry”. Jak relacjonował, sygnały o problemach w szpitalu otrzymywał od co najmniej trzech lat od pracowników placówki. Twierdził też, że informacje o nieprawidłowościach przekazywał miejskim władzom odpowiedzialnym za ochronę zdrowia.

Jednym z głównych wątków jest sytuacja finansowa Szpitala Grochowskiego. Według danych przywoływanych przez radnego zadłużenie placówki na koniec 2024 roku wynosiło 11 mln zł, a w 2025 roku miało wzrosnąć do 17 mln zł. Lech mówił również o liście pracowników zawierającym 20 punktów z zastrzeżeniami dotyczącymi funkcjonowania szpitala. Wśród nich miały znaleźć się m.in. zarzuty o możliwe zatrudnianie osób „na słupa”, przypadki podwójnych etatów oraz problemy związane z organizacją konkursów na stanowiska.

Radny wskazał także na wątki kadrowe. Według jego relacji do placówki miały trafić osoby związane wcześniej z innym warszawskim szpitalem, który zakończył działalność. Wspomniał przy tym o budynku przy ulicy Solnej, który ma obecnie stać pusty. Lech twierdził też, że jeden z konkursów w szpitalu miał być formalnie zgodny z przepisami, ale warunki ustawiono tak, by ograniczyć liczbę potencjalnych kandydatów.

W jego wypowiedziach pojawiła się również informacja, że w Szpitalu Grochowskim mieli pojawić się funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Na obecnym etapie nie podano jednak szczegółów dotyczących ich działań ani ustaleń. Sam radny zaznaczył, że liczy na wyjaśnienie sprawy przez właściwe organy.

Sprawa wpisuje się w szerszy kontekst warszawskich sporów o zarządzanie placówkami medycznymi. Lech porównywał sytuację w Szpitalu Grochowskim do głośnych nieprawidłowości wokół Szpitala Południowego. W przypadku Grochowskiego publicznie dostępne informacje pochodzą jednak głównie z relacji radnego i sygnałów, które – jak twierdzi – napływały od pracowników. W praktyce oznacza to, że dalsze znaczenie będą miały ustalenia prokuratury i ewentualne wyniki kontroli w placówce.

Oś czasu sprawy Szpitala Grochowskiego

co najmniej 3 lata
Sygnały od pracowników
Radny twierdzi, że od kilku lat otrzymywał informacje o problemach w placówce.
20 punktów
List pracowników
Dokument miał zawierać zastrzeżenia dotyczące funkcjonowania szpitala.
11 mln zł → 17 mln zł
Zadłużenie
Radny wskazał na wzrost zadłużenia od końca 2024 r. do 2025 r.
28 czerwca 2026
Zawiadomienie do prokuratury
Paweł Lech poinformował o złożeniu zawiadomienia.

Opracowanie własne na podstawie treści artykułu.

O Lex szarlatan: Bartłomiej Chmielowiec, Rzecznik Praw Pacjenta

Zarzuty wobec Szpitala Grochowskiego i ich charakter

Mobbing
+Wskazuje na problemy w relacjach pracowniczych i zarządzaniu personelem
To zarzut trudny do potwierdzenia bez kontroli i dokumentów
Zatrudnianie „na słupa”
+Jeśli potwierdzone, może wskazywać na obchodzenie zasad zatrudnienia
Wymaga wykazania faktycznego schematu i związku osób z placówką
Podwójne etaty
+Może tłumaczyć konflikty interesów lub nadmierne obciążenie budżetu
Nie zawsze oznacza nieprawidłowość, jeśli jest zgodne z przepisami
Ustawiane konkursy
+Jeśli zarzut okaże się prawdziwy, może świadczyć o ograniczaniu konkurencji
Formalna zgodność z prawem nie przesądza jeszcze o nadużyciu

Najważniejsze liczby w sprawie Szpitala Grochowskiego

WskaźnikWartośćKontekst
Zadłużenie na koniec 2024 r.11 mln złKwota przywoływana przez radnego Pawła Lecha
Prognozowane zadłużenie w 2025 r.17 mln złSzacowany wzrost zadłużenia placówki
Liczba punktów w liście pracowników20Zastrzeżenia dotyczące funkcjonowania szpitala
Czas otrzymywania sygnałów o problemachco najmniej 3 lataRelacja radnego o napływających informacjach od pracowników

Na podstawie treści artykułu oraz przywołanych relacji radnego Pawła Lecha.

Pierwsi napisali na ten temat

Komentarze (0)

0/2000
Następny artykuł

Braniewo: chirurg miał zarobić 1,8 mln zł. Starostwo zawiadomiło prokuraturę

Starostwo powiatowe w Braniewie złożyło zawiadomienie do prokuratury w sprawie nieprawidłowości finansowych w miejscowym szpitalu. Głównym wątkiem jest chirurg, który w 2024 roku miał rozliczyć 1,8 mln zł, przy godzinach pracy przekraczających możliwości jednej osoby. Śledztwo prowadzi prokuratura w Elblągu.

Czytaj dalej

Powiązane artykuły

Braniewo: chirurg miał zarobić 1,8 mln zł. Starostwo zawiadomiło prokuraturę

Starostwo w Braniewie zawiadomiło prokuraturę po ustaleniu, że chirurg w 2024 roku miał zarobić 1,8 mln zł, wykazując nierealną liczbę godzin pracy.

rmf24.pl
politykazdrowotna.com
+5
10 lip

CBA zabezpieczyło dokumenty w ratuszu i Szpitalu Południowym. Śledztwo dotyczy ponad 558 tys. zł

CBA zabezpieczyło dokumenty w warszawskim ratuszu, urzędzie dzielnicy Ursus i Szpitalu Południowym w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości o wartości ponad 558 tys. zł.

rp.pl
polsatnews.pl
+10
10 lip

PiS bada VIP-room w szpitalu: kontrowersje wokół Kacprzyka

Posłowie PiS skontrolowali 18 czerwca cztery warszawskie placówki, w tym Szpital Południowy, po zarzutach dotyczących „saloniku VIP” dla polityków KO.

rynekzdrowia.pl
fakt.pl
+4
18 cze

Afera w Szpitalu Południowym. Warszawa zleca audyt i kieruje sprawę do prokuratury

Po publikacjach o Szpitalu Południowym Warszawa zleciła audyty i skierowała sprawę do prokuratury. W centrum afery znalazł się lekarz i radny KO Dawid Kacprzyk.

zero.pl
wiadomosci.gazeta.pl
+1
26 cze

Prokuratura bada nieprawidłowości w prosektorium Szpitala Południowego

Prokuratura bada nieprawidłowości w prosektorium Szpitala Południowego w Warszawie, gdzie koordynator miał promować zakład pogrzebowy i publikować drastyczne zdjęcia.

zero.pl
alertmedyczny.pl
+4
30 cze

Trzaskowski chce odwołania dyrektorki Szpitala Południowego po audycie i sprawie Kacprzyka

Rafał Trzaskowski zażądał odwołania dr Agaty Kusz-Rynkun po audycie w Szpitalu Południowym i sprawie lekarza Dawida Kacprzyka.

wydarzenia.interia.pl
polsatnews.pl
+4
18 cze
StartSzukaj