Najważniejsze
- •WHO ocenia, że rzeczywista skala epidemii Eboli w DR Konga może być od 2 do 4 razy większa niż oficjalnie wykryte przypadki.
- •Najwięcej zakażeń koncentruje się w prowincji Ituri, a część transmisji pozostaje niewykryta, bo wiele zgonów następuje w domach, poza systemem opieki.
- •W rejonie Bunia 70–80 proc. nowych przypadków nie ma znanego powiązania z wcześniejszymi chorymi, co utrudnia śledzenie łańcuchów zakażeń.
- •Władze szkolą 21 tys. pracowników zdrowia do wizyt domowych i szybszego wykrywania podejrzanych przypadków.
- •Sytuację pogarszają niestabilność polityczna, słaba infrastruktura medyczna oraz napięcia płacowe wśród personelu medycznego.
WHO ostrzegła, że epidemia Eboli w Demokratycznej Republice Konga może obejmować od 2 tys. do 8 tys. zakażeń, czyli znacznie więcej, niż wynika z oficjalnych danych.

Światowa Organizacja Zdrowia ostrzegła we wtorek w Genewie, że rzeczywista skala epidemii Eboli w Demokratycznej Republice Konga może wynosić od 2 tys. do 8 tys. zakażeń. Oznacza to, że liczba przypadków jest co najmniej dwa, a nawet cztery razy większa od oficjalnych danych, które mówią o blisko 2 tys. zachorowań od połowy maja 2026 roku.
WHO podała, że według najnowszych danych w kraju potwierdzono ponad 1960 przypadków i ponad 700 zgonów. Dyrektor programu WHO ds. sytuacji nadzwyczajnych, Chikwe Ihekweazu, powiedział, że modele organizacji wskazują na „skalę epidemii od dwóch do czterech razy większą niż liczba przypadków, które wykryliśmy”. Dodał, że jest to już trzecia największa epidemia Eboli w historii i najszybciej rosnąca w ciągu jednego miesiąca spośród wszystkich dotychczas monitorowanych przez WHO.
Najcięższa sytuacja utrzymuje się w prowincji Ituri, gdzie rejestrowanych jest ponad 90 proc. zakażeń. Główne ogniska znajdują się w miastach Bunia i Rwampara. Według WHO przypadki pojawiły się już w pięciu prowincjach Demokratycznej Republiki Konga, a także po drugiej stronie granicy, w Ugandzie. Al Jazeera podała, że w ośrodkach leczenia w regionach objętych epidemią 12 lipca przebywało 727 pacjentów.
WHO zwraca uwagę, że część zakażeń pozostaje niewykryta. Ihekweazu powiedział po wizycie w regionie, że większość zgonów następuje w domach, a nie w placówkach medycznych. Z danych cytowanych przez media wynika też, że w rejonie Bunii 70–80 proc. nowych przypadków nie ma znanego powiązania z wcześniejszymi pacjentami, co utrudnia śledzenie łańcuchów transmisji. Władze rozpoczęły szkolenie 21 tys. pracowników ochrony zdrowia do wizyt domowych, wykrywania podejrzanych przypadków i kierowania chorych do opieki.
Obecna epidemia, ogłoszona 15 maja, jest wywołana przez rzadki szczep Bundibugyo. Nie ma on zatwierdzonej szczepionki ani leczenia. Sytuację komplikuje niestabilność polityczna i słaba infrastruktura medyczna we wschodniej części kraju, gdzie od lat dochodzi do kolejnych ognisk Eboli. WHO ocenia, że obecny wybuch może być jednym z największych w historii Demokratycznej Republiki Konga.
W najbliższym czasie kluczowe będzie utrzymanie nadzoru nad transmisją poza ośrodkami leczenia i usprawnienie wykrywania nowych przypadków. Dodatkowym problemem pozostają napięcia wśród części personelu medycznego, który zgłasza opóźnienia w wypłatach i grozi strajkiem.
Kluczowe liczby epidemii Eboli w DR Konga
Źródło: WHO, cytowane przez media; dane z artykułu i materiałów uzupełniających.
Słownik pojęć
- Ebola
- Ciężka wirusowa choroba zakaźna wywoływana przez wirusy z rodzaju Ebolavirus, przenoszona głównie przez kontakt z płynami ustrojowymi osób chorych lub zmarłych.
- Bundibugyo
- Rzadki szczep wirusa Eboli, wskazany jako przyczyna obecnej epidemii w DR Konga.
- Łańcuch transmisji
- Zestaw połączonych ze sobą zakażeń pokazujący, od kogo i w jakich warunkach wirus przechodził na kolejne osoby.
- Nadzór epidemiologiczny
- System wykrywania, monitorowania i analizowania nowych przypadków choroby w populacji.
- Wizyty domowe
- Działania pracowników zdrowia polegające na odwiedzaniu mieszkańców w domu w celu wykrywania objawów i kierowania chorych do opieki.