Najważniejsze
- •19-letni mieszkaniec gminy Kruszwica uległ ciężkiemu wypadkowi po skoku na główkę z roweru wodnego do Jeziora Ostrowskiego.
- •Poszkodowany z podejrzeniem urazu kręgosłupa i paraliżu został przetransportowany śmigłowcem LPR do szpitala w Bydgoszczy.
- •Jezioro Ostrowskie boryka się z drastycznym obniżeniem poziomu wody, co tworzy niebezpieczne płycizny w dawniej głębokich miejscach.
- •Skoki z rowerów wodnych są skrajnie niebezpieczne ze względu na niestabilność platformy, która wymusza pionowy upadek na dno.
- •W Polsce co roku dochodzi do 400–500 wypadków po skokach na główkę, kończących się ciężkim kalectwem.
19-letni mieszkaniec gminy Kruszwica trafił do szpitala w Bydgoszczy po tym, jak w sobotę, 15 sierpnia 2026 roku, skoczył z roweru wodnego do Jeziora Ostrowskiego w Przyjezierzu.

Dziewiętnastoletni mieszkaniec gminy Kruszwica odniósł poważne obrażenia po skoku do Jeziora Ostrowskiego w Przyjezierzu. Nastolatek został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Bydgoszczy. Do wypadku doszło w sobotę, 15 sierpnia 2026 roku, w godzinach popołudniowych.
Młody mężczyzna spędzał wolny czas nad jeziorem w gronie znajomych. Wypadek wydarzył się, gdy nastolatek skoczył z roweru wodnego bezpośrednio do wody. Po skoku poszkodowany nie wypłynął na powierzchnię. W akcji ratowniczej w Przyjezierzu brały udział zastępy straży pożarnej, policja oraz zespół ratownictwa medycznego. Ze względu na ciężki stan nastolatka wezwano śmigłowiec ratunkowy, który przetransportował go do placówki medycznej.
Pacjent trafił do bydgoskiego szpitala z podejrzeniem urazu kręgosłupa. Część lokalnych mediów informowała, że bezpośrednio po wyciągnięciu z wody nastolatek był sparaliżowany. Są to jednak doniesienia nieoficjalne – szpital nie wydał dotąd żadnego komunikatu w tej sprawie. Służby nie ujawniają, kto wyciągnął poszkodowanego na brzeg przed przybyciem ratowników. Nie ma również oficjalnego stanowiska policji ani właściciela wypożyczalni rowerów wodnych w kwestii tego, czy użytkownicy sprzętu zostali poinstruowani o zasadach bezpieczeństwa.
Skrajnie niski poziom wody i ryzyko skoków
Jezioro Ostrowskie w województwie kujawsko-pomorskim od lat zmaga się z drastycznym spadkiem poziomu wody. Zjawisko to jest efektem działalności pobliskich kopalni odkrywkowych węgla brunatnego oraz zmian klimatycznych. Miejsca, które dawniej były głębokie, dziś są płyciznami kryjącymi podwodne przeszkody. Skoki z rowerów wodnych wiążą się z ogromnym ryzykiem. Niestabilny pokład przesuwa się podczas odbicia, co sprawia, że skoczek spada pionowo na dno. W skali kraju każdego roku w sezonie letnim dochodzi do 400–500 skoków na główkę, które kończą się ciężkimi urazami kręgosłupa oraz porażeniem czterokończynowym.
Policjanci wyjaśniają dokładne okoliczności tego wypadku. Funkcjonariusze ustalą między innymi, czy rejon zdarzenia poza strzeżoną plażą był odpowiednio oznakowany i czy znajdowały się tam ostrzeżenia przed płycizną.
Dlaczego skoki na główkę są tak niebezpieczne?
Dane statystyczne dla Polski / specyfika hydrologiczna Jeziora Ostrowskiego
Słownik pojęć
- LPR
- Lotnicze Pogotowie Ratunkowe – polska publiczna jednostka lotniczego ratownictwa medycznego świadcząca pomoc medyczną z powietrza.
- Porażenie czterokończynowe (tetrapareza/tetraplegia)
- Całkowity lub częściowy paraliż wszystkich czterech kończyn, najczęściej wynikający z uszkodzenia rdzenia kręgowego w odcinku szyjnym.
- Obniżenie poziomu wód (degradacja hydrologiczna)
- Spadek lustra wody w akwenie (jeziorze), prowadzący do odsłonięcia płycizn i zmiany ukształtowania linii brzegowej.
- Uraz kręgosłupa po skoku na główkę
- Uraz powstały w wyniku gwałtownego uderzenia głową o dno lub inną przeszkodę, często skutkujący uszkodzeniem rdzenia kręgowego i nieodwracalnym kalectwem.